Elena Ricoletti

25 lat


168 cm


And you're making the typical me break my typical rules







[Cytuj]
Multikonta: Gabriel
Cóż Tris miała Gabriela a Elena miała Wanię, który wprawdzie nie był jej bratem ale także był jej bliski, i w dodatku tak samo niebywale przekonujący, jeśli chodzi o wspólne picie. Poważnie, do niedawna Elka gardziła alkoholem, a teraz sięgała po niego sama, z własnej nieprzymuszonej woli i w dodatku robiła to całkiem chętnie, czym zaskakiwała nawet samą siebie. Może to dzięki nieco mocniejszej głowie którą zawdzięczała tej cholernej lykantropii, wyzbyła się w pewnym stopniu swojego uprzedzenia do procentów? Któż to wie. Ważne, że w chwili obecnej nie miała problemu, by pić sobie jedno piwo smakowe za drugim, co jakiś czas zamieniając kilka słów z barmanem, a przez resztę czasu dalej obserwując ludzi na parkiecie.
Kiedy stwierdziła, że piwo już jej się znudziło, postanowiła zamówić sobie coś, co ostatnio pokazał jej Wania - mowa tu oczywiście o ruskim drinku, który wprawdzie zawierał w sobie wódkę, ale mimo to całkiem Elenie smakował. Kątem oka zerknęła na dziewczynę, która dosiadła się obok i poprosiła o to samo. Była Nefilim, bez dwóch zdań - świadczyły o tym zarówno runy na jej ciele jak i specyficzny zapach anielskiej krwi, który Elena nauczyła się rozpoznawać dość dawno. Uśmiechnęła się do niej przyjaźnie.
- Też przyszłaś pić w samotności? - zapytała, bo nie zauważyła, żeby Nefilim z kimś tu była. Skoro obie były same, przyszły tu w wiadomym celu i zapewne obie chciały dobrze się dziaisj bawić, równie dobrze mogły pić razem, o ile nieznajoma wykaże ku temu chęci. Nowe znajomości zawsze były na plus, a i picie w towarzystwie wydawało się znacznie lepsze.

  

Elena Chiara Ricoletti
We can't let our demons take control of us. We should know what we are capable of. We all have a dark side, don't be scared you can't hide...
 

Tris Blackthorn

25 lat


178 cm


[*]






[Cytuj]
Multikonta: -
Kolejne wyjście do klubu, przy słabej psychice, mogłoby sugerować popadanie w alkoholizm, jednak nic z tych rzeczy. Tris nie pozwoliłaby sobie, aby z jednego dołu, wpaść do drugiego. Pracowała nad silną wolą i swoim charakterem, by podnieść się z upadku. Trzeba przyznać, że po alkoholu szło jej to jakoś łatwiej, a przynajmniej tak jej się wydawało.W sumie po tych kilkunastu drinkach wszystko wydawało się łatwiejsze, nie tylko walka z demonami przeszłości, jak i śmieszniejsze Dodatkowo była otoczona ludźmi, bądź co bądź wkurwiającymi, ale przynajmniej miała złudzenie, że nie jest aż tak samotna czy aspołeczna. Kolejna próba wyparcia z umysłu nieprzyjemnych faktów.
Dziewczyna spojrzała obojętnie na osobę obok, przyglądając się jej uważniej niż za pierwszym razem. Nie wiedziała, dlaczego nieznajoma zaczęła z nią rozmowę. No przecież nie dlatego, że zamówiła to samo. Fakt, Tris nie lubiła jak ktoś się zbytnio do niej zbliżał (stąd ten dystans w stosunku do nowych "znajomych'), czy kiedy wtrącał się w jej życie, jednak nieznajoma wyglądała przyjaźnie, toteż postanowiła odpowiedzieć.
- Jak widać.- odparła, od razu przeklinając się w myślach za opryskliwość.
Okej, była kijowa jeśli chodzi o zawiązywanie wiadomości i mimo, że normalnie nie przejęłaby się tym, że mogła kogoś urazić, to teraz było jej głupio. Dziewczyna wydawała się miła, a intuicji należy słuchać. Zdaniem Tris przynajmniej. Skoro już trafiła na osóbkę, która sama szuka z nią kontaktu, to dlaczego właśnie ona nie miałaby zostać jej towarzyszem do kieliszka dzisiejszego wieczoru.
Tris poprosiła barmana jeszcze raz o to samo dla niej i nieznajomej.
- Tris.- powiedziała do dziewczyny obok, wyciągając rękę w geście przywitania.
 

