Shadows of York Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
[CZAROWNIK] Syriusz Worthington
Autor Wiadomość
Syriusz Worthington


Syriusz Worthington

743

Czarownik

To tylko seks!

Właściciel nocnego klubu


I'm here for your entertainment

Wysłany: 2018-05-29, 22:02   [CZAROWNIK] Syriusz Worthington
   Sophie, Finn, Lexa


Syriusz Worthington

Imię: Syriusz Castiel Anthony
Nazwisko: Worthington

Data urodzenia: 31 październik 1275 rok
Miejsce urodzenia: Anglia

Wiek: 743 lata
Wzrost: 184 cm
Waga: 72 kg

Rasa: Czarownik
Przynależność: Azazel
Wizerunek: Adam Lambert



APARYCJA


Syriusz jest wysokim, czarnowłosym mężczyzną o "zabójczym uśmiechu i hipnotyzującym spojrzeniu", jak wypowiada się wiele z osób, które miały okazję poznać pana Worthingtona. Mają bardzo dużo racji gdyż istotnie z całą pewnością niesposób przejść obok Syriusza obojętnie.
Jego oczy w kolorze intensywnej zieleni z pionowymi kocimi źrenicami - demoniczny znak - zawsze podkreślone są czarnym eyelinerem, poza tym Syriusz bardzo często maluje paznokcie na czarno, jednak nie sprawia to, że przestaje wyglądać męsko. Ubiera się elegancko i "z klasą", choć jednocześnie jego stroje zazwyczaj są wyzywające. W jego garderobie zdecydowanie dominuje czarny kolor, jednak Syriusz za każdym razem wzbogaca swój strój o jakieś kolorowe elementy.



CHARAKTER


"Oh, I bet you thought I was soft and sweet
You thought the angel swept you off your feet"


Choć są tacy, którzy nazywają Syriusza aniołem, on sam woli o sobie mówić raczej jako o upadłym aniele. Z wyglądu nie brakuje mu co prawda niczego, jednak jego zachowanie i sposób bycia nie są ani trochę "anielskie", gdyż Syriusz z całą pewnością nie jest typem grzecznego chłopca. Imprezy, alkohol, seks i dobra zabawa to jego życiowe motywy przewodnie. Chociaż żyje na tym świecie od bardzo dawna, życie ani trochę mu się nie znudziło i uważa nieśmiertelność za najlepsze, co mógł dostać... chociaż posiada jeden spory minus. Zdaniem Syriusza będąc nieśmiertelnym nie można pozwolić sobie na uczucia, by później nie musieć przeżywać przez setki lat śmierci ukachanej osoby. Z tego też powodu Syriusz nigdy w swoim długim życiu nie był w żadnym związku... partnerów do łóżka miał natomiast tylu, że nie sposób ich wszystkich zliczyć. Uwielbia krótkie acz namiętne romanse, a że zazwyczaj niczego sobie nie odmawia, pozwala sobie także i na to. Oprócz tego jest niekwestionowanym królem imprez, sam organizuje ich mnóstwo, głównie dla Podziemnych - czy to w swoim nocnym klubie czy we własnym mieszkaniu.



BIOGRAFIA


"Urodzona ok. 1240, zmarła 28 listopada 1290 w Harby; królowa angielska, żona króla Edwarda I Długonogiego." Dokładnie tak brzmi wikipedyczny opis królowej Eleonory Kastylijskiej, średniowiecznej władczyni Anglii. Można znaleźć wiele notek biograficznych na jej temat - jedne bardziej szczegółowe, inne mniej - jednak każda z nich jest w pewien sposób wybrakowana... mianowicie żadna nie wspomina o Syriuszu, Synu Demona, który był bardzo istotnym elementem życia królowej.

