Shadows of York Strona Główna

Znalezionych wyników: 271
Shadows of York Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Słoneczko
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 13

PostForum: 
Retrospekcje
   Wysłany: Wczoraj 22:09   Temat: Słoneczko
Nienawidził świąt praktycznie od zawsze. Nawet nie pamiętał czy za życia jakiekolwiek obchodził. W końcu jakby nie patrzeć całe jego życie toczyło się obok wojny z Turcją i innymi agresorami. Jego życie było zbyt skomplikowane, on sam był zbyt istotną personą aby pozwolić sobie na świętowanie. Od dziecka miał miliony obowiązków.
Dzisiejszego wieczora siedział w salonie w księgą. Jakieś mity i legendy o wampirach. Jakieś podania, cholera wie, co to dokładnie było. Najważniejsze, że go zaintrygowało do tego stopnia, że postanowił zagłębić ten temat. Podobno w każdej bajce było ziarenko prawdy, prawda?
- Seba! Seba! Jesteś tu?! - i nie kochaj tu średniowiecznej architektury. Jego doniosły głos niósł się po całym budynku. Jeśli jego potomek był w okolicy to na pewno namierzy go w salonie. W końcu czy miał do robienia coś lepszego niż napicie się ze starym ojcem i powspominanie czasów gdy słonce ich nie raziło?
Zresztą. Eleanor poszła na jakąś imprezę do Noah więc nikt nie będzie się dąsać, że się napili.
  Temat: [NEFILIM] Hope
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 22

PostForum: Wiadomości   Wysłany: Wczoraj 21:39   Temat: [NEFILIM] Hope
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
  Temat: Pola poległych
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 289

PostForum: Edom   Wysłany: Wczoraj 21:33   Temat: Pola poległych
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego jak to mówił pewne słynne trio. Skoro kobiety wyszły to i on. Chyżo przez piekielny odbyt szatana, w stronę rzeczywistości. Już po powrocie poczuł jak wracają do niego wszystkie wampirze atrybuty. To było odświeżające, niesamowite przeżycie. No dobra, siły witalne wróciły, noga zaczęła się regenerować a twarz dziwnie wróciła. Teraz tylko ogarnąć tą sprawę kotwicy, zameldować się w domu, dać znać, że jeszcze go diabli nie wzięli i wrócić do swoich planów.

z/t
  Temat: Pola poległych
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 289

PostForum: Edom   Wysłany: 2019-01-21, 16:58   Temat: Pola poległych
W sumie nawet by się nie spodziewał, że jego dusza może zostać w jakikolwiek sposób jeszcze użyta. Ba, mało tego, zawsze twierdził, że wampiry to istoty pozbawione łaski, którym odebrano duszę w momencie śmierci. Sądził, że są zwykłymi ożywionymi ciałami, których żywot dobiega końca w momencie ponownej śmierci, że potem nie ma już nic. Pustka.
Chwila taka jak ta, uświadamiająca go, że jednak nie jest pustym naczyniem pozbawionym duszy powinien się cieszyć. Jednak została ona spaczona tak, nic radosnego, ba. Coś nawet niepokojącego i smutnego. Nie wiedział jak to się może dla niego skończyć i nawet nieco się obawiał o swoją nieśmiertelność. Sama wzmianka o wysysaniu sił witalnych? Jak to się ma w przypadku trupa obdarzonego niesamowitą zdolnością do regeneracji?
- Co dalej? - spytał czarownicy po czym podszedł do nieprzytomnego ciała. Niby za życia był rosłym i krzepkim chłopem – od machania mieczem i rąbania drzewa. Jednak czy w Edomie nadal posiadał porównywalną sprawność do tej, którą miał za życia? Jeśli to było możliwe to przerzucił azjatkę przez bark, po stronie zdrowej nogi. Jeśli jego rany były zbyt poważne, to pewnie złapie ją za nogę i będzie ciągnąć. Przecież nie zostawią tu tej zagubionej duszyczki, prawda?
Cokolwiek postanowi wiedźma wampir postanowił się podporządkować. Niech mają to za sobą i może nawet ostrzeże go na czas – tym razem.
  Temat: Swatanie
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 2111
Wyświetleń: 24724

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2019-01-20, 22:30   Temat: Swatanie
<3
  Temat: Swatanie
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 2111
Wyświetleń: 24724

