Shadows of York Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
/19.07.2018/ - Zły świat? Nie, żli są ludzie.
Autor Wiadomość
Ceris


Ceris Grim

20

Czarownik

singiel

sprzedawca w sklepie zielarskim


Angel of Darkness

Wysłany: 2019-02-10, 13:07   /19.07.2018/ - Zły świat? Nie, żli są ludzie.
   Xavier, Elvan, Rose
[Cytuj]

- Pułapka długowieczności mówisz? - zapytał tak bardziej siebie.
Ceris nie wyobrażał sobie takiego zdziadziałego i cynicznego, nic nie czującego wiedźmoka.
- A ich zachowanie nie zależy od charakteru? - zapytał.
Może i brunet był zbuntowany i nowy w tym świecie, ale to nie znaczy, że muszą go tak źle traktować...
Młody powiedział o tym jak nazywa się ta czarownica. Już na końcu języka miał powiedzieć, że już mówił. Jednak nie chciał sobie robić znów kolejnego wroga.
- Tak to ona. Znasz ją tylko z widzenia czy bliżej? - zapytał.
Słysząc o tych, że każdy był kiedyś młody i niedoświadczony na początku po prostu westchnął.
- Niestety nie którzy o tym nie pamiętają - odrzekł.
Słuchał dalej co czarownica miała do powiedzenia. Miał wrażenie, że Verena jakby umiała go w jakiś sposób zrozumieć, a najlepsze było w tym, że nie potępiała go. Tu miała wielkiego plusa. Jeszcze jakby nie patrzeć Ceris był zagubiony. Od zawsze zostawiany przez nauczycieli na pastwę losu.
- Tak robię i mówię sobie, że ja im jeszcze pokaże. Może to jest w pewnym sensie złe, ale chociaż mam przez to większą motywację do nauki. W sumie nie, mam dużo cierpliwości i widać, że nadaje się na nauczyciela. Z dwóch co miałem do wyboru to dobrego wybrałem - powiedział z zadowoleniem.
- Cóż... nie dawno wkroczyłem do świata czarowników jak się pewnie domyśliłaś. Niestety mam inne wychowanie jak osoby, które już do tej pory poznałem - odrzekł.
Nie chciał mówić, że jest z Bidula i, że zalicza się do osób buntowniczych mających swoje zdanie.
Zastanowił się chwilę... zaraz przyszła mu odpowiedź.
- Myślę, że albo byś nie chciała ze mną rozmawiać, albo jakbyś się podjęła to szybko nasz kontakt by się urwał - odpowiedział jej.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Verena


Verena Thompson

225

Czarownik

zawód: wiedźma


Tylko magiczka może się roześmiać mężczyźnie w twarz i powiedzieć "To spróbuj mnie zmusić!"

Wysłany: 2019-02-11, 13:36    [Cytuj]

/kontynuacja wątku - http://shadow-york.pl/vie...=1911.htm#19700 /

- Ile masz lat? – wypaliła do niego, była to ciekawość i też trochę bezpośredniość, ale oboje ustalili już, że jest młodziutkim czarownikiem. Mógł wielu spraw jeszcze do końca nie załapać, nie do końca zrozumieć – sama pamiętała jak to było, gdy stara czarownica ją przygarnęła i zaczęła wszystkiego uczyć. To wydawało się takie… inne. Obce. Nierealne.
- Trochę tak, ale sam się przekonasz, że wielu starszych czarowników się zmienia. Nic ich nie cieszy, nic ich nie smuci, szarzeją. Niektórych to nie spotyka, ale zdecydowana większość… cóż – no właśnie, cóż. Zdecydowana większość stawała się apatyczna i wyzuta z wszelkich uczuć. Należało to sobie przyswoić jak najprędzej, nawet jeśli na pierwszy rzut oka był to pewnego rodzaju… szok.
- Kiedyś byłyśmy sobie bliższe. Ale nasze drogi się rozeszły. Już dawno temu – nie miała nic o ukrycia. Czarownicy się znali, siłą rzeczy. Równie dobrze mógłby mu to powiedzieć ktoś inny niezaznajomiony z tematem.
- To dobrze. Dobrze mieć kogoś, kto na początku tej drogi prowadzi nas za rękę i wszystkiego uczy. Bo są tacy, którzy poznają czary samemu. To nigdy nie kończy się dobrze – był tutaj, z czarownikami. Tak na dobrą sprawę mógł się uczyć u każdego, bo każdy błyszczał w innej dziedzinie. Trochę podpatrzeć tutaj, trochę podpatrzeć tam – i voila! Ale zawsze było tak, że jeden z czarowników był tym wiodącym nauczycielem, mentorem danej osoby. Dobrze, że wybrał Tanga.
Nie bardzo Verenę obchodziło gdzie się wychowywał i skąd pochodził. To nie miało większego znaczenia – bo czarownicy mieli różną przeszłość. Zwykle niekolorową i nieprzyjemną. Zresztą widząc rogi i skrzydła młodzika – mogła się domyślać jak to wyglądało.
Uśmiechnęła się na ostatnią odpowiedź Cerisa.
[Profil] [PM]
 
