Shadows of York Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Aktualizacja Fabuły
Autor Wiadomość
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2017-10-28, 13:51   Aktualizacja Fabuły [Cytuj]

Fabuła - York 2017
Początek 2017 roku w tym prawie stu trzydziestu ośmiotysięcznym miasteczku w hrabstwie North Yorkshire należał raczej do umiarkowanie spokojnych. Poza atakiem demona Vermithralla mieszkańcy nie mogli narzekać na niebezpieczeństwa, a ów atak był winą młodego, krnąbrnego czarownika, który popełnił kilka błędów. Problemy bardzo szybko zostały rozwiązane i nikt już nawet o tym nie pamięta. York nie jest dużym miastem, jednak w tym miejscu właśnie nagromadziło się całkiem sporo przedstawicieli różnych ras, a także kilkadziesiąt lat wstecz powstał na tych ziemiach Instytut. Wydawać mogłoby się, że w takim miejscu jak to nie może dziać się nic niedobrego. Większość przyziemnych i podziemnych mylnie zakłada, że sytuacja jest opanowana i nic złego się nie stanie, w końcu od wielu lat nie było problemów z pogodzeniem wszystkiego, dlaczego nagle miałoby się to zmienić?
W maju bieżącego roku zgłoszone zostało zniknięcie jednego z członków sfory wilkołaków. Miał pojawić się w umówionym miejscu, a tego nie zrobił i ślad po nim zaginął. Członkowie sfory szukali go przez niemal dwa tygodnie, a później zgłosili to do osób, które mogłyby pomóc. Ślad się urwał, żadnego zapachu, odbitego śladu buta, zupełnie tak, jakby w pewnym momencie przeszedł przez portal i zniknął. Tak właśnie uznano i sprawę zamknięto, najwyraźniej młodzieniec pognał szukać lepszego miejsca na świecie. Nikt nie zadawał pytań, zdania były podzielone, jednak nikt nie chciał się odzywać. Najbliższe osoby zaginionego spierały się, aby nie przestawać szukać, bo to nieprawdopodobne, że zniknął. Nie do nich jednak należała decyzja.
Miesiąc później kolejna osoba zniknęła, tym razem była to wampirzyca, całkiem doświadczona i wiedząca prawie wszystko o Świecie Cieni. Jej zniknięcie było szokiem, tym bardziej że parę dni później znaleziono ciało. Nie jej, chłopaka ze sfory Wilkołaków, całkowicie zdewastowane, w połowie gnijące, z robactwem wychodzącym z ciała. Dochodzenie w tej sprawie zatrzymało się w momencie, kiedy znalezienie jakichkolwiek śladów stało się niemożliwe. Nie działały czary tropiące ani inna magia, a przecież odszukanie winowajcy było zadaniem priorytetowym.
Kolejne tygodnie przyniosły masowe zniknięcia podziemnych i pojawianie się kolejnych zwłok, wampirzyca, która zginęła jako druga i kilka kolejnych osób, jednak już nie w kolejności porwań. Nie było na nich śladu ugryzień, rozszarpań czy innych dowodów, które mogłyby świadczyć o tym, w jaki sposób zginęli. Sytuacja wydawała się patowa, a Nocni Łowcy, z powodu braku dowodów nie mogli pomóc w żaden sposób, co wywołało niezmierną irytację. Ludzie ginęli przez ostatnie kilka miesięcy i nikt nie wie dlaczego…

................................................................


Dlaczego nie podjąć by się eksperymentu? Skoro Valentine mógł eksperymentować z krwią Demona i Anioła, dlaczego nie mielibyśmy spróbować? Dlaczego oni mają to wszystko, tę moc i potęgę, a nam zostały jakieś ochłapy, jakbyśmy byli jedynie bezpańskimi psami przywiązanymi do łańcucha, któremu ktoś rzuca resztki!

