Nimat

1007 lat


150 cm


"Nikt nie wie, czy wróżki mają ogony... To jak odwieczna tajemnica, jak niekończąca się przygoda..."







[Cytuj]
Multikonta: Fao
Później pobawię się z jakimś kodem. Póki co, to przyjmę wszystkich z otwartymi ramionami, jestem otwarta na każde relacje :love:

Kogo szukam?
- Wszelcy byli, przelotni kochankowie, coby Sigyn nie było za łatwo we friendzonie i miała o kogo być zazdrosna! :james:
- Chętnie przyjmę dzieci, rodzeństwo, ciocie, wujków i wszelkie inne koligacje rodzinne.
- Znajomości, przyjaźnie, informatorzy itp. przez te ponad 1000 lat życia Nimat pewnie sporo osób mogła poznać.
- Wrogowie, a jakże. Nimat jest wróżką wredną, lubi spełniać życzenia, ale niekoniecznie dokładnie tak, jak ktoś sobie tego życzył, do tego potem tak lawiruje i manipuluje prawdą, żeby wmówić, że to właśnie o to dana osoba prosiła. Daje to możliwości do zatargów i niechęci wobec wróżki. <3

~*~


Devana
Niewiele starsza od niej wróżka, która miała okazję szkolić ją w szpiegostwie. Na swój sposób wróżka nawet trochę jej matkowała, co prawda za dużo miłości się od niej czuć nie dało, ale jak zaczynało się robić zimno, to szaliczek zawiązała, albo wysłuchała o tym, jak wielkim idiotą był jakiś facet.

Sigyn Ragnarsdóttir (Ok. 1700)
Poznały się w Japonii, w okresie Edo i tam też się zaprzyjaźniły. Sigyn to czarownica, którą Nimat od wielu lat nieświadomie friendzonuje (Minuta ciszy dla złamanego serduszka wiedźmy). Nie dostrzega jej uczuć, ani jej zazdrości, kiedy widzi ją z kimś innym. Nie ogarnęła również, że wisiorek, który dostała od Sig, ma jakieś głębsze przesłanie.
Nimat niestety nie wie, że to Sigyn zamkneła ją w 1861 roku, w lampie, na 150 lat, tym samym urywając nagle jej związek z Gaëlem.

Johnny Faust (1776)
Poznała go podczas jednej z misji dla Ciemnego Dworu. W tym czasie w ramach misji wplątała się w związek z jednym z Faerie knujących przeciwko królowi, jednak kiedy Johnny pewnego razu zaczepił ją w barze, tak dobrze im się razem spędzało czas, że przegadali kilka godzin, a wróżkę zafascynował przyziemny. Na tyle zafascynował, żeby zaryykowała zepsucie misji i wdała się z nim w mały romans na boku, przy okazji planując, że kiedy ta cała farsa z fałszywym mężem się skończy, to porwie Johnnego do faerielandu i przemieni go w półwróżka. Cały plan wziął w łeb, kiedy "mąż" przyłapał ich na schadzce i spuścił łomot Johnnemu. Nimat nie spodziewała się, że ludzie są aż tak krusi, więc była pewna, że Johnnemu nic nie będzie i nie ratowała go, dalej kontynuując misję i udając głupiutką, bezbronną wróżkę. To był ostatni raz, kiedy widziała Johnnego, kiedy jej misja skończyła się niedługo potem, nie mogła nigdzie odnaleźć przyziemnego, pomimo starannych poszukiwań po okolicy. W końcu dała za wygraną i ruszyła dalej.

Bevin (ok. 1854-1855)
Poznali się w czasie jednej z jej misji szpiegowskich przeprowadzanych na Jasnym Dworze. Z Bevinem dosyć szybko nawiązali dobry kontakt, wróżek czuł się z nią na tyle swobodnie, że nieświadomie karmił ją informacjami z samej góry ułatwiając jej przy tym zadanie. Zbliżyli się do siebie w tym czasie może nawet aż za bardzo. Nie dosyć, że straciła przy nim czujność i przy ostatnim ich spotkaniu przypadkowo wróciła do swojej naturalnej formy niszcząc tym samym swoją przykrywkę i misję, to dodatkowo, po pewnym czasie, okazało się, że z Bevinem wpadli, w wyniku czego 9 miesięcy później urodził się Shay, o którym Nimat przez długie lata nic pucasowi nie wpomniała.

Shay (12 kwietnia 1856)
Najmłodszy syn Nimat, z którego życia zniknęła, kiedy miał 6 lat. Została wtedy zamknięta przez Sigyn w lampie. Aktualnie oboje próbują na nowo nawiązać nici porozumienia i wrócić do rodzinnych relacji.





