Nimat

1007 lat


150 cm


"Nikt nie wie, czy wróżki mają ogony... To jak odwieczna tajemnica, jak niekończąca się przygod








Multikonta: Faoiliarna, Jia Wang,
Nimat bint Hassan
Metryczka






Prawdziwe imię: Naunet Athirat
Imię i nazwisko "ludzkie": Nimat bint Hassan

Data urodzenia: 20.12.1011
Miejsce urodzenia: Faerieland - Ciemny Dwór

Wiek: 1007 lat || wizualnie 26 lat
Wzrost: 150 cm
Waga: 45 kg

Rasa: Faerie - Djinn
Przynależność: ciemny dwór, szpieg
Wizerunek: Priyanka Chopra

Aparycja


Mimo, że posiada zdolność zmiany wyglądu, najczęściej, kiedy nie wykonuje jakiegoś zadania, pozostaje przy tym, który otrzymała przy urodzeniu. Nimat posiada drobne, niewysokie ciało o filigranowej budowie. Jest niewysoka, w naturalnej postaci ma zaledwie 150cm. Skóra, jak to u djinnów, ma ciemny odcień nasuwający ludziom na myśl, że pochodzi z Półwyspu Arabskiego albo z Indii.
Ciemne, grube i gęste włosy można nazwać hebanowymi. Zależnie od światła wyglądają na czarne, czasem na bardzo ciemny brąz wpadający w czerń. Delikatnymi falami okalają owal twarzy. Oczy Nimat są takie same jak jej włosy. Czerń, z której przy spotkaniu ze światłem wydobywają się brązowe refleksy przywodzące czasem na myśl rozbłyski ognia wewnątrz tęczówki, co jest jej charakterystyczną cechą. Oczy podkreślają czarne, długie, gęste i wywinięte w górę rzęsy, których niejedna ludzka kobieta pewnie jej już zazdrościła. Faerie ma niewielki nos, lekko zadarty, smukły. Usta są pełne, naturalnie mają ciemną barwę, która dobrze je podkreśla, dodatkowo kiedy kobieta się uśmiecha często można zauważyć u niej niewielkie dołeczki.
Warto jeszcze wspomnieć o skrzydłach. Jak u większości Faerie mienią się różnymi kolorami, Nimat często zmienia im kolor według własnego widzi mi się. Przy naturalnej formie zawsze mają taki sam kształt, jednak kiedy używa mocy kameleona zmienia je, żeby nikt jej po nich nie rozpoznał.
Nie ważne jednak w jakiej jest aktualnie formie, zwykle roztacza wokół siebie typową dla Faerie aurę. Dodając do tego spojrzenie uwodzące przebłyskami brązu i nietypową dla Brytyjczyków, egzotyczną wręcz urodę, w naturalnej postaci zwraca na siebie uwagę wśród ludzi.
Charakter


Nimat ma bardzo złożony charakter, który często jest zależny nie tyle od jej kaprysu, co od wyglądu, który przybierze, jak i sytuacji, w jakiej się znajduje. Jej prawdziwe imiona dobrze ją opisują - jest niczym wody oceanu. Kojarzone ze stałością i spokojem, jednak potrafiące nagle zmienić się o 180 stopni i stać się niszczycielską siłą trudną do powstrzymania.
Zwykle jest kapryśną osobą, typową kobietą, która zmienia co chwilę zdanie i czasem ma dziwne pomysły, niekoniecznie pasujące do sytuacji, w jakiej się znajduje. Jak na jej wiek nie jest poważnym próchnem bez poczucia humoru, jest wesołą osobą, zwykle wiedzącą jednak, kiedy przystopować i wyciągnąć powagę na wierzch. Jest osobą pełną dumy, do tego jest bardzo pamiętliwa, jeśli ktoś ją urazi i do tego nadepnie na jej dumę, to można być pewnym, że prędzej czy później wróżka srogo się zemści za zniewagę, a do tego czasu będzie oazą spokoju nie dającą po sobie nic poznać. Trzeba też przyznać, że bywa wredna. Przez wieki istoty proszące ją o spełnienie życzeń doświadczały tego na własnej skórze, dostając spełnione życzenie, jednak nie w taki sposób, w jaki dokładnie chciały i do tego płacąc jeszcze za nie później. Uwielbia szukać luk w życzeniach, które ma spełnić i na złość interpretować je w inny sposób niż to, co najpewniej ma na myśli osoba prosząca o przysługę. Często przy tym manipuluje ludźmi korzystając zarówno ze swojej Faerycznej aury, jak i umiejętności dobierania i obracania słów tak, żeby mówić prawdę, ale jednak nie całą.
Biografia