Stoją naprzeciw siebie i debatują głośno, wyrażając swoją nienawiść syczącym głosem. Plucie jadem weszło im w krew, a powodem wszystkiego była nieopanowana zazdrość. Przyszło im być pół podziemnymi, którzy odziedziczyli jedynie część swoich mocy. W ich zawładniętych tym nienawistnym uczuciem umysłach zrodził się pomysł, aby zrobić coś w kierunku polepszenia swojej sytuacji. Pragnęli więcej, chcieli osiągnąć to, co mogą osiągać podziemni, ale nie jest im to dane z powodu niepełnej krwi. Gardząc przyziemnymi, zaczęli pertraktować, szukać, aż znaleźli odpowiedzi. Znaleźli rozwiązania i rozpoczęli największy i najgorszy eksperyment. Chcieli poprawić swój żywot i wykorzystując podziemnych i przyziemnych, prowadząc na nich liczne badania dojść do stanu, w którym będą mogli uzyskać pełną moc, jaką daje im dana rasa. Nie zadowalali się ochłapami i resztkami, nie chcieli myśleć o sobie jak o gorszym sorcie, dlatego zaczęli eksperyment, który okazał się bardzo krwawy. Jeden z Czarowników wezwał Demona, wiedział, że jedynie nieczysta moc będzie w stanie sprawić, żeby cały mechanizm zadziałał poprawnie. Pierwsze próby były brutalne, a ich skutki tragiczne. Rozważali wszystkie opcje, a Wielki Demon karmił się bólem, cierpieniem i uciekającą nieśmiertelnością. Widząc agresję i nienawiść, jakie rodziły te poczynania, niektóre z osób, które wyraziły chęci wzięcia w tym udziału, zaczęły się wycofywać. W całym tym przedstawieniu cierpienia dostrzec mogły, że bycie podziemnym to nie same pozytywne aspekty, a w tym wszystkim woleliby jednak pozostać zwykłymi ludźmi. Część osób odłączyła się i pod wodzą innego człowieka podjęła próby rozwiązania sprawy i odebrania sobie tych mocy. Przesiąknęli nienawiścią do wszystkich podziemnych i to na nich postanowili tylko eksperymentować, chcieli im odebrać całkowicie moce i dojść do takiego etapu, aby mogli tego samego dokonać na sobie i w pełni uwolnić się od palącego ich problemu.
Faerie zupełnie przypadkiem dowiedziały się o całym przedsięwzięciu i jako żyjący w zawiłych relacjach z Clave postanowiły nie mieszać się w to. Nie były zachwycone samym systemem działaniu obu grup, ale nie chciały pomagać Clave i Nocnym Łowcom, którzy w ich mniemaniu narobili dostatecznie wiele szkód. Z drugiej strony wywęszyły w tym niezłą okazję do poprawienia swojego stanu, mają odpowiednie informacje, a dzięki temu mogłyby rozegrać wspaniałą grę polityczną na swoją korzyść. Królowa Faerie z uśmiechem obserwuje rozwijającą się sytuację i nie żałuje umarłych. Obserwuje też Clave i Nocnych Łowców w York, zastanawia się, dlaczego właśnie w tym miasteczku ktoś wpadł na ten szalony pomysł, godny zrealizowania. Tyczy się to całego podziemia, tyczy się to wszystkiego, co ma związek ze Światem Cieni.

................................................................


Fabuła na forum rozpoczyna się 30 października 2017 roku. Po kilku dniach od pojawieniu się w sforze umiera wilkołak. Według ugrupowania popierającego zostanie podziemnymi, jest to pierwszy udany eksperyment, który miał szpiegować dla nich w szeregach sfory York. Chłopak umiera, a nim dochodzi do pogrzebu, jego ciało przybiera ohydną postać, gnije i niszczeje, ledwo w ciągu kilku godzin od śmierci. Wszyscy zastanawiają się, dlaczego doszło do czegoś takiego, ktoś wiąże tę sytuację z odnajdywanymi zwłokami, które były w podobnym stanie rozkładu. Panika, która od kilku miesięcy była tłumiona, zdaje się przybierać coraz większe rozmiary. Nikt nie jest bezpieczny, nie wiadomo co może przynieść kolejny dzień. Kilka osób spakowało swój dobytek i zniknęło w Yorku, wiedząc, że to być może jedyna szansa na znalezienie bezpiecznego miejsca. Nocni Łowcy w Instytutu w York są postawieni w stan gotowości i biorą czynny udział w rozwiązywaniu tej zagadki. Uda im się? Czy w Yorku znów będzie bezpiecznie?


