Vuko Vánagandr

31


190 cm


You will always be a monster. But what kind of monster you become is entirely up to you.








VUKO VÁNAGANDR
Metryczka


Imię: Vuko
Nazwisko: Vánagandr

Data urodzenia: 13.02.1988
Miejsce urodzenia: Islandia

Wiek: 31lat
Wzrost: 190cm
Waga: 90kg

Rasa: Wilkołak

Przynależność: Wcześniej należał do watahy Kierana. Teraz jednak jest niezrzeszony.
Wizerunek: Ezra Miller

Charakter

Vuko to typ osoby, na której twarzy przez większość czasu błąka się delikatny, bliżej nieokreślony uśmieszek, będący mieszanką nonszalancji, całkowitej ignorancji i zachęty do podjęcia niewypowiedzianego wyzwania. Mężczyzna charakteryzuje się sposobem bycia szelmy - wszystko co robi i mówi jest zazwyczaj całkowicie niezobowiązujące, a biorąc dodatkowo pod uwagę jego zazwyczaj rozbawiony, niepoważny ton można z łatwością wziąć go za kogoś, kto nie przejmuje się ani tym co jest teraz, ani tym co będzie. Cóż... nie mija się to zbytnio z prawdą. Bywa także niezwykle czarujący i bezpośredni, jeśli chodzi o kontakty z osobnikami płci przeciwnej. Nie boi się zmniejszać dystansu i stwarzać sytuacji niewygodnych, chociaż przez ostatni rok te odruchy zdecydowanie osłabły i zelżały. Vánagandr jednak pozostaje niezwykle inteligentnym gościem, który wie na co powinien zwrócić uwagę, jeśli istnieje taka potrzeba i jak dostosować się do sytuacji. Dość często jednak pojawia się pewna rozbieżność między tym co wie, że powinien zrobić, a tym co robi. Pozostaje przy tym wszystkim niezwykle lojalnym swoim własnym zasadom, a także ludziom, którzy nie tyle dzielą je z nim, co swoim sposobem bycia zdobyli jego serce, mogąc tym samym liczyć z jego strony na wiele poświęceń i to, że zawsze będzie w pobliżu by służyć wsparciem. Jakiekolwiek by ono nie było.
Biografia

"Much I have travelled, much have I tried out,
much have I tested the Powers;
from where will a sun come into the smooth heaven
when Fenrir has assailed this one?"


Vuko urodził się jako członek starej i poważanej na Islandii rodziny. Rodziny, która niosła ze sobą od pokoleń pewną dość istotną cechę - wilkołactwo. Cecha ta, przez niektórych postrzegana jako dopust boży, przez innych traktowana była jako coś, z czego należy być dumnym i tak oto nasz Młody Wilk został wychowany w szacunku do własnego daru. W szacunku do własnych możliwości i tego, co mogły za sobą nieść, a dodatkowo każde z jego licznego rodzeństwa nigdy nie zachwiało jego wiarą w to, że dokładnie tak powinno być.
Vuko był żywym dzieckiem - wszędzie było go pełno, wszystko chciał dotknąć, zobaczyć i sprawdzić. Chciał wiedzieć i robił wszystko, żeby tę wiedzę zaspokoić, czym często przysparzał problemów sobie i bliskim. Jednocześnie od małego uczony był, jak nad sobą panować i jak wykorzystywać wszystkie swoje możliwości i cały potencjał. Otaczała go kochająca rodzina i nikt nigdy nie mógłby powiedzieć, że był nieszczęśliwym dzieckiem, ale... mimo wszystko, w pewnym momencie pojawiła się chęć. Chęć, która szarpała łańcuchem przyzwyczajeń mocno i gwałtownie. Na tyle, by Vuko w wieku lat 19 opuścił Islandię, dom i rodzinę.

"Unfettered will fare the Fenris Wolf
and ravaged the realm of men,
ere that cometh a kingly prince
as good, to stand in his stead."


Samotność sprzyja zawiązywaniu znajomości. Sprzyja chęci poznania drugiego człowieka i znalezieniu sobie miejsca, ciepłego kąta. Wiedziony więc tymi pobudkami, Islandczyk trafił do Pretor Lupus, gdzie bawił przez dobre parę lat. Gdzie zawarł wiele więzi i parę miłostek. Gdzie po paru latach wydarzył się wypadek, który złamał mu serce i zmusił do opuszczenia Wilczej Straży.
Ylva, młoda wilkołaczka, którą z resztą sam swego czasu odnalazł i którą się w pewien sposób opiekował, została zamordowana na jego oczach. Nafaszerowana po uszy srebrem, a potem jej głowa potoczyła się po posadzce wprost pod jego nogi. Tego dnia rozszarpał czarownika, który tego dokonał. Wydał wyrok tylko po to, żeby przez długi czas ciągnęły się za nim wyrzuty sumienia i powidoki Ylvy, która była już martwa.

You will always be a monster—
there is no turning back from it.
But what kind of monster you become
is entirely up to you.


