Shadows of York Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
#8 Choroba
Autor Wiadomość
Ray Hiddle


Rachel Hiddle

25

Wilkołak

Arthur Buckley

Medyk


Liczby pierwsze dzielą się tylko przez 1 i przez siebie. Stoją na swoich miejscach w nieskończonym szeregu liczb naturalnych, ściśnięte, jak wszystkie, między dwiema innymi liczbami, ale mają w sobie coś, co różni je od innych. To liczby podejrzliwe i samotne.

Wysłany: 2019-02-05, 23:22   
   Danielle, Breena
[Cytuj]

I co? I teraz niby miała przejść nad tym do porządku dziennego? Tak jak gdyby między nimi nic a nic się nie wydarzyło? Rachel nawet nie zamierzała zareagować na jego słowa. W końcu była również kobietą. Wystarczyło ledwie otworzyć furtkę, a momentalnie potrafiła się przez nią przecisnąć. Tak było i tym razem. Jego przerażenie odbiło się na twarzy mężczyzny, a ona.. a ona poczuła się odrobine lepiej, bo przecież to starcie udało jej się wygrać. Samolubne, prawda? Niestety, ludzie mieli to do siebie, że karmili ich takie małe uszczypliwości.
- I co?- wielkie, błękitne oczy spojrzały na niego, a dłonie oplotły się wokół jej ciała.
- Znowu mam czekać aż przestaniesz nad sobą panować, Arthur?!- ponownie uniosła głos, który zadrżał złowrogo, nim dziewczyna zalała się łzami. Kochała go. Bardzo. Ale pierwszy raz nie była w stanie rozpoznać w nim tej samej osoby, która była dla niej najważniejsza. Czyżby te blizny aż tak go odmieniły? Co jeśli to nie choroba, a on... a on po prostu już taki był?
Było to tak niewyobrażalne, że Rachel przytknęła dłoń do swoich ust, nie mogąc w to uwierzyć. Wilczyca warknęła przeciągle, nie zamierzając tak łatwo dać się udobruchać.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Arthur Buckley


Arthur Buckley

32

Wilkołak

Rachel Hiddle

Księgowy


You know, I'm cursed with morals. I was raised a certain way. I wish I wasn't. I wish I was raised by wolves.

Wysłany: 2019-02-06, 00:13   
   Jack McDougall, Abraham
[Cytuj]

Arthur nie miał nawet nadziei, że Rachel po prostu mu odpuści. Zachował się jak ostatnia świnia, szarpał nią i, co gorsza, na koniec uderzył. Skrzywdził najdroższą sobie osobę i nawet nie miał siły, by błagać o wybaczenie. Patrzył na ukochaną oczyma błyszczącymi z przejęcia, a może po prostu od gorączki i choroby.
Nie umiał jej odpowiedzieć. Mógł płakać i błagać, by została przy nim, by kochała go tak, jak wcześniej... ale nie potrafił. Był oszpecony i agresywny, a Rachel Hiddle zasługiwała na wszystko, co najlepsze - byle Buckley nie był jej przeznaczony, nie w momencie gdy nie wyglądał i nie panował nad sobą.
Nie mógł znaleźć słów, które zadowoliłyby oboje. Goniony osłabieniem i złością, która wciąż tliła się pod jego zewnętrzną powłoką, powlókł się schodami ku ich niegdyś wspólnej sypialni. Póki oboje nie będą sobą, chciał zostawić ten konflikt. Chciał uciec, nim znów ją skrzywdzi.
_________________

Conceal don't feel don't let them know
Let it go
[Profil] [PM]
 
 
Ray Hiddle


Rachel Hiddle

25

Wilkołak

Arthur Buckley

Medyk


Liczby pierwsze dzielą się tylko przez 1 i przez siebie. Stoją na swoich miejscach w nieskończonym szeregu liczb naturalnych, ściśnięte, jak wszystkie, między dwiema innymi liczbami, ale mają w sobie coś, co różni je od innych. To liczby podejrzliwe i samotne.

Wysłany: 2019-02-11, 13:27   
   Danielle, Breena
[Cytuj]

Być może, gdyby to był inny moment, Rachel by odpuściła. Przeprosiła za swoje słowa i zachowanie. Przytuliła i powiedziała, że nic się nie stało, bo ich oboje poniosły nerwy. Niestety, ale tym razem była wściekła i obolała. Zmęczona, nieszczęśliwa i przerażona tym, co się między nimi działo. W pośpiechu odpowiednim do jej samopoczucia, znalazła się w odpowiednich pomieszczeniach i zaczęła zgarniać swoje ubrania, rzeczy, do torby jaka znajdowała się pod łóżkiem.
Chwilę później dziewczyna wyszła. Nie zostawiając po sobie nawet cholernych butów.

[koniec wątku]
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.

Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8