Aktualizacja #1 - 28.10.2017
Fabuła na forum rozpoczyna się 30 października 2017 roku. Po kilku dniach od pojawieniu się w sforze umiera wilkołak. Według ugrupowania popierającego zostanie podziemnymi, jest to pierwszy udany eksperyment, który miał szpiegować dla nich w szeregach sfory York. Chłopak umiera, a nim dochodzi do pogrzebu, jego ciało przybiera ohydną postać, gnije i niszczeje, ledwo w ciągu kilku godzin od śmierci. Wszyscy zastanawiają się, dlaczego doszło do czegoś takiego, ktoś wiąże tę sytuację z odnajdywanymi zwłokami, które były w podobnym stanie rozkładu. Panika, która od kilku miesięcy była tłumiona, zdaje się przybierać coraz większe rozmiary. Nikt nie jest bezpieczny, nie wiadomo co może przynieść kolejny dzień. Kilka osób spakowało swój dobytek i zniknęło w Yorku, wiedząc, że to być może jedyna szansa na znalezienie bezpiecznego miejsca. Nocni Łowcy w Instytutu w York są postawieni w stan gotowości i biorą czynny udział w rozwiązywaniu tej zagadki. Uda im się? Czy w Yorku znów będzie bezpiecznie?

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2017-12-07, 19:58    [Cytuj]

Aktualizacja #2 - 07.12.2017
Rowan Ashborn ukończył swoje szkolenie na Centuriona i brał w pierwszej próbie,
która miała zadecydować, czy może pełnić swoje obowiązki w szerokim świecie. Niestety okazało się,
że w szeregach adeptów Scholomancji przebywał zdrajca, który współpracował z Dzikim Gonem.
Rowan podczas próby wpadł w pułapkę, a siedziba Scholomancji została poważnie uszkodzona. Wszyscy odratowani Nocni Łowcy zostali przeniesieni przez swoich krewniaków do Basilias w Alicante.
Tam pod opieką Cichych Braci będą powoli dochodzić do siebie. Decyzją Inkwizytora dalsze szkolenie Centurionów zostaje zawieszone, aż do odwołania.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-01-16, 11:21    [Cytuj]

Aktualizacja #3 - 16.01.2018
Przez pewien czas na terenie York zapanował względny spokój. Ten niestety trwa dosyć krótko, bo zaledwie dwa miesiące. W grudniu 2017 roku dochodzi do tajemniczych zniknięć ras Podziemia – głównie wróżek oraz wilkołaków. Zaczęło się niewinnie – najpierw jedna faerie, potem dwie, trzy i pięć, aż nie doszło do Lykantropów. Wtedy też sprawą zaczęli się interesować Nocni Łowcy. Czyżby ze względu na swych wilczych towarzyszy? Być może. To tylko spotęgowało gniew wróżek wobec Nefilim, którzy ostatecznie wyruszają na łowy, aby uwolnić część schwytanych Podziemnych w jednej z baz tajemniczego ugrupowania.
Niestety siła oraz liczebność wroga zmusza ich do odwrotu. Dodatkowo w całą aferę zostają wciągnięci: wilkołak Jeffrey oraz wilczyca Imogen. Obecnie los tej dwójki jest nieznany.
Sprawa zniknięć trwa. Jest styczeń 2018 roku – łowcy, Eileen i Jayden wyruszają na misję – ta tym razem prowadzi ich do szpitala w York. Okazuje się, że personel o niczym nie wie, choć co dziwniejsze, dwie wampirze pielęgniarki zdają się przenikać wzrokiem przez urok runy zapewniającej Nefilim niewidzialność. O co może chodzić? I jaki sekret skrywa poddana kwarantannie placówka?
W tym samym czasie w jednym z lokali rozrywkowych dochodzi do nieprzyjemnej potyczki pomiędzy wilkołakiem a wróżką – świadkami tego zdarzenia są Daniel Pharrels oraz Isabelle van Bredevoort. Zapalnikiem okazało się tajemnicze strucie najmłodszego z wilkołaków z trójki Lykantropów będących zarazem stałymi bywalcami lokalu. Nikt nie wie, jak do tego doszło.


