Sena

24


175 cm


We are the one We will be holding on For the promise we held for life







[Cytuj]
To była pierwsza impreza Seny od kiedy dołączyła do świata Nefilim i w której miała okazje brać udział, chociaż tutaj było towarzystwo mieszane, więc mogło tylko dawać jaki taki pogląd. Intrygowało ją jak to wygląda na oficjalnych spotkaniach nefilim. Podejrzewała, że kiedyś będzie się miała okazję o tym przekonać. Teraz jednak z zainteresowaniem obserwowała otoczenie.
Stanęła sobie w kącie z drinkiem i nie zauważona przez nikogo mogła do woli wszystkich obserwować i wyciągać własne wnioski. Posiedzi pewnie jeszcze chwilę a potem opuści przyjęcie po angielsku, nie zawracając nikomu głowy swoją osobą.
Rozległą się muzyka i mogła zaobserwować jak Seweryn prowadzi na parkiet swoją narzeczoną. Nocna łowczyni mimowolnie się uśmiechnęła, bo stanowili naprawdę uroczą parę i życzyła im jak najlepiej, choć wiedziała, że łatwo im nie będzie. Upiła łyka ze swojego kieliszka i rozejrzała się ponownie po zgromadzonym towarzystwie.

Ceris Grim

20/21


174 cm


Angel of Darkness







[Cytuj]
Multikonta: Xavier, Rose, Elvan
Ceris zaczął kombinować coś z urządzeniem muzycznym i przy okazji czarów zrobił, że grało automatycznie. Przecież nie będzie cały czas tutaj stać jak kołek. Poza tym jakoś nikt nie wyrywał się do niego by zamówić piosenkę.
Oczywiście wśród gości zauważył Pia'e. Mam z nią porozmawiać, ale... gdzieś znikła.
Grim miał zamiar z jakąś kobietą sobie potańczyć. Najpierw upatrzył sobie Sena'i, ale jej jeszcze nie znał. Był przygotowany na odmowę.
- Cześć jestem Ceris, mogę prosić do tańca? - zapytał.
Obdarzył dziewczynę miłym uśmiechem.

<img src="https://i.imgur.com/SexSP2e.gif" style="width:300px;">
Would you love a monsterman?
Could you understand, the Beauty of the beast?



Elena Ricoletti

25 lat


168 cm


And you're making the typical me break my typical rules







[Cytuj]
Multikonta: Gabriel, Lydia
- Nawet nie przyszłoby mi do głowy, żeby się z wami mierzyć - zaśmiała się na słowa Wani odnośnie jego oraz Soni, ale cóż, taka prawda - chyba nie stanowiło dla nikogo tajemnicy, że oboje byli dla Eleny zbyt mocnymi przeciwnikami w tej dziedzinie. Gdyby to była mniej formalna impreza to może jeszcze pokusiłaby się, żeby trochę zaszaleć, a tak pozostawało jej jedynie pilnować się i nie robić głupot. Ona sama też przecież nie chciałaby, żeby ktoś zniszczył jej zaręczyny... o ile do takowych kiedykolwiek dojdzie, bo do tej pory Elka jakoś nie miała szczęścia do facetów.
Akurat do tańca nikt nie musiał jej namawiać, bo taniec uwielbiała od zawsze i niemal w każdej formie. Bywając na imprezach mogła nie pić, nie palić, nie grać w gry typu butelka, ale taniec musiał być koniecznie, bo inaczej co to za impreza? No właśnie. Dlatego też, kiedy tylko rozbrzmiała muzyka, Elka ochoczo ruszyła za Wanią na parkiet. Wysokie szpilki wydawały się absolutnie jej nie przeszkadzać.
- Dobrze zapamiętałam, że całkiem niezły z ciebie tancerz - to powiedziawszy uśmiechnęła się do niego słodko, choć w rzeczywistości pamiętała niewiele, bo ten jeden raz kiedy byli razem na jakiejś większej imprezie, była zbyt pijana by teraz wyraźnie kojarzyć fakty z tamtej nocy.

