Shadows of York Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
[CZAROWNIK] Opal Lengyel
Autor Wiadomość
Opal Lengyel


Opal Lengyel

170

Czarownik

Lonely

Właścicielka Chelidonium/Dowódca Czarowników


And in the sea that is painted black, creatures lurk below the deck but you are a king and I am a lionheart

Wysłany: 2018-03-12, 20:31   [CZAROWNIK] Opal Lengyel
   Viv


Opal Lengyel

Imię: Opal

Nazwisko: Lengyel

Data urodzenia: 22/06/1948

Miejsce urodzenia: Debreczyn, Węgry

Wiek: 169 lat (wygląda na około 24)

Wzrost: 164cm

Waga: 58kg

Rasa: Czarownica

Wizerunek: Phoebe Tonkin



APARYCJA

Wygląd Opal często przywodzi na myśl jedno słowo. Delikatność.
Nie jest za wysoka, przynajmniej jak na ówczesne czasy, sylwetkę ma szczupłą, przy czym mało atletyczną. Skóra jej jest gładka o lekko śniadym odcieniu. A przynajmniej w większości. Łopatki, ramiona, przedramienia, biodra, zewnętrzna część ud, a także drobny skrawek pliczków pokryte są drobną, podobną jak u węża, czarną, opalizującą łuską. Symbol jej przynależności do Świata Cieni. Ukrywa ten szczegół jednak za pomocą magii, by przyziemni nie mogli ich zobaczyć. Jedynie w swoich czterech ścianach, gdy jest pewna, że nikt jej nie dostrzeże, pozwala sobie na ściągnięcie czaru.
Twarz ma raczej drobną, z wyraźnie zarysowanymi kośćmi policzkowymi, prostym nosem i pełnymi ustami. I chociaż wydawać by się mogło, że ma anielską buźkę, jej spojrzenie szybko rozwiewa wszelkie złudzenia. Głębokie, zmysłowe, lekko figlarne. A przy tym dostojne. Niemal hipnotyzuje swoimi zielonymi oczami, w których da się dostrzec liczne bursztynowe plamki.
Włosy jej są koloru ciemnobrązowego, falowane i niesforne. Rzadko kiedy jednak je wiąże, woli, gdy swobodnie okalają jej twarz. Zresztą nosiła je spięte przez wiele lat swojego życia, że po prostu jej się to znudziło.
Jej styl ubierania się wielokrotnie ulegał zmianie. Zawsze starała się w tej kwestii iść z biegiem czasu, jednak zazwyczaj z każdej epoki wynosiła parę elementów z ówczesnej mody, z którymi nie może się rozstać do tej pory. Szczególnie z biżuterią, której ma całkiem sporą kolekcję. Aktualnie jednak zakochała się w luźnych swetrach, jeansach rurkach, jednak nadal nie potrafi pozbyć się skórzanych kurtek czy płaszczy niczym z lat 40.


CHARAKTER

Opal to osoba, którą życie nauczyło parę ważnych rzeczy. Te nauki jednocześnie znacząco wpłynęły na jej charakter.
Przede wszystkim jest silną kobietą, która nie da sobą pomiatać. Wie, czego chce i osiągnie wszystko, by to zdobyć. Mimo dręczących ją później wyrzutów sumienia jest w stanie przejść po trupach, byle by tylko uzyskać to, czego pragnęła. Wielokrotnie wytykano jej, że jest zwykłą egoistką, jednak ona widzi to wszystko inaczej. Po prostu dość wcześnie zrozumiała, że jeśli się o siebie nie zatroszczy, nie zrobi to za nią nikt inny. Mogła polegać tylko na sobie, tylko sobie ufać i przez to tylko o swoje interesy dba.
Mimo to nie można jej zarzucić, że jest kompletnie nieczuła. Może ma drobne problemy z zaufaniem, jednak jeśli przebije się przez jej zewnętrzny mur, odkryje się, że potrafi być w głębi duszy naprawdę dobrą przyjaciółką. Nie jest to jednak zbyt łatwe.
Nie unika jednak ludzi. Można stwierdzić, że nawet całkiem lubi towarzystwo innych. Szczególnie jeśli ten ktoś może poszczycić się ciekawą osobowością.
Mieć trzeba tylko na uwadze, że nie należy do tych miłych, kochanych osób. Uwielbia używać sarkazmu, czy po prostu się z innymi drażnić. Ktoś próbuje uprzykrzyć jej życie? Cóż, chyba nie przemyślał tego zbyt dokładnie. Nie będzie miała oporów, by zniszczyć go doszczętnie.
Mimo dość sporej ilości lat na karku, nigdy nie znudziła się życiem. Ciągle stara się odkrywać, podróżować i cieszyć się każdą chwilą. Uwielbia dobrze się bawić, imprezować, czy przeżywać nowe przygody. A ma tendencje do pakowania się w nie. Rzadko kiedy przejmuje się konsekwencjami, nie chce żałować, że czegoś kiedyś nie zrobiła. Tak. Jest trochę nieodpowiedzialna, delikatnie mówiąc. Jak to mówią. Carpe diem.
Nie jest jednak kompletnie głupia. Raczej nierozważna. Nie raz, nie dwa uda jej się powiedzieć coś mądrego. Szybko się uczy, co było niezmierne przydatne w jej życiu.
Nie zakochuje się łatwo. Głównie przez to, że nie za bardzo chce się zakochiwać. Zbyt dobrze wie, z czym to się łączy. Nie zmienia to jednak faktu, że skora jest do przelotnych romansów czy jednonocnych znajomości. W końcu posiada swoje potrzeby. Lubi wszelkie przejawy romantyzmu. Kolacje przy świecach, kwiaty. Zresztą jak pewnie większość kobiet.
Jeśli chce, potrafi wykazać się nienagannymi manierami. Często w jej ruchach, sposobie mówienia, czy nawet spojrzeniu, można dostrzec jej szlacheckie pochodzenie. Szczególnie jeśli sama chce, by było to widać.
Ma też swoją delikatną stronę duszy. Po imprezie lubi zrobić sobie dzień relaksu i posiedzieć przy książce, posłuchać muzyki (od klasycznej, poprzez rocka) czy pójść na sztukę teatralną. Gdzieś w głębi jej duszy, istnieje artystyczna cząstka, którą stara się wypełnić.