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2019-01-20, 21:11   Temat: Swatanie
Fao :omg:
  Temat: Pola poległych
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 289

PostForum: Edom   Wysłany: 2019-01-20, 14:31   Temat: Pola poległych
Coraz bardziej zaczynał myśleć, że do domu wróci odmieniony. Jeśli jego organizm nie przejdzie ewolucji w demona to jego ciało zostanie tak zniszczone, że nawet rodzona matka go nie pozna. Miał tylko nadzieję, że po odzyskaniu swoich zdolności uda mu się odzyskać tą słodką mordkę, do której na przestrzeni stuleci udało mu się przyzwyczaić.
Czyja wina? Oczywiście Niny bo ostrzegła go za późno. Zapytany o wniosek na pewno powie jedno. Zielony kamień – nie tykać, dziadostwo. Ból był tak potworny, że jako półczłowiek prawdopodobnie utracił przytomność (?). Nie dziwicie mu się, ciekawe jak wy byście się czuli gdyby wypalano wam gębę do samego mięsa. Pewnie Nina nawet poczuła swąd palonego mięsa, który musiał dobiegać ze strony Nejta. Bąble, bąblami. Wyglądały paskudnie, fakt, pękały. Po jego twarzy nie tylko zaciekała ropa ale też krew. Lepka, czerwona maź mieszała się z żółtawym płynem kapiąc na ziemię. Freddy Kruger przy nim mógłby uchodzić za przystojniaczka.
Gdy tylko wstał czuł nieprzyjemne mrowienie, które mogło tylko potwierdzić, że to nie był sen. W dodatku twarz cały czas go mrowiła a każdy podmuch wiatru drażnił go do tego stopnia, że tylko bardziej się krzywił. Samo suche i gorące powietrze Edomu powodowało, że rany na twarzy nie goiły się jak należy. Nie chciały się tak łatwo zasklepić a poniektóre – te głębsze wyglądałby jak rozerwane jakimś prymitywnym narzędziem. Miejscami nawet odchodziła mu skóra z twarzy, pod którą zbierała się już zaschnięta krew. Szczerym będąc, te kilka bąbli, które jeszcze znajdowały się na twarzy stanowiło dość łagodny widok w całym tym akcie rozpierdolu.
- Mogłaś coś mówić. - mruknął do Niny wypluwając z ust nieco krwi. Ta, wargi też poparzone, bolące w cholerę. Czuł nawet jak pękają i żałował, że nie ma śliny aby je nawilżyć. Cholerny martwy organizm. Z trudem wstał zastanawiając się nawet co jest w gorszej kondycji – jego twarz czy noga?
Podkuśtykał ze spuszczoną głową do nieznajomej, żeby zbyt szybko nie dostrzegła jego twarzy po czym.
- Bu! - podniósł głowę wyszczerzając oczy i kły. W nadziei, że ją wystraszy. Może nieco głupi dowcip ale chociaż będą wiedzieli z kim mają do czynienia. Prawda? Jeśli to demon to wybuchnie śmiechem, może nawet dostanie tak mocnego napadu, że padnie na ziemię? W innym wypadku ktoś poczuje obrzydzenie, może nawet cofnie mu się obiad?
W całej tej zabawie pękło mu kilka strupów i bąbli przez, co dość szybko pożałował wygłupu.
  Temat: Pola poległych
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 289

PostForum: Edom   Wysłany: 2019-01-19, 18:36   Temat: Pola poległych
Co ten miszcz z tymi paskudnymi mackami. Jeszcze trochę i stanie się legal twierdzenie, że oboje musieliśmy oglądać ten sam film dokumentalny. Co do samego piekła wydawało się ono wampirowi coraz bardziej urocze. Nawet chętnie by się takim miejscu zadowolił pod warunkiem, że jakiś cudem byłby w ów wymiarze takim samym drapieżnikiem jak w ich świecie. Bo cała ta śmiertelna otoczka, brak dostępu do wampirzych profitów była nużąca na dłuższą metę. Nie był zwyczajny do ran, które się nie goiły dlatego ta noga była, no... upierdliwa.
- Myślisz, że jakoś można wezwać mateczkę na ratunek? Chociaż przyznam się, że samą myśl o niej jestem przerażony. - doskonale zdawał sobie sprawę, że Nina będzie wiedziała o którym demonie wspomina Nathaniel. W końcu miała z nimi o wiele więcej wspólnego niż nieśmiertelny. No i przydałby się jakiś plan działania. Jedyne co mu przyszło do głowy. Odczepienie od pasa jednego z noży i rozpoznawcze rzucenie w kryształ. Ciekawe czy coś się stanie.
Sam jegomość wydawał się być dość kluczowym stworem, powiedzmy, że jego obecność była bardzo przytłaczająca a słowa brzmiały jak jakiś wiersz. Ciekawe co za cholerę chciał tu sprowadzić? Czyżby dwójka niezłomnych i niedołężnych była ostatnią nadzieją ludzkości? Toście sobie herosów wybrali.
  Temat: Komnaty przywódczyni
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 52
Wyświetleń: 499