 
Ceris


Ceris Grim

20

Czarownik

singiel

sprzedawca w sklepie zielarskim


Angel of Darkness

Wysłany: 2019-02-12, 12:27   
   Xavier, Elvan, Rose
[Cytuj]

- Dwadzieścia, jednak nie rozgłaszaj tego - przyznał.
Tak naprawdę swoją przygodę z magią zaczął 2 lata temu. Jednak pecha miał co do nauczycielu. Miał nadzieję, że z Tangiem nie będzie tak jak z tamtymi osobami.
- A Ty miałaś nauczyciela od magii? - zapytał.
Przyglądał się dziewczynie. Ciekawe czy była przyjaciółką Niny czy nie może później zada to pytanie.
- Zapytałbym ile Ty masz lat, ale podobno kobiet nie wypada się pytać o wiek - powiedział.
Ceris musiał jakoś zaakceptował swój prawdziwy wygląd. Jednak ciężko to było to zrobić.
- Uczyłaś kiedykolwiek kogoś magii? - zapytał.
Może by brał lekcje i u niej z innej dziedziny magii. To może nie był głupi pomysł. Trzeba było wybadać tą sprawę.
- Mogę wiedzieć w jakiej magii jesteś najlepsza? - pytał z ciekawością.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Verena


Verena Thompson

225

Czarownik

zawód: wiedźma


Tylko magiczka może się roześmiać mężczyźnie w twarz i powiedzieć "To spróbuj mnie zmusić!"

Wysłany: 2019-02-13, 16:16    [Cytuj]

- Oczywiście, choć to żaden powód do wstydu. Jeszcze całe życie przed tobą – stwierdziła krótko i pociągnęła łyk ze szklanki, którą cały czas trzymała w dłoniach i ogrzewała trunek. Mimowolnie, bo wcale nie taki miała zamiar. To po prostu rozmowa ją zajęła.
- Miałam, dawno dawno temu – odparła i uśmiechnęła się w zamyśleniu. To, że stara czarownica ją znalazła zdecydowanie było uśmiechem od losu i jedną z najlepszych rzeczy, która spotkała ją w życiu. - Już nie żyje – dodała jeszcze, wyprzedzając ewentualne pytanie, które mógłby zadać Ceris.
- Na pewno mam więcej lat od ciebie – o, a to nie ulegało żadnym wątpliwością. Dziewczyna… kobieta właściwie, lepiej wpasowała się w fotel, który zajęła. Nie zwykła chwalić się swoim wiekiem. Nawet pewien wróżek, z którym znała się już mnóstwo lat, do końca nie wiedział ile ma, i pomimo wielu prób i pytań – nic z tego.
- Uczyłam – bo taka też była prawda. Uczyła, choć relacja między nią, a jej uczennicą, którą przygarnęła wtedy pod swój dach i swoje skrzydła, nie była typową relacją nauczyciel-uczeń. Constanza była dla niej jak córka. Tym niemniej – wiedziała z czym to się wszystko je. - W bitewnej i uzdrowieniach.
[Profil] [PM]
 
 
Ceris


Ceris Grim

20

Czarownik

singiel

sprzedawca w sklepie zielarskim


Angel of Darkness

Wysłany: 2019-02-22, 16:11   
   Xavier, Elvan, Rose
[Cytuj]

- Wiesz może Ty tak uważasz, jednak ja wolę nie zdradzać ile mam lat, bo niestety jak już miałem przyjemność czarownicy starsi ode mnie źle na mnie patrzą i mają mnie za nic. Nie rozumieją, że w ten sposób robią mi krzywdę, ale cóż... nie chce Ci się żalić - wyjaśnił.
Z tego co już zauważył niektórzy naprawdę nie przychylnym okiem patrzą na Cerisa. Najgorsze jest, że chłopak nic nie jest winny, że tylko tyle ma lat. Rozumie, że czarownicy są wyssani z uczuć, ale bez przesady nie muszą być aż tak zadufani w sobie jak w niektórych przypadkach. Oczywiście nie tyczy się to wszystkich obdarzonych krwią demona i magią.
- To nie fajnie, cóż... u mnie moi poprzedni nauczyciele po prostu... znikali w niewyjaśnionych okolicznościach, więc przypuszczam, że nie którzy mogli zginąć - odpowiedział.
Oczywiście Ceris mógł powiedzieć "przykro mi" jednak on takich wielkich słów nie używał. Nie był tego nauczony. Może z czasem to się zmieni. Pożyjemy zobaczymy.
- Chciałbym się nauczyć tych sztuk magii - przyznał.
Tak bardziej mówił do siebie nic do Vereny.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.

Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8