Shadows of York Strona Główna

Znalezionych wyników: 146
Shadows of York Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Miasteczko Halloween
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 42
Wyświetleń: 667

PostForum: Zabawa na Halloween   Wysłany: Dzisiaj 16:24   Temat: Miasteczko Halloween
No tak, czyli od początku nie chodziło o czarownicę a o piwnicę pod barem. Co się tam mogło kryć? Cholera wiedziała, ale przeczucie podpowiadało Sophie, że to nie będzie nic przyjemnego. Mogła się wprawdzie mylić, ale wolała założyć i przygotować się na najgorsze niż potem być niemile zaskoczoną.
Nie była pewna, czy dobrze robi, współpracując z kilkoma osobami, skoro to ona znalazła kompas... przecież w liście wyraźnie było napisane, że zwycięzcą może być tylko jedna osoba. Z drugiej jednak strony chyba bezpieczniej było trzymać się razem, przynajmniej na tym etapie, więc ostatecznie Sophie była zadowolona z towarzystwa Opal i Lucille.
- Świetnie, kocham stare, zatęchłe piwnice - prychnęła, chociaż tak w sumie to czego ona się spodziewała. Tu nie mogło być ani łatwo ani miło, więc ostatecznie, jeśli założyć, że mogli wylądować w dużo gorszych miejscach to piwnica nie była znów taka bardzo zła.
Poszła tuż za Opal, w dalszym ciągu uzbrojona w swoją super wpierdol-deskę w tym momencie naprawdę bardzo żałując, że została pozbawiona swoich wampirzych zdolności... chociażby takie widzenie w ciemności byłoby teraz niezwykle użyteczne, jeśli się okaże, że światła nie działają.
  Temat: Bitwa szipów
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 927
Wyświetleń: 11182

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: Dzisiaj 15:40   Temat: Bitwa szipów
1. Wanthir (Will & Caranthir) 12 -
2. Lucinn (Lucille & Finn) 26 +
3. Nigyn (Nimat & Sigyn) 24
4. Selvan (Syriusz & Elvan) 23
5. Fines (James & Finlay) 34
6. Geil (Gael & Neil) 33
7. Raythur (Ray & Arthur) 26
8. Roseryn (Rose & Seweryn) 26
9. Sadam (Sonia & Adam) 33
10. Eleaniel (Eleanor & Nathaniel) 25
  Temat: Swatanie
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 1723
Wyświetleń: 20908

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: Dzisiaj 15:30   Temat: Swatanie
Tu mi pasuje Jack ^^
  Temat: Miasteczko Halloween
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 42
Wyświetleń: 667

PostForum: Zabawa na Halloween   Wysłany: 2018-11-13, 17:43   Temat: Miasteczko Halloween
Sophie... no cóż, nie tego się spodziewała. Liczyła na kolejny dziwny świecący przedmiot albo jakąś wskazówkę odnośnie tego, co powinna zrobić lub gdzie udać się dalej, a tymczasem kompas zaprowadził ją do baru (z tyłu głowy miała myśl, że może chociaż uda jej się znaleźć jakieś dobre wino), do czarowników... a konkretniej do czarownicy, która wyglądała, jakby czegoś szukała.
- Opal? - zwróciła się do czarownicy, dopiero po chwili zdając sobie sprawę, że Opal pewnie w ogóle jej nie zna. Tak to było z Sophie, że nie rzucała się w oczy i inni wiedzieli o niej bardzo niewiele albo nie wiedzieli nic, za to Lavoisier potrafiła powiedzieć wiele na temat osób, z którymi wcześniej nawet nie rozmawiała. Była dobrą obserwatorką i była dobrze poinformowana. - Cholera, dlaczego kompas przyprowadził mnie do ciebie? - zapytała, po części Opal, po części samą siebie, choć przypuszczała, że czarownica najpewniej wie tyle samo co ona.
  Temat: Skojarzenia
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 518
Wyświetleń: 5581

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2018-11-12, 11:39   Temat: Skojarzenia
Ulica
  Temat: A czy B
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 194
Wyświetleń: 1681

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2018-11-12, 11:38   Temat: A czy B
Masło orzechowe

Czekolada mleczna czy gorzka?
  Temat: Bitwa szipów
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 927
Wyświetleń: 11182