PostForum: Prywatne komnaty   Wysłany: 2019-01-19, 14:39   Temat: Komnaty przywódczyni
Piekielna bestia za którą uważała się Eleanor swoje prawdziwe piękno pokazywała gdy była podniecona i zaczynała dominować ich spotkanie. Prawda była taka, że robiła to na tyle zmysłowo, że nawet wampir, który za każdym razem starał się być panem sytuacji po prostu jej ulegał i nie próbował się sprzeciwiać. Było warto, takie wieczory nie tylko zaliczały się do najprzyjemniejszych w jego życiu ale potrafiły przyprawić o rumieńce na samą myśl o nich. Eleanor zawsze wiedziała czego chce i co ważniejsze, zawsze potrafiła to zdobyć. Nawet gdy początkowo napotykała się z oporem.
Jednak w niektórych sprawach prędzej morze wyschnie niż dojdą do porozumienia – jedną z nich niewątpliwie był Desmond. Ale z nim Nathaniel będzie mógł się rozprawić za pomocą nowych umiejętności. Może zamieni go w żabę, którą Eleanor sama przypadkowo rozdepcze? I wtedy to nie będzie jego najmniejsza wina. W końcu to ona będzie oprawcą, prawda?
- Śmierć raczej nie jest naszą przyjaciółką jednak łoże jest wyziębione i zanim pójdziemy spać powinno zostać ugrzane. - czuły pocałunek którym zakończył te słowa miał być czymś w rodzaju propozycji? Może tylko chciał uśpić jej czujność aby móc zrealizować swój planowany zakup. Przecież o kogucich championach nawet nie wiedział a zwierzęta po brutalnym pojedynku już dawno nie żyły. Ciekawe jakby zareagowała na informację o zorganizowanym przez Blacka pojedynku kogutów?
No i porzucając depresyjny temat Desmonda, który niczym dobrym nigdy nie był odczekał aż rany kobiety całkowicie znikną i po prostu z niecnymi zamiarami zaciągnął ją do łóżka. Spędzili razem długą i upojną noc po czym oboje – nad ranem, po prostu zasnęli. Niestety, wieczorem trzeba były wrócić do dalszej pracy. Mężczyzna pomógł ukochanej się ubrać i po namiętnym pożegnaniu po prostu wrócili do swoich obowiązków.

[koniec wątku]
  Temat: Pola poległych
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 289

PostForum: Edom   Wysłany: 2019-01-19, 14:19   Temat: Pola poległych
Dziwicie mu się? Z rozpierdzieloną nogą i tak by nie uciekł. Tyle dobrego, co mógłby przetargować swoje życie na kilka chwil dla wiedźmy. Nóż, widelec jej by się udało. I trzeba przyznać, że jej odpowiedź była dość intrygująca. Przecież mateczka zadbała o to, żeby wampirem został ten kto umrze z ich krwią w żyłach. Co by się stało gdyby wampir napił się krwi demona? Czy dłuższy pobyt w Edomie budził coś, co powinno go niepokoić? W końcu Nina sama wspomniała, że jego krew była zmieszana z krwią demona. Tyle pytań tak niewiele odpowiedzi.
Skoro demony rozpłynęły się w powietrzu to oni zapewne mieli gorzej przesrane niż po ostrym kebabie. Widząc twór spojrzał pytająco na kobietę. Co jak co, w tych tematach była lepiej obeznana od niego. On był diabłem w ich wymiarze, w tym uchodził za rannego turystę. Co gorsza musieli zacząć myśleć. Coś wykombinować, w końcu opadali z sił a ucieczka też nie wchodziła w grę. Już byli na skażonym terenie.
- Wóz albo przewóz. Żyje się raz, nawet w moim przypadku. - i coś czuł, że ten żart raczej był niezbyt dopasowany do aktualnej sytuacji. No ale, zróbmy coś. Pocieszający był fakt, że nawet taki zacofany wampir jak Nathaniel zauważył, że coś jest nie tak a kreatura może być kluczem do ucieczki z tego przeklętego miejsca. Ciekawe czy po wszystkim zakopią z Niną topór wojenny i napiją się piwa?
  Temat: Komnaty przywódczyni
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 52
Wyświetleń: 499