Postaci porzucone:

Gaël Devilliers (1859-1861)
Przez 2 lata byli w pragmatycznym związku. Oboje potrzebowali kogoś bliskiego, ale niekoniecznie chcieli się mocniej angażować, więc dobrali się w tamtym czasie idealnie. To razem z nim widziała ją Sigyn, kiedy ostatecznie wkurzyła się na friendzone Nimat i zamknęła ją w magicznej lampie na 150 lat.
 

Gaël Maurice Devilliers

[Cytuj]
Multikonta: Keiji
A więc ex... Nie sądzę, żeby to był długi związek, bo generalnie Gael się w długie nie pakował. Niemniej, mógł trwać kilka lat, ale nie był jakoś szaleńczo namiętny ze strony Gaela - ot związek jak związek, wynikający raczej z potrzeby jakiejkolwiek bliskości, niż z faktycznej miłości czy przywiązania. Na pewno było to między drugą połową XVIII wieku, a wojną z Sebastianem. Który okres - zostawiam Tobie, z tym, że w czasie wojny Gael znielubił faerie i teraz odczuwa wobec nich pogardę. Widzę, że w czasie wojny Nimat siedziała w butelce, więc może być tak, że akurat do niej czarownik nie ma pretensji - o ile w ogóle wie, że ona była w butelce.
A masz kogoś konkretnego, kto ją z tej butelki uwolnił?

 

Nimat

1007 lat


150 cm


"Nikt nie wie, czy wróżki mają ogony... To jak odwieczna tajemnica, jak niekończąca się przygoda..."







[Cytuj]
Multikonta: Fao
Możnaby to w sumie zostawić na takim pragmatycznym podłożu, oboje potrzebowali kogoś bliskiego, ale niekoniecznie do przywiązywania się jakoś mocno. Tym bardziej, że Nimat jakoś w tamtym czasie bardziej się skupiała na zadaniach od Króla i szpiegowaniu. Może ten związek byłby koło 1861 i ewentualnie kilka lat wcześniej? Jeśli Ci taka data pasuje to Gael mógłby być mężczyzną przez którego Sigyn się wkurzyła, jak zobaczyła go z Nimat, i zabutelkowała wróżkę, tym samym urywając im kontakt i relację, bo Nimat po prostu nagle zniknęła.
Co do wypuszczenia z lampy, to nie mam konkretnej osoby, za to na pewno wiem, że było to 7 lat temu gdzieś w York, więc jeśli Ci to datowo pasuje to możesz być osobą, w której ręce wpadła lampa z Nimat i która przypadkiem ją wypuściła :D
 

Gaël Maurice Devilliers

[Cytuj]
Multikonta: Keiji
Jeśli w York, to niestety nie, bo Gael dopiero się tu pojawił. W takim razie nie wie, co się z nią stało, nie widział jej w czasie wojny, ale uznał, że to o niczym nie świadczy. Dorobił sobie swoją historyjkę na temat jej zniknięcia, trochę jej szukał, ale niespecjalnie się w to wczuwał... I może być, że byli ze sobą ze dwa lata w tym okresie, o którym piszesz. :) On wtedy jeszcze też cierpiał po stracie swojej żony, ale starał się tego za bardzo nie okazywać - po prostu nie był zbyt uczuciowy.

 

Nimat

1007 lat


150 cm


"Nikt nie wie, czy wróżki mają ogony... To jak odwieczna tajemnica, jak niekończąca się przygoda..."







[Cytuj]
Multikonta: Fao
No to mamy ustalone :lama:
 

Sigyn Ragnarsdóttir

801


168 cm


No regrets and yet every regret







[Cytuj]
Multikonta: Sonia, Antek
:lovemeh: :hey:
 

Nimat

1007 lat


150 cm


"Nikt nie wie, czy wróżki mają ogony... To jak odwieczna tajemnica, jak niekończąca się przygoda..."







[Cytuj]
Multikonta: Fao
Tak, tak, wpisałam Cię już mój naczelny stalkerze we friendzonie :james:
 

Devana

1072


170 cm


Looks like a cinnamon roll but could actually kill you







[Cytuj]
Multikonta: Opal, Viviane
Jak tak tylko przypominam, że Dev cię trochę szkoliła, może nawet na swój sposób ci matkowała przez jakiś czas. Co prawda za dużo miłości się od niej czuć nie dało, ale jak zaczynało się robić zimno, to szaliczek zawiązała, albo wysłuchała o tym, jak wielkim idiotą był jakiś facet.
I szpuje cię z Sygin :x
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do :   
Shadow York @ 2019   Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
York, England, UK

Partnerstwo