Jane Lestrange

19


168 cm


Burn everything you love, then burn the ashes







Jane Lestrange
Metryczka


Imię: Jane
Nazwisko: Lestrange

Data urodzenia: 01.07.2000
Miejsce urodzenia: Bordeaux, Francja

Wiek: 19
Wzrost: 1,68 m
Waga: 56 kg

Rasa: Człowiek
Wizerunek: Rose Leslie

Charakter


Ciężkie dzieciństwo i dwa lata spędzone z matką adopcyjną w osobie Czarownicy znalazły swe odbicie w charakterze Jane, socjopatia to nie jedyna dolegliwość której lekarze nie stwierdzili. We wszystkim co robi doszukuje się własnego zysku i przyjemności. Życie jest grą, świat to plansza a ludzie są pionkami. Sama chce postrzegać siebie jako Mistrza Gry i mieć kontrolę nad sytuacją, wiedzieć wszystko o wszystkich. Wbrew pozorom wie czym jest empatia, potrafi zrozumieć to co odczuwa rozmówca i ma to serdecznie gdzieś. Wykształciła maskę za którą skrywa drażliwość i impulsywność. Nie jest narcystyczna, wie że jest lepsza od innych i nie widzi potrzeby udowadniania tego na każdym kroku. Jej nieodłącznym życiowym orężem jest kłamstwo i manipulacja, swą elastyczność zawdzięcza zdolności zwodzenia samej siebie. Może zamienić słabość w siłę w mgnieniu oka i bez żadnej wskazówki nawet dla wytrawnego obserwatora. Gdy tylko może to uświadomi pokonanego o jego żałosności, jak zwyciężać to całkowicie. W odwrotnej sytuacji zadowoli się rozkoszą zakrawającą o masochizm. Wszystko dla własnej przyjemności, niezależnie od źródła pochodzenia.
Biografia


“As you know, madness is like gravity. All it takes is a little push.”


Dziewczynka przyszła na świat w Bordeaux, kolejne dziecko porzucone na pastwę losu. Zaraz po narodzinach matka wyszła z budynku szpitala pod pretekstem zaczerpnięcia świeżego powietrza i słuch o niej zaginał. Maleństwo trafiło do sierocińca, piekła na ziemi i jednej z najgorszych placówek w całej cywilizowanej Europie. Opiekunowie na każdym kroku przypominali podopiecznym, że są najgorszym sortem Francuzów. Prawo dżungli było jedynym jakiego przestrzegano, tak długo jak nie dochodziło do morderstw i okaleczeń silniejsi robili co chcieli. Przez lata Jane nie miała lekko, krucha i niepotrafiąca dopasować się do otoczenia była wymarzonym kozłem ofiarnym. Wszystko zmieniło się w dniu trzynastych urodzin, gdy wylano na nią wiadro pomyj i wściekli potrzebą umycia smarkuli opiekunowie posłali ją wcześniej do łóżka bez kolacji.
- Masz zamiar pozostać ofiarą do końca życia? - usłyszała głos w swojej głowie a oczy wpatrywały się w jeden z narożników pomieszczenia. Bez wątpienia doznała paraliżu sennego, nie była w stanie się ruszyć a przeraźliwa postać o ciemnej sylwetce i fioletowych oczach zbliżała się coraz bardziej. Koszmar szeptał kolejne słowa przez które strach powoli mieszał się z ekscytacją. - Amanda trzyma pamiętnik pełen paszkwili na wszystkich w swoim otoczeniu pod łóżkiem, Victoria boi się ciemności, Lucien ma uczulenie na dorsza - wyliczanka słabości wszystkich znęcających się nad Jane trwała w najlepsze, wraz z obietnicą słodkiej zemsty. Z tego stanu wyrwał ją odgłos zbliżających się do sypialni dzieci, usnęła natychmiastowo jak zaczarowana. Następnego dnia, pomimo racjonalnego wytłumaczenia tamtejszych wydarzeń, postanowiła sprawdzić czy w tym mirażu kryło się ziarno prawdy.
W przeciągu roku stała się uosobieniem strachu wśród podopiecznych mających tendencje do bycia gnojkami. Podrzucenie zeszyciku odpowiedniej grupce doprowadziło do linczu autorki. Zamknięta w pomieszczeniu pozbawionym oświetlenia dziewczyna omal nie doznała zawału serca. Chłopiec po zjedzeniu tego czego nie powinien skończył w szpitalu. Takich wypadków było więcej. Poza wydedukowaniem słabości i obróceniem ich przeciwko posiadaczowi, czasem dochodziło do nieszczęśliwych wypadków w postaci upadku ze schodów i poważnych samookaleczeń. Każdy kto podpadł Jane chociaż raz ucierpiał.