OPIS FABULARNEGO STATUSU RAS:

Wampiry - dotychczas żyły w miarę spokojnie. Wszystko uległo zmianie, gdy w roku 2017 ich aktywność znacznie wzrosła. Część Dzieci Nocy nadal pozostaje neutralna wobec wydarzeń na świecie, podczas gdy inna część dobrowolnie dołącza do nowo powstałego ugrupowania pod wodzą wiekowego wampira, którego imię wciąż pozostaje nieznane.
Nieśmiertelny jest niezwykle charyzmatyczny, do tego wabi nowych przybyszy obietnicą zdjęcia klątwy uniemożliwiającej chodzenie im za dnia. Dotychczasowe rezultaty przeprowadzonych badań pozwoliły obdarzyć dwa wampiry wzrokiem umożliwiającym przejrzenie przez niewidzialność Nefilim. Proces był niezwykle bolesny i wymagający użycia zakazanej magii. Rezultat jednak nie jest stały, znika po kilku godzinach.

Wilkołaki i Faerie – dwie rasy na skraju zniknięcia z terenów York. Polowania na nie są naprawdę niebezpieczne. Niektórzy mówią, że doszło nawet do zawarcia rozejmu pomiędzy pokrzywdzonymi. Powód? Bardzo prosty, chęć przetrwania. Nie da się ukryć, iż wróżki oraz wilkołaki zaczynają wątpić w zwierzchnictwo łowców. Czy dojdzie do buntu?
W tym samym czasie do York przybywa nowa wataha pod wodzą niejakiego Kieran A. Vaughan'a.

Czarownicy – najbardziej niezależni, tajemniczy i niebezpieczni. Część z nich pracuje dla Instytutu, część pozostaje neutralna, a inna część oddała się w ręce tajemniczej organizacji zrzeszającej wszystkich nadnaturalnych, a prowadzonej przez wampiry. Plotka mówi, że to właśnie Dzieci Lilith porywają i eksperymentują na nadnaturalnych. Jaki mają w tym cel?

Łowcy – Ci dumni wojownicy zaczynają tracić kontrolę. Jak dotąd nikt nie odpowiedział na pytanie – dlaczego znikają wilkołaki i wróżki. Pełne ręce roboty, wieczne oskarżenia i roszczenia nie pomagają w utrzymaniu porządku. Czy Shadowhunters zdołają zapanować nad sytuacją? A może jest to cisza przed burzą?

Ludzie – niczego nieświadomi, a jednak… Policję zainteresowały dziwne przypadki zniknięć nadnaturalnych oraz ludzi. Czy dojdzie do obalenia tajemnicy drugiego świata?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-02-05, 20:18    [Cytuj]

Aktualizacja #4 - 5.02.2018
Luty 2018 roku. Sytuacja w York nadal jest bardzo napięta. Sprawa tajemniczych zniknięć zdaje się powoli cichnąć, choć niepokój po nich pozostał. Istoty ze Świata Cieni coraz częściej kwestionują kompetencje Instytutu. Czy doczesny porządek zostanie w końcu obalony? Jak z tym wszystkim poradzą sobie Nefilim? Czy stawią czoła narastającym atakom ze strony demonów? Kim są Ci, którzy upatrzyli sobie rodzinę Whitelight za cel? Kto w końcu odpowiada za zniknięcia wilkołaków i faerie? Czy to możliwe, aby wszystkie wydarzenia były ze sobą w jakiś sposób powiązane?