Eleonora wpadła w oko demonowi Azazelowi, a że potężne istoty Świata Cieni zazwyczaj dostają to czego chcą, nie inaczej było w tym przypadku. Azazel wyczekał na odpowiedni moment, gdy króla Edwarda nie było przy żonie i pod osłoną nocy zakradł się do komnaty królowej, by spróbować ją uwieść a jeśli to nie poskutkuje to najzwyczajniej w świecie ją zgwałcić. Królowa okazała się wierną żoną więc Azazel wziął ją siłą, a następnie wymazał to wydarzenie z jej świadomości - nikt do końca nie wie, po co właściwie to zrobił, jednak kiedy dziewięć miesięcy później Eleonora urodziła syna, wszyscy - włącznie z samą królową - byli przekonani, że jest on dzieckiem Edwarda. A jednak... coś było nie w porządku.
Pionowe kocie źrenice dziecka od razu wydały się niepokojące, niektórzy zaczęli nawet podejrzewać, że chłopiec jest opętany (w rzeczywistości był dzieckiem demona, więc wiele się nie pomylili). Kiedy jednak po potraktowaniu go wodą święconą nic się nie wydarzyło, para królewska uznała, że nie ma powodów do niepokoju. Wielu jednak mimo wszystko snuło teorie i rozpuszczało plotki o demonicznym pochodzeniu dziecka, przez co niedługo później cała Anglia zaczęła podejrzewać, że królewska para wychowuje na swoim dworze demona. Eleonorę okropnie bolały wszystkie obelgi i nienawistne spojrzenia, którymi na codzień obdarzany był Syriusz - bo takie właśnie imię otrzymało dziecko - dlatego postanowiła odciąć go od reszty królestwa, by zapewnić mu bezpieczeństwo. Razem z Edwardem ogłosiła, że ich syn zapadł na nieuleczalną chorobę a krótko potem umarł. Urządzono pogrzeb, by jeszcze bardziej wszystko uwiarygodnić, jednak z oczywistych powodów nikomu nie pozwolono zajrzeć do trumny. W całej Anglii jeszcze przez pewien czas było głośno o Syriuszu Synu Demona, jednak zdawało się, że wszyscy uwierzyli w śmierć dziecka... Tymczasem żywy i całkowicie zdrowy Syriusz wychowywał się w podziemiach pałacu pod okiem pary królewskiej i wąskiego grona najbardziej zaufanych osób.
Na początku wszystko wydawało się iść dobrze, jednak z czasem, kiedy Syriusz zaczął dorastać, ukrywanie go przed światem stało się coraz trudniejsze. Rozumiał, że dla własnego bezpieczeństwa powinien trzymać się z dala od ludzi, jednak zawsze patrzył z zazdrością na swoje liczne rodzeństwo, pozostałych potomków pary królewskiej, którzy byli ulubieńcami królestwa. On natomiast został zapomniany już dawno temu, pogrzebany w królewskim grobowcu i wymazany z życia tutejszych ludzi... A przyczyną wszystkiego były oczy. Te cholerne kocie oczy, które sprawiały, że ludzie widzieli w nim demona.
Pewnego dnia - było to krótko po dziesiątych urodzinach Syriusza - chłopiec przez przypadek odkrył swoje magiczne moce, którymi mógł władać dzięki pokrewieństwu z demonem Azazelem. Oczywiście nie był świadomy przyczyny swoich umiejętności, zdawał sobie jednak sprawę, że nie może nikomu o nich powiedzieć, gdyż wtedy na pewno zostanie uznany za wysłannika z piekieł i skazany na śmierć. Był tylko dzieckiem, jednak rodzice tłumaczyli mu mnóstwo razy w co wierzą ludzie ówczesnej epoki i jakie formy mogą ich zdaniem przybierać piekielne siły, dlatego doskonale wiedział czym groziło ujawnienie, czego potrafił. Z tego też powodu uczył się władać swoim darem potajemnie, gdy nikogo nie było w pobliżu. Na początku szło mu beznadziejnie, jednak z czasem stawał się coraz lepszy. Postanowił sobie, że kiedy skończy szesnaście lat, wykorzysta swoje zdolności by uciec z królewskiego dworu, z tych okropnych pałacowych podziemi i zacznie w końcu normalne życie. Rzeczywiście, udało mu się, jednak jego ucieczka nastąpiła w nieco innych okolicznościach, niż przypuszczał.
Na kilka dni przed planowaną ucieczką Syriusz ćwiczył w swoim podziemnym pokoju umiejętność telekinezy - po całym pomieszczeniu latały meble i przedmioty... ten właśnie moment wybrali sobie Eleonora i Edward by sprawdzić, co u ich syna. Na ich twarzach odmalował się szok i niedowierzanie, gdy zobaczyli Syriusza, wokół którego unosiło się całe wyposażenie jego niewielkiego pokoju. Chłopak dostrzegł ich niemal w tym samym momencie; nieźle się wystraszył tym, że właśnie został przyłapany skutkiem czego cała latająca zawartość pokoju z hukiem spadła na podłogę. Szok Edwarda po chwili przeszedł w śmiertelny strach. Zaczął krzyczeć, że ich dziecko rzeczywiście jest demonem i należało pozbyć się go już dawno temu. W momencie kiedy król zaczął przywoływać do siebie strażników, Eleonora stwierdziła, że nie może dalej stać i biernie się przyglądać. Mimo lęku, który obudził w niej syn i obawy, że rzeczywiście włada jakimiś piekielnymi mocami wciąż go kochała i chciała zapewnić mu bezpieczeństwo. W momencie, kiedy Edward nie patrzył, chwyciła Syriusza za ramię i szybko odciągnęła do najbliższego ciemnego korytarza. Pomogła mu wydostać się poza mury pałacu, dała trochę pieniędzy by udało mu się przeżyć, życzyła mu szczęścia w życiu i powiedziała, że kocha go mimo wszystko. Następnie wróciła do pałacu, mężowi powiedziała, że Syriusz zaatakował ją a następnie uciekł. Król chciał natychmiast wyznaczyć nagrodę za głowę zbiegłego, jednak wówczas musiałby się przyznać do oszustwa w sprawie śmierci syna sprzed szesnastu lat, dlatego z poczuciem przegranej pozwolił mu uciec, mając nadzieję, że już nigdy go nie zobaczy. Zresztą Syriusz nie był głupi i zdawał sobie sprawę, że powinien wyjechać jak najdalej stąd.
Nauczył się za pomocą prostej magicznej iluzji ukrywać swoje kocie oczy, dzięki czemu nie budził przerażenia we wszystkich napotkanych ludziach. Podczas swojej wieloletniej wędrówki po Anglii spotkał wielu życzliwych Podziemnych, którzy wprowadzili go w Świat Cieni i pokazali, jak z jeszcze większą skutecznością może wykorzystywać swoje moce.
Na przestrzeni stuleci Syriusz bywał w wielu różnych miejscach nie tylko w Europie ale i na świecie, jednak ostatecznie w 1900 roku powrócił do Anglii - kupił dom w miasteczku York, gdzie mieszka po dziś dzień. Jest jdsdym z batdziej znanych i lubianych Podziemnych w okolicy - cały podziemny świat zna jego świetne imprezy, odwiedza jego klub nocny... wielu przystojnych panów miało też okazję zaznajomić się bliżej z jego sypialnią.
Podczas Mrocznej Wojny stanął po stronie Nefilim, mając nadzieję, że uda mu się w ten sposób zyskać ich zaufanie. Jeśli chodzi o Zimny Pokój uważa, że faerie zostały potraktowane stanowczo zbyt surowo i kiedy trzeba bierze przedstawicieli tej rasy w obronę.