“Lips to lips, mouth to mouth,
Comes the speaker of the shrouds,
Suck in the spirit, speak the words,
Let secrets of the dead be heard.”


Adopcję zawdzięcza przypadkowi, przygarnęła ją Czarownica chcąca ułożyć swoje życie na nowo i odciąć od krwawej przeszłości. Poszukiwała młodziutkiej dziewczynki ale to piętnastoletnia Jane zdołała skraść jej serce, wystarczyło że skomentowała rogi które jako jedyna była w stanie dostrzec. Po raz pierwszy w życiu urodziny obfitowały w prezent, wyrwała się z sierocińca i udała wraz z przybraną matką do nowego domu w Yorku. Główną nicią porozumienia pomiędzy Podziemną i rudowłosą stanowiły okultyzm i alchemia, podopieczna interesowała się tym co dla Wiedźmy stanowiło codzienność. We wszystkim innych nie było kolorowo, wychowywała ją dawna okrutna zwolenniczka Morgensterna która nie mogła pozbyć się z dnia na dzień starych nawyków.
W końcu ktoś zainteresował się podejrzanymi zniknięciami Przyziemnych, materiałem pomocniczym do badań nad zakazanymi dziedzinami magii. Ponad dwa lata po adopcji sprawiedliwość w osobach Nefilim dopadła ją. Nieszczęśliwie dla nich chwila ta splotła się z pierwszym świadomym przywołaniem jednego z mniej ważnych w Edomie Demonów. Ruda odnalazła wyjątkowo znużonego własnym bytem i zwabiła go do siebie obietnicą dobrej zabawy. Mieli wspólnie powyrywać muszkom skrzydełka, a ta rola powinna przypaść najzwyklejszym ludziom. Zamiast tego zaszczytną rolę ofiar pełnili wysłannicy Clave. Jane dopiero od kilku miesięcy jest świadoma tego co miało wtedy miejsce. Opętana i wzmocniona przez towarzysza zabaw rozszarpała Łowców na strzępy, najstarszemu wyjadła część wnętrzności gdy ten jeszcze oddychał. Diablę zostawiło ją w spokoju i nie wyeksploatowało do cna z prostego powodu, żywa mogła dostarczyć rozrywki w przyszłości. Skrzywiona psychika i zainteresowania to gwarantowały.

”Killing must feel good to God, too. He does it all the time, and are we not created in God's image?


Jane nie znała dalszego ciągu śledztwa, Clave nigdy nie zapukało do drzwi jej oficjalnego domostwa. Najwidoczniej uznali to za dzieło Czarownicy i po wysprzątaniu do cna warsztatu zamknęli sprawę. Ruda nigdy nie miała im tego za złe, robili to co należało do ich obowiązków. Wręcz przeciwnie, sama chciała poczuć jak to jest wykonywać prawe wyroki. Cały czas doskonali swoje techniki mordu na mniej dla niej groźnych przestępcach, ludziach których jest w stanie zamordować w sprzyjających okolicznościach. Zwykle działa w duecie, ramię w ramię z siłami nieczystymi. Z tego zrodziła się pasja do kryminologii, przyszłość dla zbrodni doskonałej widziała w nauce tego jak ją wykryć.
Na życie zarabia poprzez alchemię i usługi, zwykle handlowe, świadczone głównie przedstawicielom Świata Cieni. Ludzka klientela składa się w większości z nawiedzonych dziwaków i każde zlecenie jest przygodą samą w sobie. Dzięki wiedzy przekazanej przez matkę i części tego co po sobie zostawiła, Jane może spokojnie uchodzić za Wiedźmę. Jedyne czego brakuje jej do stania się pełnoprawną Czarownicą to zdolności magicznych, poważny kompleks który pragnie usunąć za wszelką cenę. Jej największym pragnieniem jest wyrwać to co najpiękniejsze w każdej z ras Podziemia i przekazać najbardziej potrzebującej osobie, sobie samej.
Ciekawostki