OPIS FABULARNEGO STATUSU RAS:

• Wampiry – część z nich nadal jest bardzo mocno rozproszona po świecie i samym York. Druga część otrzymuje zaproszenie do przyłączenia się do tajemniczego ugrupowania prowadzonego przez starego wampira, prawdopodobnie jednego z pierwszych, który wraz z Vladem i całą służbą, został przemieniony w trakcie rytuału przywołania Hecate.

• Wilkołaki - nowa wataha coraz lepiej czuje się w York. Spokój nie trwa jednak długo, a to dlatego, że do Kierana dociera coraz więcej informacji na temat zniknięć. Wilkołaki pod jego pieczą zaczynają się denerwować. Inne zaś szukają schronienia - czy przyłączą się do przybyłej watahy?

• Faerie – milczą, acz tylko z pozoru. Jedna z wróżek złamała zasady traktatu - świadomie przyłączyła się do tajemniczego ugrupowania wampirów, aby wraz z nimi prowadzić makabryczne eksperymenty, których celem jest... No właśnie, co? Czyżby chodziło o wzmocnienie porwanych faerie i zmuszenie ich do poddania się woli zdrajczyni? Czy dojdzie w końcu do buntu? A może pozostałe, wolne wróżki zrobią wszystko, aby do tego nie dopuścić? Jak to wszystko wpłynie na opinię o nich?

• Nefilim – coraz częściej padają ofiarą ataku ze strony demonów. Te piekielne istoty pogrywają sobie z nimi. Z zewnątrz ich działania wyglądają na chaotyczne i bezcelowa, w rzeczywistości jednak wszystko jest idealnie uknutą intrygą. Czy mieszkańcy piekieł dopną swego i zabiją każdego z rodziny Whitelight? Czy to faktycznie powstrzyma spełnienie się przepowiedni, której tak bardzo się obawiają?

• Czarownicy - są napiętnowani. Gdzie się nie pojawią, zostają wytknięci palcami. Ich szacunek zaczął zanikać, a na jego miejscu pojawia się nienawiść. Czy postanowią coś z tym zrobić?

• Przyziemni - policja wszczęła śledztwo w sprawie ostatnich zniknięć. Ludzie są coraz bardziej podejrzliwi. Rodzice zabraniają swoim pociechom wychodzić po zmroku. Powstała nawet legenda o tajemniczym porywaczu. Zmyślona? A może kryła ziarno prawdy? Czas działa na niekorzyść nadnaturalnych - ludzie coraz bardziej węszą. Tajemnica istnienia Świata Cieni jest zagrożona.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-02-12, 22:42    [Cytuj]