Wszystko zaczęło się od romansu Djinna, jednego z rycerzy ciemnego dworu, oraz Syreny, również należącej do ciemnego dworu. Żadne z nich nie spodziewało się, że ich igraszki poskutkują ciążą wróżki. Nie kochali się, byli ze sobą tylko żeby zaspokoić żądze, jednak wizja potomstwa sprawiła, że ta dwójka została i była ze sobą bliżej niż planowała na początku. Ciąża syreny nie przebiegała prawidłowo. Musiała bardzo na siebie uważać, nie przemęczać się i odpoczywać, Ojciec Nimat, nawet jeśli nie darzył kobiety uczuciem, zajmował się nią, kiedy była w ciąży i pilnował, żeby dziecku nic się nie stało. Dla obojga dziecko było w tamtej chwili najważniejsze i chcieli, żeby urodziło się żywe.
Dwudziestego grudnia w godzinach porannych Syrena poczuła jak odchodzą jej wody. Była przerażona, było jeszcze za wcześnie na poród, jednak nic nie można było już zrobić. Poród był skomplikowany i bardzo długi, kobieta zdarła sobie głos krzykami, jednak udało się. Urodziła dziewczynkę i wykończona zdołała jej tylko wybrać imię, czy raczej dwa imiona, mające być od teraz jednym, które będzie ją identyfikować. Zrobiła to w trosce o własne dziecko, chcąc utrudnić odkrycie przez kogokolwiek prawdziwego imienia jej pierworodnej córki. Syrena, mocno związana z wodą wybrała dla dziecka imiona odwołujące się do tego żywiołu. Naunet Athirat, Pierwotne Wody Pani Morza. Nie zdołała jednak dożyć do momentu określenia rasy jej córki. Kiedy tylko oddała dziecko usnęła i już nigdy się nie obudziła. Poród wykończył kobietę tak, że nie przeżyła do świtu.
Opiekę nad dzieckiem przejął więc Rycerz. Kiedy tylko podrosła na tyle, żeby dać sobie radę wprowadził wojskową wręcz musztrę, bezwzględnie wymagał, żeby była posłuszna. Nie znaczy to, że nie była jego oczkiem w głowie, robił to wszystko, żeby wyrosła na silną kobietę i w razie potrzeby mogła sama się ochronić. Kiedy słuchała ojca dostawała wszystko, czego mogłaby zapragnąć. Rycerz szkolił ją w magii typowej dla ich rasy, bowiem Naunet Athirat okazała się djinnem, tak samo jak ojciec. Po matce zyskała wdzięk przyciągający spojrzenia innych oraz umiejętność zmiany własnej aparycji. Im starsza była, im więcej mocy odkrywała i im bardziej je rozwijała, tym bardziej ojciec widział dla niej konkretne miejsce na dworze. Chciał dla niej jak najlepiej, a to oznaczało, że musiała mieć jak najwyższe miejsce na dworze. Zaczął ją szkolić na szpiega, który mógłby służyć królowi. Samej wróżce, kiedy tylko dowiedziała się o tym, co wymyślił dla niej ojciec, nawet spodobał się pomysł, więc z zapałem przyswajała wiedzę i rozwijała swoje umiejętności, by jak najlepiej móc służyć dla dobra ciemnego dworu i władcy.
Lata leciały, Naunet Athirat szkoliła się dalej, jednak kiedy ojciec powiedział, że powinna zacząć służbę dla Króla uznała, że jest jeszcze zbyt młoda, ma zbyt małe umiejętności, żeby dobrze wykonywać obowiązki i zbyt mało wie o świecie. mając zaledwie 100 lat sprzeciwiła się ukochanemu rodzicielowi i wyruszyła poznać więcej świata, zanim poświęci się całkowicie wypełnianiu obowiązków. Podróżowała po świecie, zarówno po Faerielandzie jak i po ludzkim, poznając kultury, ucząc się nowych rzeczy, poznając kolejne istoty i przede wszystkim rozwijając się. Zmieniała tożsamości jak rękawiczki, rzadko przebywała w naturalnej formie i często spełniała życzenia różnych istot za nic mając ich marzenia i naginając je i interpretując ich tak, żeby wyszły jak najbardziej niekorzystnie dla proszącego. Tym samym pogarszała tylko ich los, wiedząc doskonale, że potem, prędzej czy później, osoby te dostaną od losu dodatkową karę za pójście na skróty z pomocą Djinna. Objawiała się jej złośliwa natura z której słynęły złe djinny z ludzkich legend. Wszystko to trwało mniej więcej 300 lat.
Kiedy uznała, że wystarczająco już się nauczyła i rozwinęła własne zdolności na tyle, żeby wierzyć, że sobie poradzi, w wieku 426 lat stawiła się na ciemnym dworze i poprosiła o możliwość dołączenia do siatki wywiadowczej dworu unseelie. Trochę trwało zanim udowodniła, że będzie przydatna i można jej zaufać, jednak w końcu dała radę. Od tamtej pory wykonywała misje dla Króla. Szpiegowała nie tylko inne rasy w świecie ludzi, ale także donosiła Królowi na inne wróżki knujące za jego plecami. Informowała Króla o wszelkich spiskach, które wywiązywały się na dworze, jak i poza nim, nawet jeśli potencjalnie nie stanowiły zagrożenia dla władcy. Wyznawała i dalej wyznaje zasadę, że nigdy nie wiadomo, jak potoczą się sprawy, a Król ze swoim doświadczeniem na pewno dużo lepiej oceni sytuację, niż ona. Był starszy i mądrzejszy od niej, więc ufając mu, powierzała mu decydowanie o przydatności zebranych przez nią informacji.
kilkaset lat później , kiedy miała już 850 lat, popełniła jeden poważny błąd, za który miała płacić długo po tym fakcie. Zrobiła się zbyt pewna siebie, zbyt dumna, żeby zauważyć, że ładuje się w poważne kłopoty. W ciągu życia narobiła sobie wrogów wśród wielu istot, często wymigiwała się manipulując nimi i wmawiając im, że tego właśnie chcieli, ale przecież to nie mogło działać wiecznie. Sama Nimat mogła jedynie domyślać się, kto dokładnie zlecił czarownikowi zamknięcie jej w metalowym naczyniu. Spędziła w nim ponad 150 lat, odcięta od świata, uwięziona w magicznym więzieniu stojącym na różnych półkach. Przeklinała na czym to świat stoi, że nikt nie ośmiela się chociażby sprawdzić, czy cokolwiek jest zamknięte w metalowym pojemniku. Jej urażona duma długo cierpiała i obmyślała najróżniejsze plany zemsty wobec czarownika, który podjął się uwięzienia jej, jak i osoby, która to w ogóle zleciła. Wydostała się zaś czystym przypadkiem, zrządzeniem losu, dzięki ciekawskiej duszyczce, w której ręce wpadło więzienie. Ciekawość popchnęła tę osobę do otworzenia naczynia, a tym samym do uwolnienia rozjuszonego Djinna. Widząc jednak, że osoba, która otworzyła naczynie nie przypomina ani trochę osoby, która ją zamknęła i jest w sumie zdziwiona, że w ogóle Nimat wyskoczyła z pojemnika jak Filip z konopi, uspokoiła się trochę, podziękowała za uwolnienie, podała fałszywe imię i czym prędzej ruszyła na dwór wyjaśnić nagłe zniknięcie i brak kontaktu.
Podczas mrocznej wojny przebywała w butelce, jednak gdyby miała wybór, to za żadne skarby świata nie przyłączyłaby się do wymysłu Królowej jasnego dworu. Była lojalna wobec króla, tak została wychowana i tego trzyma się po dziś dzień. Postanowienia zimnego pokoju uznała za idiotyczne i zbyt surowe, jednak jednocześnie nie uważała, że musi ich przestrzegać. Dla niej jedynym prawem, jakie ją obowiązywało, było to ustanowione przez Króla ciemnego dworu. Przez ostatnie 7 lat starała się odzyskać pozycję na dworze, jednak zamieszkała w świecie ludzi, w York, gdzie jej więzienie zostało odpieczętowane i tam, w wolnym czasie szukała osoby odpowiedzialnej za jej uwięzienie.
Ciekawostki


