Shadows of York Strona Główna

Znalezionych wyników: 227
Shadows of York Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Kuchnia
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 85

PostForum: Sophie Lavoisier    Wysłany: Wczoraj 18:55   Temat: Kuchnia
/najnowsza gra

Sophie nie miała do czynienia z dziećmi już od dawna, a dokładniej od momentu, kiedy jej adoptowana córka dorosła i przestała potrzebować opieki nieustannej opieki rodziców. Mimo to jednak wampirzyca zgodziła się, kiedy Xavier poprosił ją o kilka godzin opieki nad Charlotte... doskonale wiedziała, że jej przyjaciel ma teraz sporo na głowie bo Nefilim znajdują mu coraz to nowe zajęcia w przygotowaniu do otrzymania pierwszych run, więc mogła wyręczyć go przez kilka godzin w opiece nad przybraną córką. Tym bardziej, że miała okazję poznać już Charlotte i mała czarownica raczej nie wydawała się problematycznym dzieckiem.
Sophie przygotowała się na jej wizytę i kupiła jakieś słodycze, soki oraz mrożoną herbatę. Na codzień nie posiadała w domu takich rzeczy, bo sama ich nie spożywała - jej lodówka pełna była woreczków krwi, na półkach można było znaleźć sporą kolekcję butelek wina i to wszystko... a że poczęstowanie Charlotte zarówno krwią jak i winem definitywnie odpadało, musiała wymyślić coś innego.
  Temat: Cmentarzysko
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 706

PostForum: 
Holgate
   Wysłany: Wczoraj 12:18   Temat: Cmentarzysko
- Opal to twoja ciotka? - Sophie uniosła brew w wyrazie zdziwienia. No proszę, jak widać umknęła jej całkiem istotna informacja, bo w życiu by nie zgadła, że liderka czarowników może być spokrewnione z Mel. No ale to temat na inny raz, dziś nie miały zajmować się więzami rodzinnymi tylko wskrzeszaniem martwej wilkołaczki i Lavoisier zamierzała trzymać się tego planu. Musiała trochę poeksperymentować, zanim weźmie się za realizację swojego ambitnego przedsięwzięcia... bo oczywiście, mimo ostrzeżeń Natha i własnego przeczucia, że to nie może skończyć się dobrze, miała zamiar spróbować nekromancji na Vincencie. Musiała tylko poradzić się w kilku kwestiach jakiegoś czarownika, który zna się na rzeczy lepiej od niej.
- Słusznie. Szkoda tylko, że musiałaś nauczyć się tego na własnym błędzie - stwierdziła, bo choć Mel nie powiedziała wprost, o co konkretnie chodziło to Sophie podejrzewała, że gdyby nie interwencja Opal, z Melką nie byłoby zbyt ciekawie. Wkurwione duchy nigdy nie wróżyły niczego dobrego... tak samo jak zmarli, którym próbuje się przerwać wieczny spoczynek, ale akurat tą kwestię wampirzyca miała w tej chwili gdzieś.
Po dłuższej chwili oczekiwana wreszcie coś zaczęło się dziać - z początku było to tylko ledwo dostrzegalne drgnięcie któregoś z mięśni twarzy, czy minimalne poruszenie którymś z palców, jednak wprawne oko Sophie zdołało wyłapać to wszystko i wiedziała już, że pierwsza część eksperymentu zakończyła się powodzeniem. Jakby na potwierdzenie, Sally Kane gwałtownie wzięła głęboki oddech i otwarła oczy.
  Temat: [CZAROWNIK] Ceris's phone
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 361

PostForum: Wiadomości   Wysłany: Wczoraj 12:13   Temat: [CZAROWNIK] Ceris's phone
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
  Temat: Kiss, Marry, Kill
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 136
Wyświetleń: 2974

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: Wczoraj 10:56   Temat: Kiss, Marry, Kill
Kiss: Sigyn
Fuck: Car
Marry: Tangu

Dagon, Fao, Hanka
  Temat: Swatanie
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 2110
Wyświetleń: 24718

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: Wczoraj 10:53   Temat: Swatanie
Sońka
  Temat: Kto zagra?
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 2530

PostForum: 
Organizacyjne
   Wysłany: 2019-01-22, 13:09   Temat: Kto zagra?
Oddam do gry Sophie, Syriusza oraz Ismenę (jak już dostanę akcepta xD). Przygarnę wszystkich, z każdym pomysłem, na pewno się dogadamy ^^

Dodatkowo wszystkimi postaciami poza Soph chętnie rozegram krótkie sesje z kurwiogrypą w roli głównej, bo szkoda przegapić okazję na nowe umiejętności :hyhy:

Aktualne
  Temat: Sophie Lavoisier
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 355

PostForum: Relacje    Wysłany: 2019-01-22, 12:45   Temat: Sophie Lavoisier
Omg, jaka telepatia, właśnie napisałam w Twoich relkach :omg:
Pewnie, będę Cię uczyć, mogę zrobić to nawet za darmo bo przyjaźnię się z Twoim ojczulkiem, także to poważne znajomości ^^ możesz też od czasu do czasu wpaść na lampkę wina z krwią <3
  Temat: Sebix
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 94

PostForum: Relacje    Wysłany: 2019-01-22, 12:42   Temat: Sebix
Witam, ja tu na pewno chcę coś dla Sophie, bo przyjaźni się z Twoim ojczulkiem :hyhy:
A jeśli chcesz coś z którąś z moich pozostałych postaci (Finn, Syriusz, Lexa i tworząca się Ismena) to też chętnie przygarnę ^^
  Temat: Nieobecności
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 5521

PostForum: 
Organizacyjne
   Wysłany: 2019-01-18, 19:24   Temat: Nieobecności
Postaci: Sophie, Finn, Syriusz, Lexa, Ismena
Termin nieobecności: 19.01-23.01.2019
Powód: Lecę sobie do Norwegii - jeśli będę miała chwilę czasu to postaram się coś odpisać, ale niczego nie obiecuję!
  Temat: Biblioteka
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 41
Wyświetleń: 1465

PostForum: 
Acomb
   Wysłany: 2019-01-18, 11:31   Temat: Biblioteka
Sophie normalnie pewnie wzruszyłaby ramionami i zajęła się swoją sprawą, zapominając kompletnie o wilczycy w mundurze policyjnym, jednak jej uwagę przykuło słowo "ciało", wypowiedziane przez jej wspólnika. Przez chwilę biła się z myślami, czy powinna iść za nią i dowiedzieć się o co chodzi, czy też zignorować całą sprawę i zgodnie z planem iść przeszukiwać bibliotekę. Ostatecznie jednak uznała, że księga nigdzie jej nie ucieknie i może chwilę poczekać, a małe rozeznanie wokół tajemniczego ciała być może dostarczy jej jakichś ciekawych informacji. Co zamożniejsi przedstawiciele Świata Cieni potrafili płacić jej ogromne sumy za takie "ciekawe informacje", więc warto było korzystać z każdej sposobności, by dyskretnie się czegoś dowiedzieć.
Z początku rozważała zamianę w kota i dyskretne przypatrywanie się całej sytuacji z bezpiecznej pozycji, jednak w formie jakiegokolwiek zwierzęcia odchodziła możliwość zadawania ewentualnych pytań, przyszedł więc jej do głowy inny pomysł. Owszem, zmiennokształtność przydała jej się w tym momencie, jednak z jej pomocą Sophie lekko zmieniła swoje rysy twarzy, włosy z rudych zrobiły się ciemnobrązowe, zmodyfikowała także swój wzrost i od swoich stu osiemdziesięciu centymetrów odjęła piętnaście. No i strój, oczywiście! Teraz miała na sobie podarte dżinsowe spodnie, czarną koszulkę, ramoneskę oraz glany. Chwała niech będzie za zmiennokształtność! Wprawne oko w dalszym ciągu mogło rozpoznać w niej wampirzycę, jednak nie było szans, by ktokolwiek poznał, że to ta sama osoba podająca się za biblotekarkę. Trzysta lat ćwiczenia umiejętności zmiany wyglądu zrobiły swoje.
Zbliżyła się powoli i dyskretnie zerknęła na ciało... kiedy zdała sobie sprawę, że kojarzy ofiarę z widzenia a co więcej, zna jej tożsamość, przyszedł jej do głowy pomysł dalszego działania.
- Annie? Boże, Annie! - Sophie była doskonałą aktorką i w jej głosie brzmiał autentyczny niepokój. Zamierzała udawać, że bardzo dobrze zna ofiarę i może przy okazji dowie się czegoś o jej śmierci. Na razie zdążyła jedynie zaobserwować, że ciało jest pozbawione krwi, co wskazywało na robotę wampira. Miała tylko nadzieję, że to nie robota Mel... dziewczyna wciąż jeszcze nad sobą nie panowała i istniało spore ryzyko, że narobi bałaganu. Choć Sophie nie miała pewności, i tak zamierzała pogadać z młodą wampirzycą.
  Temat: Poszukiwania
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 18
Wyświetleń: 6823

PostForum: 
Organizacyjne
   Wysłany: 2019-01-18, 00:25   Temat: Poszukiwania
SPECJALISTA od nekromancji