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2018-11-12, 11:37   Temat: Bitwa szipów
1. Wanthir (Will & Caranthir) 19 -
2. Lucinn (Lucille & Finn) 25
3. Copal (Craig & Opal) 46
4. Selvan (Syriusz & Elvan) 24 +
5. Fines (James & Finlay) 33
6. Geil (Gael & Neil) 30
7. Raythur (Ray & Arthur) 27
8. Roseryn (Rose & Seweryn) 26
9. Sadam (Sonia & Adam) 31
10. Lessidy (Cassidy & Leo) 33
  Temat: Kiss, Marry, Kill
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 102
Wyświetleń: 2398

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2018-11-12, 11:35   Temat: Kiss, Marry, Kill
Kiss: Jack
Fuck: Noah
Marty: Nath

James, Finlay, Eliot
  Temat: Wrzosowiska
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 188
Wyświetleń: 3235

PostForum: 
Tereny Wiejskie
   Wysłany: 2018-11-11, 00:33   Temat: Wrzosowiska
Sophie zauważyła, że trochę peszyła nieznajomego czarownika - bo niemal na pierwszy rzut oka było widać, że to czarownik. Nietrudno ich rozpoznać dzięki demonicznym znamionom. Nie to jednak zaprzątało w tej chwili jej myśli, a nędzy śmiertelnik na którego właśnie polowała... była cholernie głodna dlatego nie zamierzała czekać, aż krwiodawca po prostu sobie pójdzie.
Zamieniła się w nietoperza, poleciała w kierunku, gdzie stał Przyziemny, a gdy była już wystarczająco blisko, z powrotem przybrała swoją prawdziwą formę. Podeszła do mężczyzny i swoim zwyczajem zahipnototyzowała go, tak, że śmiertelnik z chęcią sam zaproponował jej, by się z niego napiła. Nie myślcie jednak, że Sophie była potworem! Wypiła tylko tyle, by człowiek przeżył, później zatarła to wspomnienie w jego świadomości i jak gdyby nigdy nic odeszła. Nadal wyglądała pięknie i dostojnie, niczym średniowieczna księżniczka, jednak resztki krwi na wargach i w kącikach ust dodawały jej nieco demonicznego wyglądu. Jakby nie patrzeć, cierpiała na przypadłość, którą głupi Nefilim nazywają demoniczną chorobą.
Wracała tą samą drogą, dlatego ponownie mijała czarownika z psem.
- Wyglądasz, jakby coś ci umarło - stwierdziła, widząc jego smętny wyraz twarzy. Ewidentnie coś było nie w porządku, Sophie doskonale wiedziała, jak wyglądają ludzie, których aktualnie coś dręczy. Ona sama na codzień pewnie nie wyglądała lepiej, przez to, że bezustannie rozdrapywała stare rany.
  Temat: Miasteczko Halloween
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 42
Wyświetleń: 667

PostForum: Zabawa na Halloween   Wysłany: 2018-11-10, 16:42   Temat: Miasteczko Halloween
Oj tam, deska była przecież zajebista, jeśli odpowiednio ją wykorzystać! No ale nie o tym teraz... skoro wszystko było w porządku i zawartość szuflady nie wybuchła jej w twarz, Sophie wzięła do wolnej ręki kompas. Przedmiot przestał świecić, ledwie go dotknęła, poza tym igła kompasu wskazywała południe. O co chodziło?
Nie znalazła już nic ciekawego w ratuszu, dlatego wyszła z powrotem na plac, rzecz jasna zabierając ze sobą kompas oraz deskę, która może nie wyglądała zbyt imponująco, ale Soph wciąż była zdania, że może się przydać. Kątem oka dostrzegła Lucille, która najwyraźniej także postanowiła przeszukać ratusz... wampirzyca jednak była szybsza i to jej udało się zgarnąć coś ciekawego.
Nie mając lepszego pomysłu, co powinna zrobić dalej, postanowiła iść w kierunku wskazywanym przez kompas. W końcu to musiało coś znaczyć, tym bardziej, że list od demona wspominał zdaje się o przydatności świecących kolorowym światłem przedmiotów. Miała świadomość, że być może pakuje się w sam środę jakiejś pułapki, jednak kto nie ryzykuje, ten traci. Wychodząc z takiego założenia Francuzka obrała kierunek wskazywany przez kompas, oczywiście przez cały czas miała się na baczności i była gotowa do ataku, jeśli okaże się to konieczne.
  Temat: Nathaniel
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 70