CIEKAWOSTKI


✴ Jego matką była królowa Anglii, Eleonora Kastylijska, panująca w drugiej połowie XIII wieku.
✴ Miał wiele przybranych nazwisk, jednak Worthington podoba mu się najbardziej - używa go już prawie dwieście lat i nie zamierza w najbliższym czasie go zmieniać.
✴ Przez wiele lat ukrywał, że jest gejem, gdyż w okresie średniowiecza takie rzeczy były nie do przyjęcia.
✴ Ma mocną głowę, naprawdę bardzo ciężko go upić i tylko nieliczni widzieli go w stanie nietrzeźwości.
✴ Jego 666 urodziny były wśród Podziemnych największym wydarzeniem ówczesnego roku.
✴ Znał osobiście wiele historycznych sław, z niektórymi miał nawet przelotne romanse.
✴ Gra na skrzypcach, choć mało kto o tym wie - Syriusz raczej nie lubi chwalić się tym talentem.
✴ Impreza bez niego to nie impreza!
✴ Jest właścicielem klubu nocnego Tenebris, co po łacinie oznacza Ciemność.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-06-10, 21:02   

Accepted
Drogi Użytkowniku!
Cieszymy się, że dołączyłeś do naszego forum, a Twoja Karta Postaci już została zaakceptowana! Przejdź teraz do zakładania koniecznych tematów. Zapoznaj się z Mechaniką Gry oraz Spisem umiejętności. Zachęcamy również do przejrzenia Mapy York! Poza taką mapą na forum znajdziesz również Mapę Świata z najważniejszymi lokalizacjami!
Życzymy Ci miłej zabawy!

Shizhi
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 8