Elena Chiara Ricoletti
We can't let our demons take control of us. We should know what we are capable of. We all have a dark side, don't be scared you can't hide...

Seweryn Hermod Nestraven

27


185 cm


Porzuć przeświadczenie, że musisz trafić. Kiedy łucznik nie myśli o celu, wtedy zaczyna podążać drog







[Cytuj]
Multikonta: Soyung Charlotta Katherine
Muzyka naprawdę była dobra, chociaż jak dla niego trochę zbyt o miłość. Jednak spotkali się na przyjęciu zaręczynowym. Sewerynowie naprawdę zależało by wszyscy dobrze się bawili. Wiedział, że to przyjęcie, jak i cały związek jego z Rosą nie będzie proste i czeka ich naprawdę długa droga. Tej chwili jednak najbardziej dla niego liczyło się szczęście jego ukochanej. Po tym, jak dziewczyna się zgodziła pójść z nim zatańczyć. To zaprowadził ją na parkiet, gdzie po chwili sunęli w rytm muzyki. Za ich przykładem poszli pozostali, bo chwili koło nich można było zobaczyć kolejną parę.
W tłumie dostrzegł swoją młodszą siostrą, która rozmawiała właśnie z ich starszym bratem. Ucieszyło go to, że jednak się pojawiła i postanowiła uczestniczyć w jego szczęściu. Może nie było zbyt dużo Nefilim i jego znajomych, ale pojawiło się jego rodzeństwo i to w komplecie. Była Rosa, jego rodzeństwo oraz ich kuzynka Sena.
Seweryn H. Nestraven

Wania Siergiejew

30 lat


180 cm


Tylko głupiec nie słucha rad, nieważne, dobrych czy złych, gdyż każda niesie ze sobą naukę.






[Cytuj]
-A tam od razu dobry tancerz- roześmiał się. Fakty były takie że lubił tańczyć na imprezach szczególnie że kiedyś potrafił tańczyć tradycyjny Ruski taniec z szablą. Kiedy piosenka zwolniła przyciągnął Elenę do siebie by zacząć się bujać do rytmu.
-Wiesz od jakiegoś czasu chciałem coś ci powiedzieć ale nie wiedziałem jak- zaczął nieśmiało mówiąc półszeptem. Chwilę przeciągnął to co chciał powiedzieć zastanawiając się się czy aby na pewno chcę to powiedzieć. Nie chciał zepsuć niczego pomiędzy nimi, szczególnie że dość sporo się znali.
-Podobasz mi się i generalnie no tego…- Ogarnij się chłopie przeszło mu przez myśl po czym nabrał w płuca porządnie powietrza by powiedzieć na wydechu.
-Z początku myślałem że to zwykłe zauroczenie. Potem jednak uczucie nie odchodziło a za każdym razem gdy się widzieliśmy tylko rosło.- Odsunął się lekko od niej by spojrzeć w oczy. Jednocześnie czuł jak cały wszechświat skurczył się do punktu w którym stali. Jakby wszystko dążyło do tego konkretnego momentu.
-Kocham cię- powiedział w końcu patrząc jej w oczy, jednocześnie czuł jak serce przyspiesza a ciśnienie krwi zagłusza na chwilę dźwięki otoczenia. Po wszystkim złapał się nawet na tym że wstrzymał oddech czekając na odpowiedź.