PostForum: Relacje    Wysłany: 2018-11-07, 17:04   Temat: Nathaniel
Widziałam, że szukasz wtyki... Soph kolekcjonuje brudne sekreciki wszystkich ważniejszych person z York, więc możemy się dogadać ^^
  Temat: North York Moors National Park
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 142

PostForum: Inne   Wysłany: 2018-11-04, 14:39   Temat: North York Moors National Park
- To zrozumiałe - powiedziała tylko, bo sama raczej też czułaby się trochę niezręcznie. Wilkołaki miały pod tym względem gorzej, bo Sophie, gdy bawiła się swoją zmiennokształtnością i przybierała najróżniejsze postacie, zawsze przy powrocie do pierwotnej formy była ubrana.- Nie ma sprawy - uśmiechnęła się lekko. Tak, koc był zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż sukienka.
- Pociąg ma jakąś cholerną awarię. Nie wiem dokładnie, o co chodzi, ale jeśli chcemy wydostać się z lasu to powinniśmy zrobić to raczej na własną rękę - stwierdziła, bo szczerze wątpiła, że nędzni Przyziemni już uporali się z problemem a pociąg z całą pewnością stał w tym samym miejscu i prędko nie ruszy.
  Temat: Miasteczko Halloween
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 42
Wyświetleń: 667

PostForum: Zabawa na Halloween   Wysłany: 2018-11-04, 00:02   Temat: Miasteczko Halloween
Okay, więc wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że ratusz jest bezpieczny, a przynajmniej na tą chwilę, i Sophie mogła ze spokojem rozejrzeć się wewnątrz. Mimo wszystko nie ufała do końca temu opuszczonemu miejscu, tym bardziej bez swoich wampirzych zdolności, przez których brak czuła się niemal naga. Do cholery... używała ich tak długo, że zupełnie zapomniała, jak to jest radzić sobie bez nich. Była jednak na tyle kreatywna, że wpadła na pomysł odszukania obluzowanej deski w podłodze i wyłamania jej, w celu wykorzystania jako zaimprowizowanej broni. W tej chwili nie dysponowała niczym innym, a w sumie obszarpana deska z wystającymi tu i ówdzie drzazgami oraz zardzewiałymi gwoździami była lepsza niż nic.
Zatrzymała się na chwilę nad poniewierającymi się na podłodze papierami, jednak nie znalazła wśród nich niczego ciekawego.
Chodziła tak sobie, gdzie ją nogi poniosły, cały czas uważnie rozglądając się po wnętrzu budynku i starając się zwracać uwagę na wszystkie szczegóły, nawet te z pozoru nieistotne. Deskę trzymała w pełnej gotowości, by w razie potrzeby bez wahania zdzielić nią potencjalnego przeciwnika. Na razie jednak broń okazała się niepotrzebna.
W końcu dotarła do dużego pokoju, wyglądającego na gabinet jakieś ważnej persony... albo raczej to, co z tego gabinetu zostało. Jej wzrok niemal od razu przykuło pomarańczowe światło, wydobywające się z szuflady biurka. Czy to nie o magicznej kolorowej poświacie wspomniał tajemniczy liścik, znaleziony przy martwej dziewczynie? Z całą pewnością należało sprawdzić zawartość tej szuflady, choć Soph mimo wszystko nie była do końca pewna, czy to najmądrzejsze posunięcie. Jak to się jednak mówiło... kto nie ryzykuje, ten traci. W duchu tej myśli wampirzyca powoli podeszła do biurka, oglądając je uprzednio z każdej strony (ostrożności nigdy na wiele, prawda?) i mocniej zaciskając prawą dłoń na swojej prowizorycznej broni. Drugą dłonią otwarła szufladę - powoli, gotowa w każdej chwili zasunąć ją z powrotem, gdyby natrafiła na coś niepokojącego lub zagrażającego jej życiu.
  Temat: Posiłek
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 172

