Shadows of York Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Nathaniel
Autor Wiadomość
Nathaniel Black


Nathaniel Black

590

Wampir


Wysłany: 2018-11-07, 00:33   Nathaniel
   J. Verlac, S. Murdock, C. L. Vaughan
[Cytuj]



Eleanor Coleridge napisał/a:
Prawdopodobnie jedna z najbardziej skomplikowanych relacji w życiu Nathaniela. Kobieta, która skradła mu serce i stała się dla niego wyznacznikiem człowieczeństwa. Jedyna istota na świecie znająca wszystkie jego sekrety, jedyna, której w pełni zaufał, jedyna na której mu zależało. Śmiało można rzec, że to co ich połączyło zdarza się raz na milion par. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie fakt, że pewnego ranka porzucił ją bez słowa i od tamtego czasu nie dał znaku życia.


Johnny Faust napisał/a:
Z młodym wampirem Black zna się od kilku lat, praktycznie od pojawienia się w Yorku. Jak się poznali? Uznajmy, że młodego wampira przyciągnęła niesamowita charyzma i pewność siebie bijące od strony Bohdana. Ich relacje nieco się zacieśniły podczas wojny o dary anioła, w trakcie której oboje stali na uboczy i nie mieli zamiaru się mieszać. Można więc śmiało powiedzieć, że Johny jest dla niego dobrym znajomym, który jest wręcz przekonany, że stary wampir ma zaledwie 480 lat.


Jack napisał/a:
Mimo bliskiego pokrewieństwa ze względu na wspólną krew mężczyźni mają problemy z komunikacją, są jak jin i jang. No ale z drugiej strony przeciwieństwa się przyciągają. Można śmiało powiedzieć, że starszy wampir świetnie bawi się w towarzystwie młodszego. Najbardziej poprzez prowokowanie go. Mimo wszystko darzy go nie tylko szacunkiem ale także zaufaniem.


Ysabeau de Duno napisał/a:
Wśród jego przyjaciół znajdzie się także taka wyborna osobowość jak człowiek demolka, tykająca bomba lub inaczej jednoosobowa armia. Poznali się gdy wampirzyca potrzebowała pomocy w odnalezieniu i zgładzeniu swojego stwórcy, którego jak się okazało Nathaniel bardzo dobrze znał. Kilka wzajemnych uprzejmości, kilkadziesiąt wypadów do baru, wiele awantur z lokalnymi pijaczkami i jeden niewinny, zupełnie przypadkowy pocałunek. Co z tego się zrodziło? Kilkuset letnia przyjaźń i ogromne zaufanie, jeśli miałby iść na śmierć to tylko Ys u swojego boku.


Viviane C. Verlac napisał/a:
Rzec by można była, że jest ofiarą niecnych i krnąbrnych planów wampira. Starszy mężczyzna wykorzystuje młodą nefilimkę (zboczeńcy :roll: ) do pozyskiwania informacji o działań niebieskich. Sam czasami zastanawia się czy uwiódł ją swoim niesłychanym urokiem osobistym czy może to jednak sprawka mistrzowskiego opanowania encanto. Suma sumarum dzięki młodej kobiecie czuje się szczęśliwy i spełniony.


Opal Lengyel napisał/a:
Prawdopodobnie jedna z najważniejszych osób w całym Yorku. Czegokolwiek nie potrzebujesz w najwyższej jakości koniecznie musisz iść do Opal. Wszelkiego rodzaje alkoholu przystosowane dla wampirów? Nie ma problemu. Wampirze dolegliwości? Opal coś zaradzi. Być może zaczęło się od czystych interesów, potrzebne to, sramto i owamto. Jednak w dniu dzisiejszym można powiedzieć, że kobieta dała się polubić, gdyby miał ją określić jednym słowem zapewne byłoby to przyjaciółka. Bo jak inaczej nazwać osobę, która wiele razy cię upiła, przegadała całą noc i przenocowała w szafie tudzież na kanapie.


Neil Harriss napisał/a:
W trakcie swojego pobytu w Szkocji na drodze wampira pojawiła się pewna charyzmatyczna postać, czarnoksiężnik, który posiadał w sobie coś intrygującego. Nie wiadomo kiedy luźna znajomość przerodziła się w przyjaźń. Wspólne rozmowy doprowadziły do tego, że obaj mężczyźni wiedzą o sobie praktycznie wszystko. Sam Nathaniel darzy Neila ogromnym szacunkiem i liczy się z jego zdaniem.


Shizhi napisał/a:
Ciężko stwierdzić, co tak właściwie łączy mężczyzn. Wspólne ambicje? Świadomość, że oboje tak na prawdę potrzebują swojej pomocy? Chęć wprowadzenia zmian? Zaczęło się stosunkowo niewinnie, istniał między nimi układ przysługa za przysługę. Od dłuższego czasu współpracują ze sobą.
[Profil] [PM]
 
 
Sophie Lavoisier


Sophie Lavoisier

293

Wampir

Mój luby gryzie piach

Arystokraci nie pracują


I may look happy, but honestly dear, the only way I'll really smile is if you cut me ear to ear.

Wysłany: 2018-11-07, 17:04   
   Finn, Syriusz, Lexa, Ismena
[Cytuj]

Widziałam, że szukasz wtyki... Soph kolekcjonuje brudne sekreciki wszystkich ważniejszych person z York, więc możemy się dogadać ^^
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shizhi


Ji-Yeong

716 lat

Czarownik

Anioł

Emerytura


Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą.

Wysłany: 2018-11-07, 17:16   
   Oinari, Hope
[Cytuj]

Za odpowiednią opłatą...
_________________


Dusza usiłowała się oderwać od obumarłego ciała. Był to długi proces, zupełnie jakby jakaś membrana uwikłana w błocie usiłowała pochwycić podmuch wiatru, który by ją wyzwolił.

Gość, zrób klik | Notatnik | Warsztat
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Sigyn Ragnarsdóttir


Sigyn Ragnarsdóttir

801

Czarownik

Friendzone

Lubi łazić po cemntarzach


A stranger's light comes on slowly, a stranger's heart without a home...

Wysłany: 2018-11-15, 18:41   
   Sonia, Antek
[Cytuj]

Zdecydowanie chcę mieć z tobą jakąś relację ^^
_________________
<tbody></tbody>
You live your life
You go in shadows
You'll come apart and you'll go blind,
some kind of light into your darkness
colors your eyes with what's not there.
Fade into you,
strange you never knew.
Fade into you,
I think it's strange you never knew...

[mru]
[Profil] [PM]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.

Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8