BIOGRAFIA

Węgry. Młoda szlachcianka, która już za parę dni, miała zostać wydana za mąż, za syna przyjaciela rodziny, podczas jednego z wielu przyjęć poznała tajemniczego mężczyznę. Mężczyzna ten skusił niewinną duszyczkę. Nikt nie zauważył zniknięcia dójki młodych osób. Nikt nie przejął się wysyłanymi listami, które przez rok przychodziły do wtedy już zamężnej Erzsébet. Nikt nie powstrzymała jej, gdy ta postanowiła wybrać się ze swoją siostrą do Eger. Nikogo nie zdziwiło, że kilka miesięcy później, widać już było wyraźnie jej ciążowy brzuch. A już na pewno nikt się nie spodziewała, że młoda szlachcianka, nosiła w swoim łonie dziecko demona.



Rok 1848. To właśnie wtedy na świat przyszła Opal. Była pierwszym dzieckiem Vilmosa oraz Erzsébet Lengyel. Płeć dziecka rozczarowała większość rodziny. Wszyscy liczyli na narodziny chłopca, który zostałby dziedzicem, jednak rodzice szybko pogodzili się z tym, że na pierworodnego syna będą musieli jeszcze poczekać.
Dziewczynka już od najmłodszych lat była wychowywana na młodą damę. Zawsze otaczała ją służba, zawsze była rozpieszczana. Gdy osiągnęła odpowiedni wiek, zaczęto ją uczyć manier, języków, historii, gry na fortepianie, haftu i wszelkich innych umiejętności, które powinna mieć przedstawicielka wyższej warstwy społecznej. W tamtych czasach nie mogła narzekać na swoje życie. Mimo wszelkich przewrotów w jej ojczyźnie rodzina mogła cieszyć się względnym spokojem. Nie znaczyli zbyt dużo w sferze politycznej, dlatego nie dosięgły ich żadne represje.
W tym czasie doczekała się rodzeństwa: brata oraz dwóch sióstr.
Gdy tylko osiągnęła wiek 16 lat, przestała być małą dziewczynką, a stała się panną na wydanie. Po raz pierwszy założyła gorset, piękną suknię i ruszyła razem z rodzicami na bal. I to nie byle jaki bal, bo ten zorganizowany w samym Wiedniu. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego, po co tam się znalazła. Była w tym wieku, gdy powoli należało znaleźć jej męża. Dlatego zgodnie z wolą rodziców uśmiechała się, odpowiadała uprzejmie na wszelkie pytania jej zadawane i starała się zachować z jak największą klasą, jak i skromnością.
Jej starania dość szybko przyniosły efekty. Młody dziedzic dość poważanej w Austro-Węgrach rodziny, którego dość często spotykała na wszelkich przyjęciach, zaproponował małżeństwo. Młodzi zaręczyli się, a zadowolone dwa rody szykowały się do zaślubin tej dwójki. Opal była tak szczęśliwa.
I jak się potem okazało naiwna.
Jej przyszły mąż był przystojny, młody, zawsze dla niej miły. Myślała, że los był dla niej taki łaskawy.
Do czasu aż niecałe dwa tygodnie przed ślubem, podczas przyjęcia w letniej rezydencji, nie przyłapała go w dość jednoznacznej sytuacji z jej starszą kuzynką.
Była zła, wściekła, rozczarowana, czuła się wzgardzona i zdradzona. Pobiegła jak najszybciej do ojca, chcąc powiedzieć mu o tym, czego przed chwilą była świadkiem. Nie chciała tych zaręczyn. Nie chciała poślubić mężczyzny, który zdradził ją, zanim nawet zdążyli zostać małżeństwem.
Ojciec jednak ją zignorował. Stwierdził, że ten ślub miał przynieść zbyt duże zyski rodzinie, by teraz wszystko zaprzepaścić. Nie uwierzyła w jego słowa.
Zdenerwowała się. Zaczęła wszystko rozumieć. W końcu dotarło do niej, po co żyła według swojej rodziny. Jej jedynym celem było zagwarantowanie korzystnego sojuszu z inną rodziną. Ona jako osoba nie liczyła się w tym świecie. Czuła się sprzedana. Wyszła przed dworek i oparła ręce o fontannę stojącą w ogrodzie. Nim zdążyła się uspokoić, woda w stojącej przed nią ozdobie wyparowała.
Zaskoczona odskoczyła. Nie wiedziała, co się przed chwilą stało. Przestraszona uciekła do swojego pokoju, jednak tam, już ktoś na nią czekał. Chciała krzyczeć, jednak nieznajomemu udało się ją uspokoić, nim postawiła cały dom na nogi.
To właśnie wtedy dowiedziała się o swojej mocny i swoim pochodzeniu. To właśnie wtedy nieznajomy zaproponował, że zaprowadzi ją do Spiralnego Labiryntu i nauczy jak korzystać z magii. I to właśnie wtedy opuściła rodzinny dom, nigdy do niego ponownie nie wracając. Postanowiła, że nie da się już nigdy wykorzystywać.