Elena Ricoletti

25 lat


168 cm


And you're making the typical me break my typical rules







[Cytuj]
Multikonta: Gabriel
Ktoś, kto znał Elenę od dawna, patrząc na nią teraz mógłby stwierdzić, że nie dzieje się z nią najlepiej, jednak proszę się nie martwić, bo alkoholizm z całą pewnością jej nie groził. To, że raz zabalowała sobie w barze z Alyską a od czasu do czasu wychodziła wypić z Wanią jeszcze o niczym nie świadczyło... choć fakt, po alkoholu wszystko wydawało się dużo łatwiejsze a rzeczywistość nie była aż tak przerażająca. Pijana Elena za każdym razem była cholernie zabawna, a za przykład niech posłuży tutaj pamiętna imprezka, na której to zapoznała Wanię ze swoim rodzeństwem - Ela wymyśliła sobie wówczas, że chce przelecieć się na pegazie, i tym pegazem został ostatecznie nie kto inny jak Siergiejew. Dziewczyna do końca imprezy nie miała zamiaru schodzić z jego pleców, mimo to jednak Wania zdawał się nie mieć jej tego za złe.
Cóż, Ela od dziecka była bardzo kontaktową osobą, zagadywała do wszystkich, wszędzie miała pełno znajomych, zawsze potrafiła znaleźć jakiś wspólny temat... zdawała sobie jednak sprawę, że nie wszystkim przychodzi to z taką łatwością i są ludzie, którzy wolą po prostu trzymać się z dala od innych. Nieznajoma Nefilim w pierwszej chwili wydała się Elenie właśnie kimś takim, kto nie szuka towarzystwa i nie ma zamiaru rozmawiać. Zaraz jednak dziewczyna najwyraźniej zmieniła zdanie, postanawiając chyba troszkę wbrew sobie (ale to tylko domysły!) wejść w interakcje z Elką.
- Tris... jak ta laska z Niezgodnej - zauważyła, uśmiechając się lekko. Nie spotkała wcześniej nikogo o takim imieniu, było raczej oryginalne. I zdaniem panny Ricoletti bardzo ładne. - Elena - również się przedstawiła, podając dłoń nowej znajomej. Ach, grono znajomych Nefilim coraz bardziej się poszerzało! Rzecz jasna to bardzo dobrze, bo Ela wolała żyć z nimi, jak i z przedstawicielami każdej innej rasy w zgodzie... nawet wampiry jakoś mocno jej nie przeszkadzały. Był przecież jeden taki, którego zdążyła szczerze polubić. - Dzięki za drinka - cóż, w takim razie ona postawi następną kolejkę, i nie ma opcji, że nie. - Często tu bywasz?

  

Elena Chiara Ricoletti
We can't let our demons take control of us. We should know what we are capable of. We all have a dark side, don't be scared you can't hide...
 

Tris Blackthorn

25 lat


178 cm


[*]






[Cytuj]
Multikonta: -
-Tak, jak ta laska z Niezgodnej- przyznała, śmiejąc się lekko.
Nigdy tak o tym nie myślała. Fakt, znała postać Tris z serii książek Veronici Roth, jednak nigdy nie kojarzyła jej ze sobą. Może dlatego, że to nie było jej prawdziwe imię, choć poniekąd tak traktowała ten skrót. Nieznajoma jednak nie musiała wiedzieć, że tak naprawdę ma na imię Trisacha. Przecież nie od dziś ludzie używają zdrobnień rozmawiając ze sobą.
-Elena..-powtórzyła za dziewczyną, szukając równie błyskotliwego porównania co ona. -Jak Elena z Avaloru- dodała, uśmiechając się.
To zaskakujące, jak często uśmiechała się w jej towarzystwie. Nawet nie musiała wypić nie wiadomo ile alkoholu.Czuła się swobodnie w przy dziewczynie i Tris nie wiedziała czy to zasługa przyjaznego nastawienia, czy może była tak samotna, że potrzebowała towarzystwa kogokolwiek. Mimo iż nie uznała Eleny za zagrożenie, nie przestawała być czujna. W dzisiejszych czasach rzadko kiedy można było komuś zaufać. Świat był pełen Brutusów, gotowych zadać cios w plecy, kiedy tylko się odwrócimy. Tris nie miała zamiaru dać się omamić, dlatego ostrożnie dobierała informacje, którymi dzieliła się z dziewczyną.
-Nie mam za dużo czasu na chodzenie po klubach.-przyznała, rozglądając się po pomieszczeniu.
- A ty??-zapytała, odbijając pytanie.
Elena wydawała się być osobą kontaktową, co za tym idzie, znała dużo osób, a informacje w dzisiejszych czasach to bardzo cenny towar. Tris jednak nie wiedziała czy "znajomi" dziewczyny, są warci zachodu. Co jej po wiadomościach o przyziemnych, kiedy The Cohort ciągle stanowiło realne zagrożenie dla podziemnych. Blackthorn uznała jednak podświadomie, ze nawet jeśli Elena nie jest podziemną to miło byłoby móc być znajomym tak przyjaznej osóbki.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do :   
Shadow York @ 2019   Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
York, England, UK

Partnerstwo