PostForum: Prywatne komnaty   Wysłany: 2019-01-19, 12:23   Temat: Komnaty przywódczyni
W ten piękny sposób doszliśmy do istoty miłości, która nie tylko łączyła ale też budowała i wzmacniała te dwa nieśmiertelne byty. To dzięki tej dość specyficznej relacji, która na początku nie prosperowała zbyt dobrze oboje stali się tym kim byli w dniu dzisiejszym. Niby to było niewinne zauroczenie, pierwsza miłość. Kto by się spodziewał, że pociągnie się przez setki lat doprowadzając ich do momentu, w którym nie będą potrafili bez siebie egzystować.
- Brzmi kusząco. - nawet musnął wargami delikatnie jej nosek i przytulił do siebie. Korzystając z tego, że opierała się o niego plecami nie powinien mieć z tym większego problemu. W dodatku połasił się na nieco czułości. Zaczął dość delikatnie i czule masować jej uda – od strony wewnętrznej. Dość blisko pewnego punktu na ciele kobiety. Żeby nawet nie próbowała myśleć, że nie potrafi okazywać swoich uczuć. Bo. Cieszył się, że wyszli cało z kopalni i nadal przy nim była.
- Kto mówi o włosach. - bąknął pod nosem. Niech nie myśli, że da za wygraną w tym temacie. Koniecznie muszą kupić konie. Jeśli spyta po co to już miał nawet gotową odpowiedź – agroturystyka. Brzmi lepiej niż katowanie jej potomka, prawda?
- Jak się zgodzisz na konie to cię z łóżka nie wypuszczę. - i żeby przekonać ją do zmiany zdania nawet delikatnie przygryzł jej uszko, po czym czule obsypał szyję kobiety licznymi pocałunkami.
  Temat: Pola poległych
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 289

PostForum: Edom   Wysłany: 2019-01-19, 12:07   Temat: Pola poległych
Ta, oddychali, dobre sobie. Czy ktoś kiedyś widział oddychającego wampira? No chyba, że dziwnym trafem jego ciało ożyło. Co byłoby dość niespotykane i ciężkie do wyjaśnienie. Więc porzućmy kwestię oddychania Nathaniela i skupmy się na pozostałych rzeczach.
Przede wszystkim, piekło i bolało. Ale do bólu można się po jakimś czasie przyzwyczaić. Poważniejszym problemem był raczej ogromny spokój, który był niepokojący w miejscu takim jak to.
- Ej, Nina. Czy wampir może stać się demonem? - już nawet miał ochotę z nudów poruszyć tematy związane z jego historią, pochodzeniem. No ale skoro planowała się nadal dąsać to po co miał wyjawiać jej informacje, które poprzednio próbowała pozyskać? Kto wie, może już zrobiła riserzcz i dowiedziała się kim jest jegomość?
Był przygotowany aby w razie niebezpieczeństwa odepchnąć na bok dziewczynę i użyć elementu żebra jako włóczni. No ale miejmy nadzieję, że nie będzie tego musiał robić.
I niby pamiętał, że powinni uciekać, tylko jak miał to zrobić z nogą w takim stanie? Już lepsza śmierć na polu walki jak lew niż podczas kalecznej próby ucieczki.
  Temat: Pola poległych
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 289