Nauka magii szła Opal dość sprawnie. Jej mistrz był cierpliwym nauczycielem, a ona jak się dowiedziała, miała bardzo dużo czasu. Szczególnie upodobała sobie uzdrawianie, jak i teleportację. Wiele wspólnie podróżowali, goszcząc na wielu europejskich dworach, jak i poznając wiele nowych miejsc. Aż do roku 1910, kiedy to wylądowali w Paryżu.
To właśnie wtedy Opal poznała miłość swojego życia. Zakochała się z wzajemnością w zwykłym mieszczaninie. Postanowiła zostać w tym mieście, stwierdzając, że znalazła swoje miejsce na ziemi. Zaręczyła się po raz drugi, gdy jednak sielanka nie trwała długo.
Wybuchła pierwsza wojna światowa, a jej ukochany ruszył na front, z którego już nigdy nie wrócił.
Pogrążyła się w rozpaczy. Coś w środku niej umarło. Przez pięć długich lat nie mogła się otrząsnąć, wegetując, a nie żyjąc. Do czasu, aż nie znalazł jej mistrz, który postawił ją na nogi i pomógł wrócić jej chęci do życia.
To właśnie wtedy podjęła trzy decyzje. Pierwszą - że już nigdy nie da się wciągnąć w sidła depresji. Drugą - że już nigdy nie chce się zakochać. Trzecią - że nie wmiesza się nigdy w żadną wojnę.



Od tego czasu zwiedzała świat na własną rękę, imając się wszelkich prac, od sprzedaży kwiatów, przez granie do kotleta, po naukę francuskiego w szkole średniej.
Zgodnie z jedną ze swoich zasad, w Mroczną Wojnę się nie angażowała, jedyne, na czym stanęło, to uleczenie paru rannych, którzy do niej trafili. Nie chciała mieć ich po prostu na sumieniu. Jeżeli chodzi jednak o postanowienie Zimnego Pokoju, to sama nie wie, co ma dokładnie o tym wszystkim myśleć. Niby Faerie powinna spotkać kara, jednak nie była pewna czy nie zostały potraktowane zbyt srogo. Nie zawraca sobie jednak tym zbytnio głowy, bo w końcu to nie był jej problem.
Od ponad roku mieszka w Yorku. Przyjechała w te strony jedynie pozwiedzać, jednak miasteczko naprawdę ją zauroczyło. Przez to postanowiła zostać trochę na dłużej.


CIEKAWOSTKI

♣ Kocha zwierzęta. Aktualnie posiada kruka imieniem Onyx, jednak w swoim życiu miała także trzy koty, dwa psy i gekona.
♣ Jest poliglotką. Jej językami rodzimymi są węgierski i niemiecki, biegle mówi po angielsku, jak i po francusku. Zna też na poziomie komunikatywnym włoski. Uczyła się też łaciny oraz rosyjskiego jednak nie wie, czy byłaby w stanie się za pomocą nich z kimkolwiek dogadać.
♣ Panicznie boi się dentysty.
♣ Uwielbia wszelkiego rodzaju wina, najlepsze według niej to te półwytrawne.
♣ Gra na pianinie.
♣ Czasem szyje własne ubrania.
♣ Z książek najczęściej sięga po romanse, fantastykę i książki historyczne. Nie pogardzi także poezją.
♣ Kiedyś z ciekawości postanowiła wyrwać sobie ze skóry własną łuskę. Nie powtórzyła tego nigdy więcej.
♣ Ma tatuaż na prawej ręce.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-03-14, 10:31   

Accepted
Drogi Użytkowniku!
Cieszymy się, że dołączyłeś do naszego forum, a Twoja Karta Postaci już została zaakceptowana! Przejdź teraz do zakładania koniecznych tematów. Zapoznaj się z Mechaniką Gry oraz Spisem umiejętności. Zachęcamy również do przejrzenia Mapy York! Poza taką mapą na forum znajdziesz również Mapę Świata z najważniejszymi lokalizacjami!
Życzymy Ci miłej zabawy!

Shizhi
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8