* Umm Balqis Nimat bint Hassan Rijad [Matka Balqis, Nimat, córka Hassana z Rijadu] tak brzmi jej pełne, arabskie imię i nazwisko, którym posługuje się w świecie przyziemnych.
* Ahirat - Pani Morza; Naunet - Pierwotne wody; Nimat - Błogosławieństwo, pożyczka;
* Uwielbia zwierzęta.
* Zna sporo języków, głównie w wersji bardziej archaicznej, jednak zapewne dogadałaby się w końcu z każdym.
* Uwielbia czarną, mocną, arabską kawę.
* Mimo, że zna znaczenie Mehendi, czasem je sobie robi na dłoniach. Po prostu podoba jej się efekt, który tworzą kwiatowe wzory na skórze.
* Otwarta woda wpływa na nią kojąco. Jest przy niej wyraźnie bardziej rozluźniona i spokojna, trudniej jest ją wyprowadzić z równowagi.

Shadowhunter

666 lat



All paths lead to death.

Administrator

Accepted
Drogi Użytkowniku!
Cieszymy się, że dołączyłeś do naszego forum, a Twoja Karta Postaci już została zaakceptowana! Przejdź teraz do zakładania koniecznych tematów. Zapoznaj się z Mechaniką Gry oraz Spisem umiejętności. Zachęcamy również do przejrzenia Mapy York! Poza taką mapą na forum znajdziesz również Mapę Świata z najważniejszymi lokalizacjami!
Życzymy Ci miłej zabawy!

Shizofreniusz
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do :   
Shadow York @ 2019   Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
York, England, UK

Partnerstwo