Wania Siergiejew

30 lat


180 cm


Bo to kim jest, zawdzięcza tylko sobie. No wiesz, pije, pieprzy się, włóczy i jeśli chce przejąć tron, to to robi.





[Cytuj]
Szwendał się po parku już jakiś czas odpoczywając od zgiełku miasta. Spacerował tak długi czas bez celu do momentu, kiedy się zmęczył, znalazł wtedy wygodne drzewo i usiadł pod nim wygodnie się opierając o nie. Nie wiedzieć, kiedy przymknął oczy i zaczął wsłuchiwać się w otoczenie powoli oddychając. Czół jak całe jego spięcie odpływa wraz z natrętnymi myślami. Ah natura miała niesamowity wpływa na wilki i lubił w niej przebywać, a raczej odpoczywać tak po prostu bez ceregieli a szczególnie po zmroku, gdy w parkach nie było żywej duszy, hałaśliwych dzieci czy biegających psów które i tak nie przepadały za nim. No cóż, tylko one ze świata przyziemnych zdawały sobie sprawę z kim mają odczynienia. W pewnym momencie po prostu słuchał, przepuszczał dźwięk przez głowę a myślą pozwalał płynąc dalej bez przeszkód. Raz na jakiś czas lubił tak odpływać, pozawalało mu to z powrotem spiąć myśli w jedno wytyczyć cele i skupić się na nich
 

Elena Ricoletti

25 lat


168 cm


And you're making the typical me break my typical rules







[Cytuj]
Multikonta: Gabriel
#21

Samotny spacer po parku zdecydowanie był tym, czego Elena potrzebowała w tej chwili by się wyciszyć i nieco zebrać myśli. Ostatnio jej życie toczyło się głównie w domu Kierana i za barem w Requiem, i choć całkiem lubiła swoją pracę a Kieran miał bardzo ładny dom, czuła, że musi wyrwać się choć na chwilę, bo wkrótce zwyczajnie oszaleje. Zamartwianie się wszystkim wokoło dodatkowo działało na jej niekorzyść i psuło jej mnóstwo nerwów, dlatego też postanowiła zrobić sobie kilka godzin przerwy od wszelkich problemów. Dalszymi poszukiwaniami informacji o tajemniczej pieśni czy nieznajomym wilku równie dobrze będzie mogła zająć się później.
Szła sobie przez park z słuchawkami na uszach, nawet nuciła sobie cichutko pod nosem, kiedy nagle w zasięgu jej wzroku pojawił się nie kto inny jak Wania. No proszę, cóż za niespodzianka!
Wilkołak leżał pod drzewem i miał zamknięte oczy, co podsunęło Elce pewien pomysł... wyjęła z uszu słuchawki, podkradła się od tyłu, najciszej jak potrafiła a kiedy była wystarczająco blisko, zasłoniła mu dłońmi oczy. Tak, miał teraz zgadywać! Przeszło jej wprawdzie przez myśl, że przecież mężczyzna mógłby poznać ją po zapachu, no ale trudno.

Elena Chiara Ricoletti
We can't let our demons take control of us. We should know what we are capable of. We all have a dark side, don't be scared you can't hide...
 

Wania Siergiejew

30 lat


180 cm


Bo to kim jest, zawdzięcza tylko sobie. No wiesz, pije, pieprzy się, włóczy i jeśli chce przejąć tron, to to robi.





