Shadows of York Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Piwnica
Autor Wiadomość
Rose Bloomwood


Rose Bloomwood

26

Wilkołak

powoli zakochuję się w Sewerynie

policjantka/sprzedawczyni w sklepie zielarskim


She's like a wind

Wysłany: 2019-02-11, 11:33   
   Xavier, Ceris, Elvan
[Cytuj]

/Dużo dni po grze w bibliotece - rozegranie teraz kr...grypy/

Rose jakoś przeżyła swój pierwszy dzień w pracy. Od tamtego czasu przydzielili ją do papierkowej roboty. W sumie miała jeszcze przejść test sprawnościowy czy oby na pewno na drugi raz nadaje się na patrol. No cóż... takie wymogi, nic się na to nie poradzi.
Bloomwood w czasie gdy Seweryn poszedł sprzątać w piwni taką jakby salę treningową ona robiła coś pysznego do jedzenia. Po nim będą na pewno głodni, jak nie oboje, do Wilczyca na pewno. Jednakże ostatnio nie była tego pewna, ponieważ miała złe samopoczucie. Jakby była chora na grypę. Jednakże żadne leki nie działały. A to było bardzo dziwne. Rose była człowiekiem jakby nie patrzeć to powinno działać.
Nie mówiła nikomu, a swojej chorobie. W końcu gdy skończyła zeszła do Seweryna. Było widać po twarzy dziewczyny, że jest coś nie tak. Choróbstwo można było wyczytać. Bloomwood powinna leżeć, a nie łazić. Poza tym nie wiedziała ostatnio chodziła drażniło, więc wychodziła do lasu i nie raz zmieniała się by szaleć jako wilk. Jednak jakoś w jednym kawałku wracała do domu.
- To co postrzelamy dzisiaj? - zapytała.
Już Rose była na ostatnim schodku. Choć potwornie źle się czuła to miała na twarzy uśmiech.
- Zrobiłam nam jedzenie, może po treningu zjemy co Ty na to? - zapytała.
Podeszła bliżej jej Nefilim i czekała na odpowiedź.
_________________

<div style="font-family: Ruthie; font-size: 50px; color: #666; text-shadow: 1px 1px 1px #000; position: relative; top: 28; left: 10">
Little Wolfie
<div style="font-family: Calibri; font-size: 9px; color: #999; text-transform: uppercase; position: relative; right: 16; top: 18; letter-spacing: 2.4"> What is love? Baby don't hurt me.
<img style="height: 100px; border: solid 2px #000; box-shadow: 2px 2px 2px #111" src="https://gifimage.net/wp-content/uploads/2018/04/keira-knightley-gif-8.gif" class="foto"> <img style="height: 100px; border: solid 2px #000; box-shadow: 2px 2px 2px #111" src="https://imgur.com/0PIehws.gif" class="foto"> <img style="height: 100px; border: solid 2px #000; box-shadow: 2px 2px 2px #111" src="https://thumbs.gfycat.com/WaterloggedIncompatibleDoctorfish-size_restricted.gif" class="foto">
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Seweryn Hermod Nestraven


Seweryn Hermod Nestraven

27

Nefilim

czuje coś do Rosy

poluje puki może


Porzuć przeświadczenie, że musisz trafić. Kiedy łucznik nie myśli o celu, wtedy zaczyna podążać drogą łuku.

Wysłany: 2019-02-12, 16:19   
   Soyung
[Cytuj]

Rano za nim przyszedł do kobiety zajrzał do sklepu z czekoladą. Gdzie odbył niezwykłe spotkanie... Jeszcze sam dokładnie nie wie co ono oznacza. Ważne było to, że kupił dla swojej ukochanej najlepszą czekoladę jak znalazł w tym sklepie. Poszedł do najlepszego sklepu w York z czekoladą... Chciał sprawić swojej kochanej przyjemność, by ta poczuła się ważna.
Widząc Rosę wchodzącą do sali wystarczyło jedno spojrzenie, by wiedzieć, że ta nie czuje się dobrze. Chociaż starała się to ukryć. Jedna z najważniejszych zasad treningowych to nie trenować, kiedy jesteśmy kiepskiej kondycji zdrowotnej.
- Nie dzisiaj - powiedział do niej, kiedy odezwała się pierwsza do mnie. Jasne chciałem z nią trenować, ale nie wtedy kiedy wyraźnie było chora. - Może teraz chodzimy zjeść, bo raczej z dzisiejszego treningu nici. Zwłaszcza że widać, iż jesteś chora - dodał po chwili. Uważając na słowa, bo przecież kobiety nie lubią słyszeć ,,Kiepsko wyglądać".
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Rose Bloomwood


Rose Bloomwood

26

Wilkołak

powoli zakochuję się w Sewerynie

policjantka/sprzedawczyni w sklepie zielarskim


She's like a wind

Wysłany: 2019-02-13, 18:23   
   Xavier, Ceris, Elvan
[Cytuj]