Elena Ricoletti

25 lat


168 cm


And you're making the typical me break my typical rules







[Cytuj]
Multikonta: Gabriel, Lydia
Ruski taniec z szablą, tak? Tego zdaje się Elka nie miała jeszcze okazji oglądać, a szkoda, bo na pewno był to wspaniały widok. Niewykluczone jednak, że jeszcze kiedyś będzie jej dane zobaczyć popisowy taniec Wani... zapewne na jakiejś mniej formalnej imprezie, gdzie można było zachowywać się jak tylko dusza zapragnie. W tej chwili natomiast Ricoletti zamierzała skupić się na tym, co było tu i teraz.
Omal nie potknęła się w tych szpilkach i nie upadła na ziemię, kiedy usłyszała słowa Wani. Naprawdę! A przecież poruszała się w nich perfekcyjnie! Jej serce momentalnie przyspieszyło i nie chciało uspokoić się nawet wówczas, gdy mężczyzna skończył mówić. Potrzebowała chwili żeby to wszystko przetworzyć i uzmysłowić sobie, że naprawdę usłyszała słowa, które teraz odbijały się echem w jej głowie i sprawiały, że miała ochotę piszczeć ze szczęścia, niczym małe dziecko, które właśnie dostało wymarzony prezent. Tak się właśnie czuła a Wania mógł wyczytać z jej twarzy absolutnie wszystko - od zaskoczenia, przesz niedowierzanie aż po radość i ekscytację. Nie zamierzała w tym momencie próbować ukrywać swoich emocji. Jaki to miało sens?
- Powtórz to. Proszę - szepnęła, słysząc te dwa magiczne słowa, które wyrażały tak wiele, a jednocześnie tak bardzo mało w porównaniu z tym, czym to uczucie było naprawdę. Miała ochotę powiedzieć całe mnóstwo rzeczy, choćby to, że sama od pewnego czasu zbierała się, by wyznać coś podobnego, jednak nie robiła tego w obawie, że mogłaby zepsuć ich przyjaźń. Jak widać jej obawy były jednak całkowicie bezpodstawne. - Ja też Cię kocham - powiedziała nachylając się nad nim, tak, by tylko on mógł usłyszeć. Zarzuciła mu ręce na szyję, coraz bardziej zbliżając twarz do jego twarzy, jednak sama niczego nie inicjowała, czekając na ruch Wani.

Elena Chiara Ricoletti
We can't let our demons take control of us. We should know what we are capable of. We all have a dark side, don't be scared you can't hide...

Wania Siergiejew

30 lat


180 cm


Tylko głupiec nie słucha rad, nieważne, dobrych czy złych, gdyż każda niesie ze sobą naukę.






[Cytuj]
No cóż chwila w której czekał na odpowiedź od Eleny, trwała dla niego w nieskończoność. Wydawało mu się że nie doczeka się reakcji, a serce eksploduje jeżeli jeszcze chwilę będzie biło mu z taką mocą jak teraz. Kiedy Elena się zachwiała, przycisnął ją mocniej do siebie by ta nie upadła, a kiedy zobaczył na jej twarzy emocje sam wpadł w euforię.
-ya lyublyu tebya- powtórzył jej w swym ojczystym języku. Cóż te słowa dało się powiedzieć w tylu językach a mimo to nie oddawały mocy które ze sobą niosły. Można było je rozbić na czynniki pierwsze, mówić inaczej ale i tak nadal niesamowite było to że dało się to powiedzieć w dwóch prostych słowach. Ich twarze zaczęły się zbliżać do siebie by po chwili złączyć się w pocałunku.


Rose Bloomwood

26



Kocha Seweryna







[Cytuj]
Multikonta: Xavier, Ceris, Elvan
Rose tańczyła ze swoim narzeczonym. Miała nadzieję, że osoby, które tu przybyły nie nudziły się.
Na wolniejszej piosence Bloomwood wtuliła się w Seweryna.
- Mam nadzieję, że nikt nie zakłuci naszego szczęścia - szepnęła mu do ucha.
Następnie wsłuchiwała się w szybsze bicie serca swojego narzeczonego.
Is this love that I'm feeling

In your eyes I feel the flames of love

Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do :   
Shadow York @ 2019   Forum zostało otwarte 28.10.2017r.
York, England, UK

Partnerstwo