[Cytuj]
Kiedy już powoli miał wracać do żywych w ostatniej chwili usłyszał coś. Poruszył uszami jednak siedział w bezruchu, a następnie poczuł zapach, uśmiechnął się w momencie, kiedy poczuł na oczach delikatną skórę dziewczyny.
-Ah i teraz mam zgadywać kto jest za mną?- Powiedział rozbawionym tonem głosu. Dawno nikt mu tak nie zrobił co w sumie milo go to zaskoczyło i postanowił pograć w grę mimo iż dobrze wiedział kto kryje się za jego plecami.
- Jak na dziadka Mroza to rąk ty nie masz, za delikatne wskazuje więc to na kobietę, a tylko jedna ma taki zapach. Więc- Zrobił dramatyczną ciszę jak podczas występów telewizyjnych, gdy już za chwilę jury miało przedstawić kolejnego zwycięzcę got talent czy innego xfactora. On natomiast zanim to powiedział chwycił dość sprawnie dziewczynę i pociągnął ją, tak że ta przeleciała przez jego bark i wylądowała u niego na kolanach.
-Więc musisz być Eleną- Powiedział śmiejąc się i jednocześnie gilgocząc ją, tak by nieco podrażnić się z nią. Cóż niemała niespodzianka tym bardziej, że bardzo lubił jej towarzystwo, jakoś tak sprawiała, że głupiał przy niej, ale może to tylko zwykła męska natura. Przecież każdy facet przy kobiecie nieco głupieje by jej się przypodobać prawda?
 

Elena Ricoletti

25 lat


168 cm


And you're making the typical me break my typical rules







[Cytuj]
Multikonta: Gabriel
Najwyraźniej przed wyczulonymi zmysłami wilkołaka niczego nie dało się ukryć, a jakże! Warto było zapamiętać ten fakt, w razie gdyby kiedyś Elena naprawdę chciała wziąć kogoś z zaskoczenia, czy to w trakcie walki czy w innym nagłym przypadku. Nie miała jeszcze okazji tak naprawdę walczyć, jednak obawiała się, że ten moment jest raczej bliżej niż dalej. Przecież w York ostatnimi czasy aż wrzało od złych wieści i informacji o coraz to nowych zagrożeniach.
Pytanie z całą pewnością musiało być retoryczne, bo przecież popsułaby całą zabawę, gdyby potwierdziła teraz, że owszem, ma zagadywać.
- Brawo! Otrzymujesz order Sherlocka Holmesa za niebywałe umiejętności dedukcji! - oznajmiła wesoło, kiedy tylko usłyszała swoje imię, a dosłownie ułamki sekund później wylądowała na kolanach wilkołaka. Cóż, jemu z całą pewnością udało się ją zaskoczyć! Tylko dlaczego znowu perfidnie wykorzystywał fakt, że miała łaskotki?
- Ej, przestań! - zawołała chichocząc przy tym jak mała dziewczynka, choć wbrew temu co powiedziała, wcale nie wyglądała, jakby chciała żeby Wania przestawał.

Elena Chiara Ricoletti
We can't let our demons take control of us. We should know what we are capable of. We all have a dark side, don't be scared you can't hide...
 

Wania Siergiejew

30 lat


180 cm


Bo to kim jest, zawdzięcza tylko sobie. No wiesz, pije, pieprzy się, włóczy i jeśli chce przejąć tron, to to robi.





[Cytuj]
Super wyczulonych zmysłów nie miał, szczególnie gdy się nie skupiał bezpośrednio na tym, co się dzieje dookoła niego. Gdyby tak było pewnie zupełnie inaczej usadowił się by widzieć osoby nadchodzące w jego kierunku.
Roześmiał się kiedy usłyszał o Holmesie. No cóż, jako pies tropiący się nie nadawał. W sumie musiałoby to ciekawie wyglądać, gdy wielki wilk pomaga swym nosem w tropieniu narkotyków czy przestępców.
-Coooo, że jestem wilkiem tropiącym? tak?- Po tych słowach jeszcze intensywniej zaczął ją gilgotać w ramach udawanej kary. Gilgotał ją tak jeszcze chwilę po czym przestał i spojrzał lekko nachylając się nad nią.
-No siema co tam?- powiedział wyszczerzając się. Lubił się wygłupiać a dziś wyjątkowo miał wenę do tego, co nie omieszkał już zaprezentować. Brakowało jeszcze tylko wpadnięcia na jeden z jego genialnych planów podbicia świata jedynie zapalniczką albo inną zapałką. Cóż wieczór zapowiadał się dość ciekawie.
 