Miał 24 lata, kiedy odszedł z Wilczej Straży. Kiedy zostawił ją i nie oglądając się za siebie ruszył w świat ponownie. Przez parę lat tułał się, bez ładu i składu - kradł, gwałcił i palił wioski. Nie no, tylko kradł i tylko wtedy, kiedy było to konieczne do związania końca z końcem. Podejmował się przeróżnych, ziemskich prac, podróżując po całym świecie, a w ostatnich dwóch latach koncentrując się bardziej na europie. Aż w końcu,we wrześniu 2017 roku trafił do York. Aż w końcu trafił na kogoś, kto go zainteresował. Nie znaczy to jednak, że Vuko wyzbył się lęku, że znowu straci kogoś ważnego. Kogoś, kto był częścią jego stada, jego rodziny. Widok Ylvy wciąż czasem odwiedza go w snach, a jeśli tylko do kogoś się zbliży i przyzwyczai, głowa tocząca się ku jego stopom ma inne rysy twarzy.

"But in the light of the moon
the wolves will always call you back."


Kieran dał mu pracę. Dał mu dom. Dał mu rodzinę. Przywitał w sworze jako jej członka i z biegiem czasu Vuko zaczął czuć się niewypowiedzianie wygodnie między innymi wilkołakami, mieszkając w przybudówce i hodując te swoją marchew. Głowa jednak wciąż toczyła się po stopniach, raz posiadając twarz Kierana, raz Hanny, Soni, Mishy, Adama... i tak w kółko. A on był tym coraz bardziej zmęczony i po prostu - przerażony. Nie chciał ich stracić, a powstające napięcia nie sprzyjały spokojnym, chłodnym decyzjom. W końcu szalę przeważyła wiadomość z rodzinnego kraju, która wyrwała mężczyznę z marazmu i zmusiła do wyjechania z Anglii na cały rok. Oczywiście, cała wycieczka miała trwać o wiele krócej, jednak przeciągnęła się, kiedy Vuko postanowił ruszyć na kontynent, śladem wspomnień i starych znajomych. W końcu jednak tęsknota za domem i rodziną, którą zostawił w York, wzięła w nim górę i wrócił. Tylko po to, żeby przekonać się, że tak na prawdę nie było do czego wracać...
Ciekawostki

Σ Jego imię oznacza wilka, a nazwisko - potwór rzeki Van, co jest jednym z przydomków Fenrira.
Σ Wojna nie miała dla niego większego znaczenia - nie chciał mieć z nią nic wspólnego. Chciał spokoju i zapewnił go sobie - usuwając się całkowicie w cień, a że nie posiadał wtedy sfory, było to dla niego tym łatwiejsze. Pokój natomiast obchodzi go tyle, co zeszłoroczny śnieg - bo w sumie niewiele go to personalnie dotyka.
Σ Ma 9 rodzeństwa. 3 siostry i 6 braci.
Σ Posługuje się chorwackim, islandzkim, angielskim.
Σ Przepada za Abbą i Britney Spears, chociaż nie wiadomo czy nie śpiewa tego po to, żeby podenerwować ludzi.
Σ Umie prowadzić samochody i motocykle.
Σ Umie gotować. I to też tak... kreatywnie. Nawet z pustej lodówki zrobi dobry obiad.
Σ Ma prosiaka, w sensie świnkę miniaturkę, która nazywa się Kajtek. Kupił go, żeby zaimponować Hance. W sumie to ukradł. Kajtek opanował podstawowe komendy i umie tuptać przy nodze grzecznie, jak każda wychowana świnka.
Σ Tańczy, śpiewa, recytuje. Był z rodziny, która kręciła się w wyższych sferach, więc było to takie must have, żeby ładnie wyrywać panny. Gra też na flecie poprzecznym. Nie oceniajcie.
Σ Jest tragiczny w rysowaniu. Więc nie będzie żadnego 'namaluj mnie jak jedną ze swoich francuskich...'
Σ Jest mistrzem w bierki.
Σ Robi najlepsze kakałka i gorące czekoladki pod słońcem.
Σ Posiada rękę zarówno do zwierząt, o czym świadczy jego fenomenalna relacja z Kajtkiem, jak i do roślin. Jakby tym sposobem rekompensował sobie niechęć do pogłębiania relacji międzyludzkich. W końcu coś trzeba na tym świecie kochać, więc czemu nie chwasty.


  

Haru Shimizu

25 lat


180 cm


From the shadows comes a wolf, yet he's no ordinary predator.








Multikonta: Shizhi i gromada
Accepted
Drogi Użytkowniku!


Cieszymy się, że dołączyłeś do naszego forum, a Twoja Karta Postaci już została zaakceptowana! Przejdź teraz do zakładania koniecznych tematów. Zapoznaj się z Mechaniką Gry oraz Spisem umiejętności. Zachęcamy również do przejrzenia Mapy York! Poza taką mapą na forum znajdziesz również Mapę Świata z najważniejszymi lokalizacjami!

Shi

Some people will tell you werewolves can only shapechange under a full moon, but people also say there's no such things as ghosts.
Gość, zrób klik | Notatnik | Warsztat
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do :   
Shadow York @ 2019   Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
York, England, UK

Partnerstwo