Gabriel Blackthorn

30 lat


197 cm


I'll dance on your grave







[Cytuj]
Multikonta: Elena, Lydia
On tu absolutnie nie kwestionował niczyich kompetencji ani nikomu nie próbował umniejszać... to znaczy nie na głos, rzecz jasna, bo wszyscy już chyba wiemy, jaki Gabriel był i co sądził o większości ludzi. Niemniej, jeśli Seweryn będzie bardzo mocno chciał się zmienić i być sam przeciwko niemu i Nev to spoko, nie będzie się kłócił... byle tylko później nie było płaczu, że coś komuś zrobił, bo zdaje się, że serafickimi ostrzami posługiwał się lepiej (klasa IV), a bynajmniej nie miał zamiaru dawać nikomu forów.
- Jeśli będziecie chcieli.
Krótko, zwięźle i na temat, a teraz czas najwyższy wziąć się w końcu do roboty.
Owszem, bycie niższym potrafiło w wielu sytuacjach być korzystne, czego Gabriel doświadczył już niejednokrotnie podczas treningów z Trisachą, dlatego poniekąd spodziewał się, że Nev także będzie to wykorzystywać. Szybko jednak zaatakował ponownie, tym razem celując niżej - w udo. Gdyby zablokowała cios i postanowiła zaatakować drugim ostrzem, on także miał swoje w gotowości - brał pod uwagę zarówno taką, jak i drugą opcję, mianowicie włączenie się Seweryna do walki. W takim przypadku również był gotowy na obronę i kontrę.

Seweryn Hermod Nestraven

27


185 cm


Porzuć przeświadczenie, że musisz trafić. Kiedy łucznik nie myśli o celu, wtedy zaczyna podążać drog







[Cytuj]
Multikonta: Soyung Charlotta Katherine
Nie musiał znać go by wiedzieć, że teraz ten wybuchnie. Jasne wiedział, że mężczyzna napisał raport. Sam by to zrobić ale ten go ubiegł. Nie było składać dwóch różnych raportów, bo nie o to tutaj chodziło. Jeszcze przestawiłby sprawę inaczej niż jego towarzysz. Jeśli chodziło o raport z dziejszego treninigu to zgodził się z kobietą. Porozmawiają o tym później, bo przecież trzeba było trochę się spiąć. Miał kilka jeszcze spraw do złatwienie nie chciał ciedzieć tutaj do wieczora. Jasne nie przeszkadzałoby mu to, ale wolał trenować samemu. Zwłaszcza w sytuacjach, kiedy musiał wyzbyć się negatywnych emocji.
Mogli połączyć, bo jasne nie wykluczało jedno drugiego. Jednak lepiej określi co dokładnie trenują. Nie odzywał się już czasem lepiej kilka rzeczy przemilczeć. Jedynie pokazał swoją broń, kiedy mieli już przejść do prawdziwego treningu. Zauważył jak dziewczyna bawiła się bronią, kiedy oni ,,rozmawiali" o ile to, co robili można było tak nazwać.
- Jasne - rzucił tylko, kiedy Nevina powiedziała, że mogą się zmieniać. Chociaż wolał by nie doszło do tego by on i Gabriel byli przeciwko niej. W ten sposób każdy z nich mógł sprawdzić się gdy ma większą przewagę wrogów.
Gabieriel zaatakował dziewczynę... Oczywiste było to, że on spodziewa się ataku z tej strony, której miał wolną broń i właśnie z niej nie korzystał atakując dziewczyny. Seweryn wolał więc też obejść mężczyznę i zaatakować z drugiej strony. Jak dziewczyna obroniła się i Gabriel ponowił swój atak to w tedy wykorzystał by włączyć się i zaatakować go z lewej strony.
Seweryn H. Nestraven

Nevina Eaton

28


168 cm


Kiedy zrozumiesz, że po śmierci niczego się nie boisz, przestaniesz się martwić.