Aktualizacja #4 - 12.02.2018
Luty 2018 roku.
Zimowe słońce coraz dłużej gościło na niebie, temperatury były niskie, a aura wokół zdawała się dusząca. Nie problemem były opary w powietrzu, a to, co działo się w świecie. O ile przyziemni nie zdawali sobie sprawy z tego, co działo się naprawdę, tak w Świecie Cieni zawrzało. Nefilim zmagali się z kolejnymi atakami demonów, Instytut został ogołocony z broni, rozpoczęła się chaotyczna walka z demonicznym światem. W związku z tymi wydarzeniami Nocni Łowcy musieli się odłączyć od spraw podziemnych, pozostawiając ich samych sobie.
Wśród wilkołaków również nie było najlepiej, szczególnie że nowa wataha pojawiła się w mieście. Sam fakt, iż osobniki ginęły coraz częściej, a krążyły pogłoski o udanych eksperymentach na podziemnych, które sprawiały, że na powrót stawali się zwykłymi śmiertelnikami, wcale nie poprawiały całej sytuacji. Ktoś zaczął za dużo mówić, a sekta prowadzona przez tajemniczego wampira zaprzestała swoich działań. Można powiedzieć, że przez moment zrobiło się naprawdę spokojnie.
Opinia Czarowników została nadszarpnięta, sam Marcus Dark, Wielki Czarownik York, uchyla się od odpowiedzi. Krążą plotki, że znika gdzieś na długie godziny i ciężko się z nim skontaktować. To tylko pobudziło fantazję skorych do plotkowania, według większości to właśnie Czarownicy są odpowiedzialni za to, co się działo. Ich opinia została nadszarpnięta, zapewne niewiele ma ochotę współpracować z kimś, kto może być odpowiedzialny za śmierć ludzi. Nie to jednak jest największym wydarzeniem…
Faerie postanowiły obalić Zimny Pokój, egzystowanie pod ciężarem tej kary było niszczące dla większości z nich. Przecież nie każdy opowiedział się po stronie szalonej królowej, nie na nich spoczywała więc wina, a na innych przedstawicielach. Większość z nich postanowiła działać w tym kierunku. Doszli jednomyślnie do wniosku, iż znalezienie odpowiednich sojuszników będzie dla nich najkorzystniejsze, dlatego wraz z grupą swoich nowych „przyjaciół” zaczęli odblokowywać bramy do swojego świata, zdjęcie pieczęci nałożonych przez Clave było istotną sprawą, dla nich, dla ich honoru. Wróżki nie czuły się odpowiedzialne za wymordowanie setki Nefilim, kiedy ich królowa postawiła na złego konia i przegrała wraz z nim.
Oczywiście nie tylko Clave chcą się sprzeciwić, ale samej Wielkiej Królowej Jasnego Dworu, która doprowadziła do całej tej sytuacji, popełniając błąd. Czyżby wszyscy przedstawiciele Faerie byli w stanie podnieść się, zorganizować i raz na zawsze obalić te niepoprawne rządy? Wszystko się może wydarzyć, potrzebni są jednak odpowiedni ludzie, którzy będą chcieli walczyć o lepsze jutro…

W SKRÓCIE:

  • Faerie – Zimny Pokój nie mógł trwać wiecznie. Alana, najbliższa doradczyni królowej wróżek postanowiła zdradzić swoją rasę. Przyłączyła się do tajemniczej sekty wampirów, która od przeszło dwóch miesięcy stoi za tajemniczymi porwaniami i eksperymentami nad przedstawicielami rasy wilkołaków i wróżek. Mówi się, że zdrajczyni maczała w tym swoje palce, lecz nikt nie wie dlaczego.
    Co więcej, okazuje się, że te same wampiry z pomocą tajemniczego sojusznika pomagają Alanie odblokować wszystkie dotychczas zapieczętowane portale do królestwa wróżek. Czy wpłynie to pozytywnie na ich ocenę przez innych? Czy dojdzie do buntu? A może wróżki postanowią po prostu uciec z powrotem do domu?

  • Shadowhunters – wciąż liżą rany po niedawnym ataku demonów na Instytut. Nie posiadają broni, wiedzy, ani mocy, aby stawić czoła tajemniczemu wrogowi, a ten wciąż czeka. Status zawieszenia trwa do lutego 2018 – wówczas dochodzi do powolnego zbierania sił, celem ustalenia planu na dalsze działanie. Czy łowcy zdołają odeprzeć wroga? Jak sobie poradzą z narastającym niepokoju w Świecie Cieni? Czy ich porządek zostanie w końcu obalony?

  • Mundanes – niepokój wśród ludzi opadł. Sprawa tajemniczych zniknięć nieco się uspokoiła, dzięki czemu ludzie na powrót mogą prowadzić spokojne życie. Czy jednak na długo? Coraz częściej pojawiają się osoby z darem widzenia. Czy jest to przypadek? A może zapowiedź czegoś więcej? Jak sobie poradzi jeden ze śmiertelnych, który został wtajemniczony w istnienie Świata Cieni?

