Shadows of York Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Pizza Time
Autor Wiadomość
Connor L. Vaughan


Connor L. Vaughan

20

Wilkołak

Student Fotograf


Wysłany: 2019-02-05, 19:09   
   N. Black, S. Murdock, J. Verlac, E. Godfrik
[Cytuj]

Ej, ale że jak? Tak bez podstaw od razu skreślić go ze względu na przeżycia z przeszłości? Może trzeba by było ugryźć w podświadomości i chociaż spróbować dać młodzieńcowi szansę na poznanie się. Nie należał do natrętnych, o czym dziewczyna pewnie niedługo się przekona. Kto wie, może w jakimś powolnym tempie będzie w stanie mu zaufać? Chociaż troszeczkę. Dobrze, że został ostrzeżony przez ojca. Wiedział, że przy niej musi być delikatny i stonowany. Powinien być prawdziwym Connorem – tym wrażliwym, nie tym Connorem, który sprawia wrażenie dupka i cwaniaczka. W końcu każdy przywdziewa jakąś maskę aby chronić swoją duszę w tym brutalnym świecie, prawda?
Skoro nie wiedziała czemu dokładnie to może powinien spytać się Kierana? Ta. To był dobry pomysł, dlatego jedyne, co mógł zrobić to odpowiedzieć delikatnym uśmiechem. Nie wiedział czy mógłby coś dodać, w sumie mógłby rzucić jakiś tekst w stylu Vaughanów ale to raczej zniechęciłoby już wystraszoną kobietę do niego. Ta... zdążył zauważyć jej skrępowanie. Będąc wilkiem ciężko było go nie wyczuć. Dlatego nachylił się nieco konspiracyjnie nad stołem spoglądając na nią – jednak uniknął spojrzenia w oczy. Czemu? Miał świadomość, że zalicza się do intymnych i mogłoby w tej sytuacji być dla niej nieco niewygodne.
- Obiecuję, że będę grzeczny, miły i nawet palcem nie ruszę jeśli będziesz skrępowana. Jeśli się uśmiechniesz wrócę do normalnej pozycji i postaram się z tobą porozmawiać, o czym tylko będziesz miała ochotę. O Yorku, Londynie, wampirach, wróżkach, o tym jak zniszczyłem Kieranowi kilka lat temu porcelanę. - o! Niech wie, że może się w jego towarzystwie odprężyć. Chyba nie prosił o wiele? Nic nie zobowiązująca doza zaufania. W każdej chwili, jeśli uzna, że Connor wchodzi na zbyt intymne rejony może przecież urwać temat albo zakończyć rozmowę. Nic na siłę. Był nią zauroczony dlatego brał poprawkę na to, że nie może jej zranić. Co było dla niego czymś nowym. Jeszcze nigdy przedtem nie zafascynowała go żadna kobieta, do tego stopnia? Czy mogła poznać, że przy niej opuścił strefę komfortu? Na pewno wyczuła nierówny rytm serca, plączący się nieznacznie język i delikatne wypieki na polikach.
- O! Chcesz negocjować? W takim razie dam ci mój numer. Jeśli będziesz miała ochotę poznać York moimi oczami to chętnie pokażę ci kilka miejsc. - nawet zapisał swój numer na kartce po czym wysunął ją do połowy stołu i zabrał rękę. Przyjmijmy, że połowa stołu wyglądała na strefę neutralną, umożliwiając im nie naruszanie swojej strefy osobistej. Bo tego Fao raczej wolała uniknąć, prawda?
Cholera, to ci zagadka. W jaki sposób ma udowodnić wilczycy, że chce ją poznać a nie zdobyć?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.

Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9