[Cytuj]
Multikonta: Walker
Bycie mniejszą, poza pewnymi plusami, miało też sporo minusów. Na przykład taki, że przy Gabrielu wyglądała jak dziecko. I była też od niego słabsza. Więc raczej nie mogła odpowiedzieć na jego atak bezpośrednią obroną, bo w takim starciu nie miała większych szans. Lepiej było postawić na unik przy minimalnym kontakcie. Była też całkiem niezła w fechtunku i walce wręcz (obie umiejki w klasie III), więc wykorzystując to i swoje doświadczenie w walce z większym przeciwnikiem, udało jej się jakoś zblokować rękę Gabriela swoimi skrzyżowanymi ramionami i obrócić się tak, by ostrze nie było już w nią skierowane. Choć jego broń rozcięła przy tym lekko skórę jej przedramienia.
Gdy do walki włączył się Seweryn, sama przeszła do ataku. Drugi łowca atakował go z lewej strony, więc ona postanowiła pozostać przy jego prawym boku. A dokładniej starała się mocnym kopnięciem wytrącić Serafickie Ostrze z jego dłoni, celując w nadgarstek. W końcu tam przeplatało się sporo nerwów warunkujących uchwyt. Nadal jednak starała się pozostawać poza zasięgiem ramion Gabriela. W bezpośrednim starciu nie miała szans.
GG: 21021552 || DC: Only#8007

Gabriel Blackthorn

30 lat


197 cm


I'll dance on your grave







[Cytuj]
Multikonta: Elena, Lydia
Warto wspomnieć, że Gabriel wziął się za ten raport ponieważ termin gonił, dyrektor się o niego upominał i gdyby nie pojawił się jak najszybciej to zapewnie cała trójka znów miałaby przesrane. Seweryn mógł więc planować sobie do woli napisanie raportu, ale mogłoby być już za późno, gdyby się za to zabrał. Ktoś musiał wziąć sprawy w swoje ręce i tym razem najzwyczajniej okazał się tą osobą Gabriel... ale może zostawmy już te cholerne raporty, bo chyba nie o nie tutaj chodzi, prawda?
(jako, że Seweryn odniósł się do mojego poprzedniego posta a ja wystawiłam swojego pierwsza to założę, że działania Seweryna odnoszą się do mojego ostatniego posta, coby zachować tu jakąś logikę xD)
Gabriel na pewno nie spodziewał się niczego na sto procent. Gdyby podczas walki - jakiejkolwiek - z góry zakładał, że przeciwnik zaatakuje najmocniejszy punkt, to już od dawna byłby martwy, bo takie rozumowanie było czystą głupotą. Dobrze wyszkolony wojownik nie popełniał takich podstawowych błędów. Owszem, można było przewidzieć ruch przeciwnika na podstawie jego mowy ciała, ale nigdy nie było to nic stuprocentowo pewnego, dlatego właśnie podczas walki - czy to zwykłej, treningowej, czy prawdziwej, z demonem lub innym realnym zagrożeniem - należało mieć przysłowiowe oczy dookoła głowy i spodziewać się wszystkiego. Gabriel kierował się tą zasadą odkąd tylko pamiętał, dlatego też w ostatniej chwili udało mu się zablokować cios Seweryna. Od razu przypuścił kontrę, najpierw wyprowadzając szybki cios na prawe ramię a zaraz po tym cięcie w dłoń. Atak za atakiem sprawdzał się bardzo często, ponieważ zmuszał przeciwnika do obrony, nie pozwalając mu samemu zaatakować, a to z kolei pozwalało przejąć kontrolę nad walką. Chwilowo jednak, skupiając się na Sewerynie, zwracał mniejszą uwagę na Nev, co poskutkowało tym, że w momencie zadania ciosu uścisk dłoni na rękojeści ostrza nieco się rozluźnił a on sam omal nie wypuścił ostrza z dłoni. Dość szybko jednak udało mu się odzyskać kontrolę nad swoim ciałem i korzystając z faktu, że ostrze w prawej dłoni, od strony Nev ma nieco opuszczone, kolejny cios poszedł na kolano.

Nevina Eaton

28


168 cm


Kiedy zrozumiesz, że po śmierci niczego się nie boisz, przestaniesz się martwić.