  • Vampires – tak zwane wolne wampiry ucichły, tajemnicza sekta również. Na razie nie zanotowano większej aktywności tej grupy. Czyżby coś poszło nie tak? A może to sprawka tajemniczego sojusznika? Lub czarownika? Nikt nie wie kim jest. Wiadomo za to, że posiada ogromną wiedzę i ponadprzeciętne umiejętności. Jako jedyny podjął się zadania wyeliminowania wszystkich słabości u ras Podziemnych. Dlaczego? Czy ma w tym jakiś swój cel? I w końcu dlaczego sekta tak uparcie go chroni? Przed kim?

  • Warlocks – opinia o czarodziejach została mocno nadszarpnięta. Neutralność nie pomaga Dzieciom Lilith – te w końcu nie wytrzymują i postanawiają zorganizować i zebrać się w Spiralnym Labiryncie celem omówienia ich obecnego statusu na tle innych ras. Czy Ci długowieczni indywidualiści postanowią się w końcu zorganizować i utworzyć jedną grupę?

  • Werewolves – wszystkie obecne na terenach York wilkołaki ucichły, podobnie jak sprawa zniknięć. Stabilizacja bardzo korzystanie wpływa na stan Dzieci Księżyca, które powoli wracają do siebie. Część opuściła granice York, inna część cieszy się samotnym życiem, a jeszcze inna dobrowolnie lgnie w objęcia watahy z York pod wodzą Kierana. Jak długo potrwa spokój?

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-03-02, 19:24    [Cytuj]

Aktualizacja #6 - 02/03/2018

Luty w York nie należał do najspokojniejszych miesięcy. Sytuacja zmieniła się diametralnie, kiedy na jaw wyszły nowe fakty. Z początkiem miesiąca Alfa Watahy wilkołaków rozpoczął własne śledztwo, w którym odnalazł pewne informacje, jednak zmuszony został, aby pomogła mu w tym lokalna policja. Biorąc pod uwagę to, co zostało zebrane prywatnie, z informacjami zgromadzonymi przez policję znaleźli pewną zależność, która okazała się strzałem w dziesiątkę. Osoby z rzadszą grupą krwi miały większe szanse na przeżywanie eksperymentu, niżeli te z najbardziej popularnymi grupami. Oczywiście nie mieli również pewności co do tego, bazowali na fakcie, iż odnalezione zwłoki, zbadane przez funkcjonariuszy miały tę najpopularniejszą grupę krwi. Porównywali to z wszystkimi z lokalnej bazy zaginionych osób i udało im się wysnuć takowe domysły. Miało to całkiem sporo sensu. Lokalna policja robiła, co mogła, choć nie mieli bladego pojęcia o Świecie Cieni. Może nie wszyscy.
To jednak nie było przełomowe w tej sprawie. Szesnastego lutego na Wrzosowiskach w pobliżu York stoczyła się zażarta bitwa pomiędzy Nefilim i demonami. Zginęło około sześćdziesięciu członków Clave, który zamieszkiwali Instytut w York. Przelano mnóstwo krwi, choć można było uniknąć tych zniszczeń. Marcus Dark, Wielki Czarownik York zawiódł szefa Instytutu, nie pojawił się na polu walki, przez co zniszczenia były znacznie większe. Marcus miał jednak całkiem dobre usprawiedliwienie dla swej absencji, ponieważ odnalazł osoby, które były winne całemu eksperymentowi. Trzy osoby. Nefilim zdrajca, były człowiek Kręgu, wielki fan Valentine’a Morgensterna. Maggart, pięćsetletni wampir, który postanowił wykończyć wszystkich podziemnych. Bermon Nedro, wilkołak, który swoje „rodzinnie” zapędy postanawia przelać do tego świata, chce utworzyć czystą rasę wilkołaków, uważając się za pierwotną linię, czystą krew. Ta wiedza może okazać się bardzo pomocna, przynajmniej rozszyfrują ich plany…
Czas zacząć polowanie…
Jednak czy tylko Nefilim je rozpoczną? Kto wie, co planują założyciele Sekty…

Ω Nefilim pochowali zmarłych wojowników, poległych w trakcie walk na Wrzosowiskach i próbują razem z Marcusem Darkiem rozgryźć zagadkę Sekty, zamierzeń i planów swoich przeciwników.