Jak zapewne wiele osób na forum kojarzy, przeszło dwadzieścia lat temu Sophie straciła swojego partnera, z którym przeżyła stulecia i do którego była cholernie przywiązana. Po ostatniej misji otrzymała umiejętność nekromancji a w jej głowie narodził się dość niepokojący plan, by spróbować sprowadzić ukochanego z zaświatów.
Kogo więc poszukuję?
Jako iż Soph w dziedzinie nekromancji jest początkująca i nie ma w tym temacie zbyt dużej wiedzy, potrzebuje kogoś, kto ją w ten świat wprowadzi, odpowie na wszystkie nurtujące ją pytania i pomoże w realizacji planu lub wybije jej go z głowy, jeśli się okaże, że nie ma szansy na powodzenie. Sophie oczywiście jest gotowa zapłacić za pomoc odpowiednią cenę!

* Może być to zarówno nowa postać jak i już istniejąca na forum.
* Koniecznie czarownik.
* Wymagane kilka setek lat na karku (najlepiej więcej niż ma Soph) i umiejętność nekromancji na poziomie minimum III klasy. Wysoko rozwinięta czarna magia także mile widziana.
* Zainteresowanych zapraszam na gg (65745285) lub pw, tam ustalimy wszystkie szczegóły! <33

AKTUALNE

  Temat: Cmentarzysko
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 706

PostForum: 
Holgate
   Wysłany: 2019-01-12, 06:17   Temat: Cmentarzysko
Sally leżała już na powierzchni, co oznaczało, że można było przystąpić do rzeczy. Pytanie tylko, co zrobią z dziewczyną, kiedy już ją wskrzeszą? Zabiją ponownie? Puszczą wolno? Cóż, to pewnie w dużej mierze będzie zależało od tego, czy ich miały eksperyment się uda i czy wilkołaczka powstanie z martwych będąc całkowicie sobą... Sophie czytała Cmętarz Zwieżąt* Kinga a powieść ta doskonale ukazywała, że nawet, jeśli uda się przywrócić kogoś do życia, osoba ta nosi na sobie piętno śmierci... jednak to żywi muszą mierzyć się z konsekwencjami. Jak będzie teraz? Cóż, czas pokaże...
- Bawiłaś się w wywoływanie duchów? - zapytała Soph, unosząc jedną brew w wyrazie zdziwienia. Niestety, wielu śmiertelników nie zdawało sobie sprawy, jak bardzo jest to niebezpieczne i jakie może mieć konsekwencje. Traktowali to jak rozrywkę, dobrą zabawę, wyzwanie... a później kończyli na oddziale zamkniętym albo w kostnicy. Z wkurwionymi duchami nie było żartów, ale co taki Przyziemny może wiedzieć o życiu? Sophie w tym momencie rzecz jasna generalizowała i nie miała na myśli konkretnie Melki... choć przypuszczała, że obecnie dziewczyna wie na tyle dużo, by nie igrać z duchami. Z drugiej strony - myśli to osoba, która chce się bawić w przywracanie zmarłych zza grobu. Klasyczny przykład hipokryzji Sophki.
Francuzka zaraz dołączyła do drugiej wampirzycy, z tym, że ona postawiła na bardziej cywilizowany sposób upuszczania krwi - mianowicie wyjęła zza pasa niewielki sztylet i podcięła nim oba nadgarstki, pozwalając, by krew wylała się wprost na leżące u jej stóp zwłoki.
- Sally Kane, pożegnaj się ze swoim wiecznym spoczynkiem. Witaj ponownie wśród żywych - powiedziała Soph, choć dziewczyna w dalszym ciągu leżała jeszcze martwa. Francuzka rozcięła się więc w kolejnym miejscu, mianowicie zrobiła niewielkie nacięcie przy szyi. Skoro była wampirem, to przecież nie było szans, że umrze z powodu wykrwawienia - szybka regeneracja robiła swoje. Sally więc z sekundy na sekundę otrzymywała coraz większą ilość krwi od obu wampirzyc... tyle powinno wystarczyć, prawda?