[Cytuj]
Multikonta: Walker
Jak na pierwszą walkę w takim składzie - nie szło im według Nev tak źle. Dobre współdziałanie w walce zależało w dużym stopniu od praktykowania walki w takim właśnie składzie. Gdy Gabriel na chwilę skupił się na Sewerynie, Łowczynie zerknęła kontrolnie na rozcięcie. Krew ciekła, ale nie było jeszcze tak źle, więc po sekundzie wróciła do treningu. Później się jakoś połata. Teraz liczyło się działanie.
Gabriel, mimo osłabionego chwytu, przypuścił cios. W przeciwieństwie do poprzedniego uniku, podczas którego trochę oberwała, tym razem uniknięcie ciosu poszło jej lepiej i bez obrażeń. W końcu tym razem to Gabriel musiał przyjąć nieco schyloną pozycją, a przez to mniej wygodną i trudniejszą do obrony własnej. Sprawnie zablokowała ostrze Łowcy swoją bronią i, lekko się okręcając, zaatakowała go drugim sztyletem, próbując dźgnąć go w bark.
GG: 21021552 || DC: Only#8007

Gabriel Blackthorn

30 lat


197 cm


I'll dance on your grave







[Cytuj]
Multikonta: Elena, Lydia
Fakt, dwa metry wzrostu bywały niekiedy przekleństwem, bo siłą rzeczy wymierzanie ciosów w kolana Nev, czy też osób podobnych jej wzrostem nie było szczególnie korzystne i z pewnością nie zawsze wychodziło tak, jak Gabriel by sobie tego życzył. Może powinien trenować z Tris jeszcze częściej? Czy to cokolwiek by zmieniło?
Seweryn chwilowo nie próbował atakować go po raz kolejny, więc po cięciu w dłoń (udanym czy nie - decyzja gracza) Gabriel ponownie skupił więcej uwagi na Nev, nie zapominając jednak, że Nestraven w każdej chwili może spróbować ponownie włączyć się do walki. Zdaniem Blackthorna to także było głupotą, znacznie lepiej było zachować ciąg w walce, niż czekać, kiedy ktoś zaatakuje cię pierwszy. W myśl tej zasady wyprowadził cios na bark Łowcy, również prawy, choć sam popełnił błąd i na atak Nev zareagował o ułamki sekund za późno. Ostrze delikatnie go drasnęło, choć właściwie ledwo to poczuł. Skrócił dzielący ich dystans, domyślając się, że utrzymanie w miarę bezpiecznej odległości może stanowić część taktyki Nev. Jego ostrze skierowane było w stronę ramienia Łowczyni, jednak zanim zaatakował, spróbował ją podciąć, jeśli udało mu się podejść wystarczająco blisko. Wyprowadził cios tylko w przypadku, jeśli poprzednia akcja się nie powiodła a Nev dalej trzymała się na nogach.

Nevina Eaton

28


168 cm


Kiedy zrozumiesz, że po śmierci niczego się nie boisz, przestaniesz się martwić.







[Cytuj]
Multikonta: Walker
Nev, z racji posiadania bardzo licznego rodzeństwa obu płci, była przyzwyczajona zarówno do walki z wysokimi mężczyznami, jak i podobnymi jej wzrostem. Już od dziecka uczyła się wykorzystywać swój średni wzrost na swoją korzyść w obu przypadkach. Podczas tego treningu musiała sobie jedynie odświeżyć te nabyte kiedyś umiejętności.
Miała walczyć przeciw Gabrielowi, więc nie bardzo skupiała się na tym, co robi Seweryn. Miał walczyć po jej stronie, więc nie spodziewała się po nim ataku. Nie widziała zatem potrzeby, żeby monitorować także to, co w danej chwili robi bibliotekarz. To było zmartwienie drugiego Łowcy.
Faktycznie, utrzymywanie dystansu było częścią jej taktyki - w końcu gdyby znalazła się za blisko, Gabriel bardzo łatwo mógłby są osaczyć. Uniknęła podcięcia, lecz zachwiała się lekko. I właśnie wtedy straciła przewagę, jaką dawała jej odpowiednia odległość. Blackthorn zrobił ze dwa kroki i już był obok, celując w nią ostrzem. Nie miała jak odbiec, więc zdążyła jedynie okręcić się tak, żeby cios Gabriela nie rozpruł jej całej ręki. Przez ten cios Gabriel znalazł się jednak na tyle blisko, że i ona miała łatwiejszy cel i sposobność do ataku. Ostrze Nefilim wbiło się w jej ramię, co zabolało, ale Nev nie przerwała walki. W tej samej chwili zdrową ręką wyprowadziła błyskawiczny cios w bok Gabriela, blokując go jednocześnie jedną nogą, by nie mógł się cofnąć. Cios wymierzyła tak, żeby nie rozpruć mu żadnych narządów, ale w taki sposób, by dosyć głęboko rozciąć skórę.
GG: 21021552 || DC: Only#8007