>> Nie brała udziału w Mrocznej Wojnie, w tamtym okresie pojęcie Świata Cieni było niczym więcej jak abstrakcją. Tak długo jak Nefilim nie patrzą jej na ręce, ma gdzieś wszelkie Postanowienia.
>> Ma w rodowodzie Faerie, jest daleką krewną Gwyna app Nudda i prawdopodobnie dlatego posiada “Wzrok” od urodzenia.
>> Przez blisko pół roku żyła bez nadzoru opiekuna prawnego i uszło jej to na sucho. W tamtym okresie żadna instytucja nie wymagała obecności rodzica, a wszelkie podpisy na rzecz szkoły podrobiła.
>> Pierwszy Wielki Demon jaki stanął na jej drodze to Ezra, najsłabszy i przez to pogardzany w całym Edomie. Pomógł Jane tylko dlatego, że zobaczył w niej samego siebie. W ludzkim świecie mógł coś na to poradzić i wyprowadzić ją na prostą.
>> Uzyskała prawo jazdy bez żadnej trudności i jeździ używanym Seat Leonem. Stać ją na lepszy pojazd lecz nie odczuwa potrzeby wymiany poczciwego gruchota na inny model.
>> Pilna uczennica, stypendystka. Wedle nauczycieli zdolna ale w dalszym ciągu leniwa. Miewa problemy z frekwencją ponieważ ten czas poświęca na zgłębianie tajemnic Świata Cieni.
>> W pełni świadomie i z premedytacją zamordowała siedmiu ludzi, w tym dwóch przedstawicieli Krucjaty Oczyszczenia. W ich samochodzie zawiodły hamulce, kierowca został zmiażdżony a pasażer nadział się gardzielą na ostrą gałąź, zadbała o to. Tylko raz zabiła niewinnego, chłopaka który wszedł przez przypadek do jej okultystycznego pomieszczenia. Odpuściłaby gdyby nie fakt przetrzymywania tam głowy pewnego złodziejaszka. Wyciągnęła z tego lekcje i od tamtej pory zawsze zamyka drzwi na kluczyk.
>> Nigdy nie miała kłopotów z prawem, przy mundurowych jest święta niczym Maryja w obecności swojego syna.
>> Podejrzewa samą siebie o skłonności kanibalistyczne, szczególnie krew mocno jej posmakowała.
>> Prowadzi bloga stanowiącego mieszankę tematów okultystycznych i kryminalnych. Informacje jakie umieszcza w żaden sposób nie narażają tajemnicy Świata Cieni. Posługuje się pseudonimem "Shinigami”.

  
 

Shadowhunter

666 lat



All paths lead to death.

Administrator

Accepted
Drogi Użytkowniku!
Cieszymy się, że dołączyłeś do naszego forum, a Twoja Karta Postaci już została zaakceptowana! Przejdź teraz do zakładania koniecznych tematów. Zapoznaj się z Mechaniką Gry oraz Spisem umiejętności. Zachęcamy również do przejrzenia Mapy York! Poza taką mapą na forum znajdziesz również Mapę Świata z najważniejszymi lokalizacjami!
Życzymy Ci miłej zabawy!

Shi
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do :   
Shadow York @ 2019   Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
York, England, UK

Partnerstwo