*błędy w tytule są celowe - takie wyjaśnienie, gdyby ktoś nie kojarzył książki xD (swoją drogą mocno polecam <3 )
  Temat: Salon
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 39
Wyświetleń: 583

PostForum: Sophie Lavoisier    Wysłany: 2019-01-09, 13:51   Temat: Salon
Słysząc zbliżającego się wyczekiwanego gościa Sophie podniosła się z kanapy i odłożyła książkę na półkę.
- Dziękuję - odpowiedziała, uśmiechając się nieznacznie. Miła i pogodna? Cóż, może kiedyś. Nie zapominajmy, że Nathaniel pamiętał ją z czasów, kiedy żył Vincent i rzeczywiście, wtedy Sophie bardzo często się uśmiechała, nie patrzyła na innych z góry, nikogo od siebie nie odtrącała... krótko mówiąc była zupełnie inną osobę. Gdzieś głęboko w środku dalej ukryta była ta ciepła i kochana Sophie, która każdemu potrafiła okazać trochę serca, jednak w ciągu ostatnich dwudziestu lat mało kto miał okazję poznać pannę Lavoisier od tej strony. Blacka jednak nie zamierzała traktować inaczej, niż w przeszłości... lubiła go, był jednym z nielicznych jej przyjaciół, tym bardziej tych z przeszłości. Z większością urwała kontakt dawno temu. - Napijesz się? - zapytała, wskazując na butelkę wina, co okazało się jednak zupełnie niepotrzebne, gdyż Nath właśnie nalewał wino. Wzięła od niego lampkę, uśmiechając się z wdzięcznością.
- Bywało lepiej - wzruszyła lekko ramionami, upijając pierwszy łyk krwistego wina. - Możliwe, że już słyszałeś o śmierci Vincenta? Chciałabym powiedzieć, że jakoś sobie z tym radzę, ale jego odejście mnie zniszczyło - nie ważne, ile lat minęło, to wciąż bolało tak samo. Idiotą był ten, kto powiedział, że czas leczy rany. Sophie sądziła, że Nath już pewnie o tym wie... zakładała, że skoro dwójka jego przyjaciół nagle zniknęła z Paryża to Nath próbował dowiedzieć się, co się z nimi stało. Soph, po wyjściu z najgłębszej depresji chciała parę razy się do niego odezwać, ale nie miała pojęcia, gdzie ani jak mogłaby go znaleźć. - A co u Ciebie? Jak ci się wiodło przez te wszystkie lata? I co właściwie sprowadza cię do York... fakt, może nie należy do najspokojniejszych, ale nie jest to Paryż, Londyn czy twoja rodzinna Sighișoara - była ciekawa, czy Nath przyjechał tu w jakimś konkretnym celu, czy zawitał do York przypadkiem i ujrzał misję dla siebie w braku zorganizowania miejscowych Dzieci Nocy.
  Temat: Cmentarzysko
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 706

PostForum: 
Holgate
   Wysłany: 2019-01-09, 12:18   Temat: Cmentarzysko
Sophie zauważyła wyraz twarzy Melki, gdy powiedziała młodszej wampirzycy o wykopywaniu świeżych zwłok młodej dziewczyny. Nic jednak nie powiedziała na ten temat. Rozumiała doskonale, co może czuć Melka, w końcu była wampirem zaledwie od... ilu? Miesiąca? Dwóch? Do pewnych rzeczy nie da się przyzwyczaić tak szybko... Sophki co prawda nie ruszał już widok krwi, zwłok, czy inne paskudne rzeczy, ale miała za sobą prawie trzysta lat życia jako Dziecko Nocy. Wiele już widziała i do wielu nieprzyjemnych widoków siłą rzeczy przywykła.
Sophie wzięła od Mel łopatę i zaczęła zawzięcie atakować nią świeżą ziemię. Uprzednio jednak zdjęła krzyż, widząc, że młodsza wampirzyca ma przed tym pewne opory... nie dociekała dlaczego, choć może należało ją poinformować, że plotka o szkodliwości krzyży dla wampirów nie ma żadnego pokrycia z rzeczywistością.
Po niedługim czasie oczom obu kobiet ukazało się wieko drewnianej, prowizorycznej trumny.
- Samego trupa. Nie ma sensu szarpać się z trumną - to powiedziawszy Francuzka wskoczyła do grobu, podobnie jak chwilę wcześniej Mel, po czym jednym szarpnięciem wyrwała drewniane wieko. Ich oczom ukazały się zwłoki młodej, blondwłosej wilkołaczki, nienaruszone jeszcze procesami rozkładu. - Witaj Sally. Gotowa na powrót do świata żywych? - zapytała Soph, patrząc na martwą dziewczynę a na jej twarzy pojawił się złowrogi uśmiech. Chwyciła Sally w pasie i bez problemu wydostała na powierzchnię - wampirza siła i te sprawy. Następnie przeniosła spojrzenie na Mel.
- Myślę, że możemy zaczynać.
  Temat: Na ostatnią literę
Sophie Lavoisier

Odpowiedzi: 575
Wyświetleń: 4864

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2019-01-09, 12:14   Temat: Na ostatnią literę
grawitacja
 
Strona 1 z 16
Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.

Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 15