Seweryn Hermod Nestraven

27


185 cm


Porzuć przeświadczenie, że musisz trafić. Kiedy łucznik nie myśli o celu, wtedy zaczyna podążać drog







[Cytuj]
Multikonta: Soyung Charlotta Katherine
Idealna walka wygląda tak, że następuje atak, a później obrona. Jednak w życiu nie zawsze udaje się przeprowadzać idealne walki. Dlatego też lepiej przeprowadzać trening zapominając, że to jest treninig tylko skupiając się na samej walce. Gabriel ostatniej chwili zablokował jego atak i zaraz przepuścił swój. Jako że pierwszy na ramie Sewerynowi udało się zablokować to nie zdążył już z drugim atakiem na mężczyzny. Nie zablokował jedynie trochę odsunął dłoń. Co nie skończyło się taką głęboką raną. Jedynie syknął lekko z bólu i poprawił uchwyt na rękojeść. Przyjdzie czas na leczenie, a poza tym w życiu i też nie zawsze jest czas by użyć runy leczącej. Dlatego dobrze było przyzwyczajać się do bólu, ran, by nie rozpraszały uwagi podczas walk z prawdziwymi przeciwnikami. Widząc atak wymierzony w jego bark uniknął go przekręcając ciało. Gabriel przystąpił do ataku na dziewczynę, a Sewarny nie czekając na kolejny atak na siebie bądź na chwilę gdy jego towarzyszka broni będzie gorszej sytuacji ponownie zaatakował Gabriela. Tym razem wymierzając atak najpier w jego prawy bark, a następnie ramienie pociągając w broń wzdóż. By zadać jak największe obrażenie i nie osłabić mężczyznę.
Seweryn H. Nestraven

Gabriel Blackthorn

30 lat


197 cm


I'll dance on your grave







[Cytuj]
Multikonta: Elena, Lydia
Gabriel miał utrudnione zdanie, bo w końcu dość oczywistym był fakt, że dużo łatwiej skupić się na jednym przeciwniku niż na dwóch. Nie było to jednak coś, co przerastało możliwości przeciętnego Nocnego Łowcy, bo przecież wiadomo, że podczas prawdziwej walki trzeba było być gotowym na więcej niż jednego przeciwnika... w końcu demony nie pytają się, czy mogą zaatakować na raz, czy lepiej pojedynczo. Ta sytuacja brzmiała tak absurdalnie, że Gabriel prawie się uśmiechnął. Prawie.
Średnio miał możliwość odsunąć się, by uniknąć ciosu Nev, jednak w ostatniej chwili spróbował zablokować jej ostrze swoim. Nie do końca wyszło mu to tak, jak planował, bo broń Łowczyni i tak rozcieła mu bok, ale na pewno nie aż tak mocno, jak było to zamierzone. Skrzywił się lekko ale poza tym zachowywał się tak, jakby nic się nie wydarzyło... posiadanie wysokiego progu bólu niewątpliwie miało wiele plusów. Zaatakował, zadając dwa ciosy, jeden zaraz po drugim, oba wymierzone w ramię, by jak najbardziej je osłabić i zmusić Nev do wypuszczenia broni z ręki.
Mniej więcej w tym samym czasie Sewerynowi przypomniało się, że warto byłoby ponownie przystąpić do ataku. Pierwszy cios odparował, przy drugim Sewerynowi udało się go zranić. Czy przejmował się krwią płynącą po ramieniu? Absolutnie. Czy odczuwał ból? Na pewno nie na tyle, żeby przerywać walkę czy chociażby poluzować uchwyt dłoni na rękojeści ostrza. W takich chwilach jak ta - choć to zupełnie irracjonalne - odczuwał coś na kształt wdzięczności w stosunku do swojego porywczego, agresywnego ojca, który uodpornił go na ból wiele lat temu. Dziękuję, tatusiu. Twój sadyzm, połączony z silnym wkurwem i tanią wódką jednak na coś mi się przydał - jakkolwiek masochistycznie by to nie zabrzmiało. Cześć twojej jebanej pamięci!
Wracając do Seweryna... Gabriel wycelował ostrze w jego prawe kolano, zaraz później w bark. Atak za atakiem to większa skuteczność. Czy w tym przypadku? Cóż, okaże się.