Już miała powiedzieć, że się nie zgadza i da radę. Jednakże w sumie doszła do wniosku, że po raz pierwszy ktoś się szczerze o nią martwi. Poza tym Rose musiała w końcu przyznać przed sobą, że już nie daję rady. Tyle dni walczyła z tym choróbstwem i jej metody leczenia nie działały.
- Dobrze, niech tak będzie - przyznała.
Ruszyła znów w stronę schodów. Jednakże zakręciło jej się w głowie. Nawet nie wie czy upadła czy co się w końcu stało. Zapadła ciemność.
Po pewnym czasie obudziła się, ale jakoś jeszcze nie skojarzyła w którym pokoju jest, a może nadal w piwnicy?
- Co się stało? - zapytała.
Blisko siebie widziała twarz Seweryna. Wierzyła w to, że jej Nefilim pomógł jej i nie zostawił na pastwę losu. Próbowała jakoś wstać, ale czuła, że ma wysoką gorączkę i ból głowy oraz mięśni jest niedoniesienia.
- Mam wrażenie jakbym umiera - powiedziała.
Czekała na to co powie Seweryn. Jednak nie chciała siedzieć w miejscu czy gdzie tam była.
- Muszę wrócić do pracy, bo mnie zwolnią - rzekła stanowczo.
Usiłowała się podnieść, ale jej to nie wychodziło.
_________________

<div style="font-family: Ruthie; font-size: 50px; color: #666; text-shadow: 1px 1px 1px #000; position: relative; top: 28; left: 10">
Little Wolfie
<div style="font-family: Calibri; font-size: 9px; color: #999; text-transform: uppercase; position: relative; right: 16; top: 18; letter-spacing: 2.4"> What is love? Baby don't hurt me.
<img style="height: 100px; border: solid 2px #000; box-shadow: 2px 2px 2px #111" src="https://gifimage.net/wp-content/uploads/2018/04/keira-knightley-gif-8.gif" class="foto"> <img style="height: 100px; border: solid 2px #000; box-shadow: 2px 2px 2px #111" src="https://imgur.com/0PIehws.gif" class="foto"> <img style="height: 100px; border: solid 2px #000; box-shadow: 2px 2px 2px #111" src="https://thumbs.gfycat.com/WaterloggedIncompatibleDoctorfish-size_restricted.gif" class="foto">
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Seweryn Hermod Nestraven


Seweryn Hermod Nestraven

27

Nefilim

czuje coś do Rosy

poluje puki może


Porzuć przeświadczenie, że musisz trafić. Kiedy łucznik nie myśli o celu, wtedy zaczyna podążać drogą łuku.

Wysłany: 2019-02-25, 19:36   
   Soyung
[Cytuj]

Widząc, jak Rosa traci przytomność złapał ją by nie upadła na twardą podłogę. Nie zamierzał jej kłaść na podłodze, zwłaszcza tutaj w piwnicy dla tego zaniósł ją do salonu gdzie położył na kanapie. Nim wilczyca odzyskała przytomność napisał do siostry by ta wpadła do niego, żeby obejrzeć kobietę. Naprawdę się o nią martwił nie wiedział co jej jest i niepokoiło go, że jest tak rozgrzana.
- Straciłaś przytomność i cię przeniosłem cię tutaj - odpowiedział Rosie, kiedy spytała co się stało. - Nie masz leżeć... Nie długo przyjdzie Pia - dodał, bo nie podobało mu się ta jej gorączka oraz podejrzewał, że to nie wszystko, co jej dolega.
- Zrozumieją, że jesteś chora. Jak nie to ja sobie z nimi pogadam - dodałem stanowczo. Nie ma możliwość by wstawała do puki lekarz nie powie, że jest zdrowa.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Pia Nestraven


Pia Nestraven

27

Nefilim

Ordynator Izby Chorych w Instytucie


Wysłany: 2019-02-25, 21:53    [Cytuj]

Pojawiła się jak najszybciej mogła, z torbą lekarską i masą sprzętu. Stanęła pod drzwiami i zapukała w nie. Co mogła innego zrobić? W końcu to brat ją tu wezwał, nie wiedziala czego sie spodziewac. Jeszcze chwila i zostanie lekarzem od w ilkołaków.. CO z nimi jest nie tak? Kieran, Connor, Sonia, Oliver, Arthur.. niezła kolekcja. Powinna ich poprosić o odcisk łapy do swojej domowej kolekcji. I zrobić drugie studia, weterynarię po drodze.
Nie.
Chyba by się zabiła jakby miała iść znów na studia.
_________________
how I've been all alone when I needed you there..
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Rose Bloomwood


Rose Bloomwood

26

Wilkołak

powoli zakochuję się w Sewerynie

policjantka/sprzedawczyni w sklepie zielarskim


She's like a wind

Wysłany: 2019-02-27, 20:28   
   Xavier, Ceris, Elvan
[Cytuj]