PostForum: Edom   Wysłany: 2019-01-19, 03:30   Temat: Pola poległych
O proszę. Zaradna kobieta. I nie musiała jakoś specjalnie litować się że względu na jego stan zdrowia. Pewnie jak wrócą do swojego wymiaru to uda mu się dość sprawnie wyliczać rany. Jeśli im się uda bo cholera wie jakie licho czeka na nich w tym miejscu.
- Z dwojga złego jeśli umrę to chociaż obok atrakcyjnej kobiety. - i nie. On nikogo nie wykorzystał. To była część większego planu pt. Świetna zabawa. I niech nie impituje mu, że tak nie było bo on akurat się przednio wtedy bawił. Jednorożce i te sprawy.
- Wciągnęło mnie jakieś zwierzę Leytona. Teraz chodźmy bo nas noc zastanie. - poczekal za kobietą a potem ruszyli w jakimś sensownym kierunku chyba rozmawiając o glupotach
Jeśli nie chciała dzielić się z nim swoją opinią w różnych tematach to sama skazała się na monolog z ust wampira, któremu widocznie odpowiadało jej towarzystwo.
  Temat: Pola poległych
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 289

PostForum: Edom   Wysłany: 2019-01-18, 20:08   Temat: Pola poległych
Tak więc dzielny wampir Kolumb pozwolił sobie na sprofanowanie zwłok, dzięki którym usztywnił swoją seksowną nogę. Jedną z dłuższych i ostrzejszych – pewnie fragment żeber wziął jako laskę. Nie tylko było to dla niego ułatwienie w podróży ale też swego rodzaju zabezpieczenie w postaci prowizorycznej włóczni. I fakt, lecąca Nina wyglądała niczym spadający anioł z taniej telenoweli. W normalnych okolicznościach widziałby okazję do załagodzenia ich sporu poprzez ratunek. Jednak teraz, z ludzkimi atrybutami i uszkodzoną nogą zostało mu tylko patrzeć jak kobieta runęła o ziemię. Dość sprawnie do niej podszedł podając jej rękę, żeby pomóc wstać rzecz jasna.
- Postanowiłem zostać królem piekła. - typowy Nathaniel, prawda? Jakby nie potrafił powiedzieć w prost co go boli. Bo bolała go noga. No ale skoro nie był sam to nawet uśmiechnął się do dziewczyny.
- Miałem ochotę cię złapać ale chwilowo jestem bardziej ludzki niż ty. - bo on od spotkania z dawną krewną nieco się nawet zmienił. Przeskoczyło mi kilka trybików w głowie i powiedzmy, że zaczął dostrzegać rzeczy, na które wcześniej pozostawał ślepy.
- I chyba nawet powinienem cię przeprosić, prawda? - musiała zadowolić się taką formą bo na coś więcej niestety nie mogła liczyć. Poza tym niech nie zapomina, że obecnie oboje byli pozbawieni swoich atutów dzięki czemu nadal był tym bardziej niebezpiecznym. Swego czasu brutal, jednak mogła być spokojna. Nie miał zamiaru jej krzywdzić i poza tym chyba musieliby pomyśleć nad tym jak wydostać się z tego pięknego miejsca.
  Temat: Pola poległych
Nathaniel Black

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 289

PostForum: Edom   Wysłany: 2019-01-18, 19:07   Temat: Pola poległych
To było niesamowite przeżycie. Kojarzycie na pewno uczucie leżenia na wodzie? Takie beztroskie i bezwładne ciało, które potrafi zrelaksować. Właśnie tak nasz dzielny wampir odczuł utratę swoich atrybutów. Poczuł się taki... ludzki, a zarazem podekscytowany. To było wyzwanie, dreszczyk adrenaliny i tak dalej. Czuł ogarniające go podniecenie i radość. Czuł się wyjątkowo... żywy.
Boląca noga wymagała jakiegoś profilaktycznego opatrunku, powinien ją usztywnić. Pytanie tylko czy w piekle znajdzie dwa długie kijki, dzięki którym będzie mógł wykonać szynę? Jeśli tak to usztywnił nogę przy pomocy wspomnianych materiałów związując swoją koszulą, którą musiał niestety zdjąć. Jak podbijać piekło to tylko w stylu rambo! W przeciwnym wypadku zdjął z pleców broń, która w jego rękach była profanacją japońskiej kultury i po prostu ją wywalił. Zależało na mu na pochwie, która powinna dać radę zastąpić kijki.
Przez całą drogę trzymał w ręce maczetę, z którą jako pół człowiek nie zamierzał się rozstawać. Pytanie tylko, gdzie ten skurwiel z koroną? Eksploring czas zacząć. I wiecie, co? Nawet nie martwił się tym, że jest w innym wymiarze. Zupełnie nie pomyślał, że jego potomstwo może właśnie cierpieć. Ciekawe czy spotka Hitlera, Cezara, albo mamę?
 
Strona 1 z 19
Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.

Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 15