Nevina Eaton

28


168 cm


Kiedy zrozumiesz, że po śmierci niczego się nie boisz, przestaniesz się martwić.







[Cytuj]
Multikonta: Walker
Walka, według Nev, szła im coraz lepiej. Udawało im się unikać ciosów, albo wychodzić z nich z mniejszą kontuzją niż ta zaplanowana przez przeciwnika. Nawet ona, choć przy Gabrielu była najzwyklejszym krasnalem, nie zostawała w tyle.
Poczuła, że jej ostrze zraniło Łowcę, szybko jednak zmuszona była do odwrotu, bo Gabriel wyprowadził serię ciosów. Pierwszego udało jej się uniknąć poprzez szybką zmianę pozycji, za to następny był celny. Drugim ostrzem podjęła próbę zablokowania go. Niestety, była teraz zdecydowanie za blisko Blackthorna, przez co zyskał on przewagę. Była zdecydowanie mniejsza i słabsza, więc bezpośrednia konfrontacja wychodziła na jej niekorzyść. Zablokowała rękę mężczyzny, jednak jego ostrze zdążyło dosyć głęboko rozciąć jej ramię. Nie wypuściła jednak broni, a jedynie skorzystała z okazji, gdy Gabriel odwrócił się do Seweryna, i cofnęła się na tyle, by znów być poza zasięgiem jego rąk. Dystans był jej sprzymierzeńcem.
Ramię dosyć mocno krwawiło, ale nie przejmowała się tym za bardzo. Była uczulona na środki przeciwbólowe, więc do bólu i krwi była przyzwyczajona. Gdy Gabriel zaatakował Seweryna, podjęła próbę podcięcia mu nóg lub przynajmniej wytrącenia z równowagi.
GG: 21021552 || DC: Only#8007

Gabriel Blackthorn

30 lat


197 cm


I'll dance on your grave







[Cytuj]
Multikonta: Elena, Lydia
*skoro Seweryn jeszcze nie odpisał a nie chcę uszkadzać postaci bez konsultacji z graczem, zakładam, że Seweryn po prostu wycofał się z walki*

Po jego atakach Pan Bibliotekarz postanowił zrobić sobie przerwę - Gabriel nie miał zamiaru wnikać, czy coś go boli, czy się zmeczył czy też jest jakikolwiek inny powód. Wzruszył ramionami, uznając, że Seweryn dołączy do nich ponownie jak już będzie gotowy, sam natomiast odwrócił się ponownie do Nev, która mimo odniesionych obrażeń trzymała się dobrze. Wspaniale, to się chwali! Prawdziwy Łowca powinien być odporny na ból a Gabriel doskonale wiedział, że nie w każdym przypadku tak jest.
Nie udało jej się go przewrócić, ponieważ był dużo cięższy od niej, więc nie wydarzyło się nic poza tym, że lekko się zahwiał. Teraz, kiedy Seweryn na chwilę odpadł, mógł skupić całą uwagę na walce z Nev. Starał się możliwie jak najbardziej zmniejszyć dystans, doskonale wiedząc, że ta sytuacja jest dla niego najkorzystniejszejsza, następnie zaatakował dwoma ostrzami jednocześnie - prawym ramię, lewym okolice bioder. Nie włożył w uderzenia całej siły, w razie, gdyby Nev nie zdążyła ich zablokować, miał jednak nadzieję, że Łowczyni zareaguje wystarczająco szybko. Był dupkiem i sadystą ale nie widziało mu się bardziej jej uszkadzać.
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do :   
Shadow York @ 2019   Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
York, England, UK

Partnerstwo