PostForum: 
Retrospekcje
   Wysłany: 2018-11-03, 01:56   Temat: Posiłek
Cóż, widocznie różne osoby różnie postrzegały znaczenie słowa "miłosierdzie", bo Sophie nijak nie potrafiłaby nazwać tym określeniem losu, który spotkał dzieciaka. Bycie rozszarpywanym (w dosłownym tego słowa znaczeniu) przez dwójkę głodnych wampirów, utrata ręki i wykrawanie się raczej nie należało do lekkiej i szybkiej śmierci, wręcz przeciwnie... no ale zostawmy teraz tą kwestię, bo na takie rozważania było już trochę za późno, zważywszy, że nie dało się już w żaden sposób odratować chłopca i jedyne co można było dla niego w tym momencie zrobić to dobić, by skrócić jego cierpienia.
Manipulacja Sophki zadziałała, i to najwyraźniej bardzo skutecznie, bo już po chwili nędzni śmiertelnicy zaczęli walczyć między sobą, oskarżając się wzajemnie o całe zajście. Był to z pewnością interesujący widok i wampirzyca chętnie przyglądałaby się temu dłużej, gdyby nie fakt, że bezpieczniej było dla niej po prostu ulotnić się z miejsca zdarzenia.
Duma Sophie troszeczkę ucierpiała, kiedy spostrzegła, że jej rywal żywi się jej ofiarą, ale dała sobie spokój. W końcu dzieciak zdążył stracić już sporo krwi, więc wątpliwe, że starczy dla nich obu.
- Smacznego - rzuciła od niechcenia, ledwo się powstrzymując, by nie dodać jeszcze czegoś w stylu Mam nadzieję, że się udławisz. To byłaby kara boska za kradzież cudzej ofiary! Cóż, panna Lavoisier nie zamierzała jednak ubolewać nad sobą, a poszukać sobie innej kolacji. Większej i lepszej.
  Temat: Miasteczko Halloween
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 42
Wyświetleń: 667

PostForum: Zabawa na Halloween   Wysłany: 2018-11-03, 01:32   Temat: Miasteczko Halloween
Uczucie pustki oraz bycia martwym - nie tylko fizycznie ale i emocjonalnie - towarzyszyło Sophie na codzień już od wielu lat, jednak jeszcze nigdy nie czuła się tak jak w tym momencie... czy będąc wampirem można mieć wrażenie, że jest się jeszcze bardziej martwym niż zazwyczaj? Panna Lavoisier do tej pory nie znała odpowiedzi na to pytanie, jednak w tej chwili z całą pewnością tak właśnie się czuła. Na domiar złego nie miała pojęcia, gdzie się znajduje, co tu robi i dlaczego do jasnej cholery nie pamięta niczego, co wydarzyło się kilka godzin wstecz.
Nie była sama... otaczała ją grupa Podziemnych najwyraźniej równie zdezorientowanych co ona sama. Znała ich wszystkich, co do jednego, choć żadnego osobiście... wszystko co wiedziała na ich temat, zasłyszała od zaufanych ludzi. Nie oni jednak przykuli uwagę wampirzycy w pierwszej kolejności a ciało leżące na ziemi w kałuży krwi.
Krew.
W normalnej sytuacji Sophie bez zastanowienia zabrałaby się za osuszanie trupa z krwi, bo w końcu nie mogła już zaszkodzić martwej a pozostawienie jej byłoby zmarnowaniem świeżego pożywienia. Problem w tym, że wampirzyca kompletnie nie odczuwała głodu, i nie miało to żadnego związku z tym, że niedawno się pożywiała. Ostatnim razem czuła się tak, będąc nędzną Przyziemną, czyli prawie trzysta lat temu! Co się z nią stało? To było niedorzeczne i lekko przerażające zarazem.
W końcu i ona przechwyciła liścik i szybko przeanalizowała jego treść. Zdecydowanie nie spodobało jej się to, co przeczytała.
- Putain de merde! Halloweenowa zabawa, demon... co jeszcze? - widać było, że Francuzka nie była ani trochę zadowolona z położenia, w jakim się znalazła. Skoro jednak już tutaj była, postanowiła się rozejrzeć. Za cel obrała sobie ratusz, licząc, że może znajdzie tam coś przydatnego, dzięki czemu będzie mogła szybciej wydostać się z tego gówna. Oczywiście najpierw upewniła się, czy nic nie spróbuje jej zeżreć, gdy tylko przekroczy próg i weszła do środka tylko wówczas, jeśli miała absolutną pewność, że nic jej nie zagraża.
 
Strona 1 z 10
Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 15