Rose naprawdę była wdzięczna swojemu Nefilim. W sumie to już nawet głośno tak mogła mòwić. Byli już ze sobą razem. Przeżyli niezwykłą noc, a teraz... Seweryn nie zostawił Wilczycy. Ba! Nawet w ostatniej chwili ją złapał i zaniòł w bardziej odpowiednie. Był tak bardzo troskliwy dla Bloomwood. Kobieta gdy będzie miała szanse to też będzie się troszczyć o jej Seweryna. Rose pare razy zamrugała.
- Może odsuń się ode mnie - poprosiła.
Wzięła głęboki oddech. Po chwili kichnęła, lle tak w ręcę.
Widać było krew na jej dłoniach.
- Mam dziwne wrażenie, że zaraz przemienię się w wilka. Nie masz coś na uspokojenie? - zapytała.
Widać było, że Rose miała panike w oczach. Jednak nie dlatego, że będzie goła tylko... jako wilk się nie kontroluję i może mu zrobić krzywdę. To by sobie nie wybaczyła...
_________________

<div style="font-family: Ruthie; font-size: 50px; color: #666; text-shadow: 1px 1px 1px #000; position: relative; top: 28; left: 10">
Little Wolfie
<div style="font-family: Calibri; font-size: 9px; color: #999; text-transform: uppercase; position: relative; right: 16; top: 18; letter-spacing: 2.4"> What is love? Baby don't hurt me.
<img style="height: 100px; border: solid 2px #000; box-shadow: 2px 2px 2px #111" src="https://gifimage.net/wp-content/uploads/2018/04/keira-knightley-gif-8.gif" class="foto"> <img style="height: 100px; border: solid 2px #000; box-shadow: 2px 2px 2px #111" src="https://imgur.com/0PIehws.gif" class="foto"> <img style="height: 100px; border: solid 2px #000; box-shadow: 2px 2px 2px #111" src="https://thumbs.gfycat.com/WaterloggedIncompatibleDoctorfish-size_restricted.gif" class="foto">
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Seweryn Hermod Nestraven


Seweryn Hermod Nestraven

27

Nefilim

czuje coś do Rosy

poluje puki może


Porzuć przeświadczenie, że musisz trafić. Kiedy łucznik nie myśli o celu, wtedy zaczyna podążać drogą łuku.

Wysłany: 2019-02-28, 22:15   
   Soyung
[Cytuj]

Wezwał siostrę, bo naprawdę się martwi o Rosę. Poza tym prócz niej nie znał nikogo, kto by znał się na medycynie i komu by ufał. Jedyną taką osobą była właśnie Pia jego siostra bliźniaczka oraz parabatai. Komu ma ufać jak nie jej?
Kiedy usłyszał prośbę Rosy oraz dzwonek do drzwi. To pomyślał, że naprawdę może polegać na siostrze, bo szybko przyszła albo mu tak szybko czas zleciał czekając jak kobieta się obudzi.
- Chyba nie ma, ale może Pia coś ze sobą wzięła. Spróbuj się jakoś uspokoić, a ja pójdę otworzyć jej drzwi - powiedział do Rosy. O ile kobieta nie zadbała o leki na uspokojenie to o tyle nic nie było w domu. On nie potrzebował nie korzystał więc nie myślał o tym by kupić.
Domyślał się, dlaczego Rosa czego może się obawiać, jednak był Łowcą nie raz spotkał przemienionego wilkołaka. Co prawda nie skrzywdziłby kobiety, której kocha, ale poradził by sobie by ona nie zdołała jego skrzywdzić.
Jak powiedział tak zrobił. Poszedł otworzyć dziwi siostrze, a jak zobaczył Pia uśmiechnął się do niej lekko.
- Jest salonie i bliska przemiany - powiedział siostrze, by wiedziała jak wygląda sytuacja. O ile Pia się skierowała do salonu to poszedł z nią lub zaprowadził do pomieszczenia.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Pia Nestraven


Pia Nestraven

27

Nefilim

Ordynator Izby Chorych w Instytucie


Wysłany: 2019-03-27, 23:02    [Cytuj]

Od razu wziela sie do roboty, bo czemu by nie. Podeszła do Rose, postawiła torbę obok.
- Hej. Mam, ile ważysz? - zapytała, a potem naciagnęla odpowiednia ilość środka do strzykawki - Nie jesteś na nic uczulona? - upewniła się.
- Kładź się, podam ci dwa leki. Uspokajający i lek na demoniczną grypę - zamknęła igłę, zrobiła sobie miejsce do wkłucia w żyłę i zrobiłą zastrzyki, tak jak mówiła.
- Zaraz zrobisz się senna. nie walcz z tym. Sen pomoże w regeneracji. Powinno być ok jak się wybudzisz. Wilki szybko się leczą - Tak, miała o tym pewne pojęcie. Czy to nie jakaś rodzinna przypadlość, że interesowały ich wilkołaki? Uh. To zabawne.
_________________
how I've been all alone when I needed you there..
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.

Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9