Elena Ricoletti

25 lat


168 cm


And you're making the typical me break my typical rules







[Cytuj]
Multikonta: Gabriel
Nawet, jeśli Wania nie był specjalistą w kwestii wyczulonych zmysłów to i tak pod tym względem bił na głowę każdego śmiertelnika. Wilkołaki były na tej płaszczyźnie znacznie lepiej rozwinięte, co Elena osobiście uważała za jeden z nielicznych plusów lykantropii.
Fakt, policja w towarzystwie wilka stanowiłaby raczej niecodzienny widok, ale taki wilkołak - jeśli już uda się przekonać go do współpracy - byłby dużo lepszy niż najlepiej wyszkolony pies.
- No wiesz, zawsze możesz iść na komendę i zapytać, czy nie przyda im się wilkołak-tropiciel - zaproponowała, w dalszym ciągu śmiejąc się i nieudolnie próbując uciec przed łaskotkami. - Może nawet dostałbyś własny mundur! Mundury są seksi - oznajmiła, sugestuwnie poruszając brwiami. Wyobraziła sobie nawet Wanię w takim mundurze i doszła do wniosku, że nawet jeśli nie zostanie wilkiem-tropicielem, będzie musiała kiedyś go tak przebrać. Może na Halloween? Ona mogłaby w takim układzie przebrać się za więźniarkę, żeby było tematycznie!
- Dużo się ostatnio dzieje... niekoniecznie dobrze. Ale ty jak zwykle potrafisz poprawić mi humor - stwierdziła, bo rzeczywiście tak właśnie było i na tym wolała się teraz skupić, zamiast znów wracać do zamartwiania się wszystkim dookoła. Chwila ucieczki od problemów zapewne wyjdzie jej na dobre, a przy Wani bardzo łatwo było zapomnieć o wszystkich kłopotach i smuteczkach.

Elena Chiara Ricoletti
We can't let our demons take control of us. We should know what we are capable of. We all have a dark side, don't be scared you can't hide...
 

Wania Siergiejew

30 lat


180 cm


Bo to kim jest, zawdzięcza tylko sobie. No wiesz, pije, pieprzy się, włóczy i jeśli chce przejąć tron, to to robi.





[Cytuj]
To fakt, wilkołaki były zdecydowanie bardziej wyczulone od ludzi. Bliżej im było do zwierząt jakimi były wilki niż do ludzi, co nieraz w kontakcie ze śmiertelnikami dawało przewagę.
Kiedy wspomniała o mundurze Wania oczyma wyobraźni widział dwie opcje. Pierwsza to ta, kiedy jako wilk biegał w psiej kamizelce z logiem K9 a druga to ta bardziej przypominająca striptizera niż faktycznego funkcjonariusza prawa. Od razu, gdy wyobraził sobie to parsknął śmiechem.
-No tak, bo w końcu za mundurem panny sznurem- powiedział rozbawiony samą wizją. Swoją drogą ciekaw był skąd wzięło się to stwierdzenie. Bo tak jak przebranie striptizera rozumiał to normalny mundur jakoś tak nie pasował do końca do tego powiedzenia. No cóż, jedno jest pewne na pewno wyglądałoby to dość ciekawie, szczególnie jeżeli mówimy tu o stukilowej górze mięśni.
-Miło mi to słyszeć, że potrafię jeszcze poprawiać humor, ale skoro dużo się dzieje to nawiążę do ostatniej naszej rozmowy i pobiegamy razem?- zaproponował, gdyż oderwanie się od codzienności zawsze pomagało w poukładaniu myśli. Pomagało to też na panowaniu nad swoim wewnętrznym wilkiem a pamiętał, że obiecał Elenie z tym pomóc najlepiej jak umiał. Co ciekawe Wania zawsze, gdy z nią rozmawiał patrzył jej prosto w oczy, nie było to jednak wzrok przytłaczający, lecz ciepły jakby nieco troskliwy co przy jego aparycji na pewno do końca na pierwszy rzut oka mogło nie pasować.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do :   
Shadow York @ 2019   Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
York, England, UK

Partnerstwo