Ω Nowa Sfora w mieście, a raczej jej Alfa podejmuje kroki w kierunku współpracy z Clave i wykończeniu Sekty, chce zaprzestać eksperymentowania na podziemnych.

Ω Wśród Przyziemnych dzieje się coś złego. Sezon grypowy w pełni, ale ta choroba różni się czymś od poprzedniej. Wszyscy uważają, że to "nowy szczep" odporniejszy na pozostałe, a jednak wiele osób traci przy tym życie, a przed śmiercią zaczyna widzieć "dziwne zjawiska".

Ω Bunt Faerie narasta i najwyraźniej do Królowej Jasnego Dworu mogło coś dotrzeć. Sytuacja robi się coraz bardziej nerwowa i napięta, każdy stara się stworzyć azyl dla siebie, na wypadek, gdyby coś poszło nie tak.

Ω Wampiry muszą zdecydować czy dołączą do Clave, jeśli Ci podejmą decyzję o zniszczeniu założycieli sekty, nie są skore zabijać jednego ze swoich!

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-03-26, 20:02    [Cytuj]

Aktualizacja #7 - 26/03/2018

Końcówka marca – spokój w York nie mógł trwać zbyt długo. Tajemnicza choroba, tudzież klątwa – zaraza rzucona przez wypędzonego demona, przywódcę potwornych legionów, pokonanego na wrzosowiskach, zaczyna zbierać coraz większe żniwa – nieoficjalnie, oficjalnie zaś nikt nie wie skąd i dlaczego się pojawiła.
Na początku chorowali tylko ludzie, potem jednak tajemnicza choroba przeszła na Nefilim oraz rasy Podziemnych. Wszystkim dotkniętym doskwierał ten sam ból, uczucie łamania w kościach, kaszel, krwawienie z ust i nosa, a także wysoka gorączka, której nijak nie dało się pozbyć. Elementem wyróżniającym każdą z nacji były charakterystyczne objawy:

• W przypadku nefilim – poza standardowymi objawami, zauważono spadek skuteczności działania run, a wkrótce ich zerową przydatność, zarówno tych już istniejących, jak i świeżo po naniesieniu. Co gorsza w niektórych przypadkach zaczęło dochodzić do groźnych omdleń.

• W przypadku czarownikóo - objawom zarażenia towarzyszy poważne zakłócenie działania magii lub jej zerowe działanie. Co gorsza znamię zaczyna palić swojego nosiciela, przez co staje się on agresywniejszy. Wkrótce dochodzą do tego zaniki pamięci – Dziecko Lilith nie pamięta, co robiło poprzedniej nocy – budzi się za to dnia następnego, zmęczony i obolały, zazwyczaj cały umorusany krwią.

• W przypadku wilkołaków – objawy plus agresja – to właśnie ona stanowi główny problem Dzieci Księżyca. Wystarczy lekkie szturchnięcie, aby chory wilkołak poddał się niekontrolowanej przemianie, z której niekiedy nie jest w stanie powrócić do ludzkiej formy. Jakby tego było mało, spada poziom regeneracji, co czyni z wilkołaków łatwe ofiary.

• Wampiry – objawy, wysoka temperatura jak na trupa, a także poważne szwankowanie ich nadnaturalnych atutów fizycznych oraz mentalnych. Krótko mówiąc każda z ich zdolności przestaje działać, a do tego czują wieczny głód, którego nijak nie idzie zaspokoić – pali, denerwuje, a w końcu zmusza do rzucenia się na pierwszą lepszą ofiarę. Zdarza się, że wampir nie pamięta, co robił poprzedniej nocy.

• Wróżki – standardowe objawy, a z nimi poważne zakłócenie działania magii lub jej całkowity zanik wraz z urokiem pozwalającym na ukrywanie wszystkich wróżkowych atutów.

A to tylko czubek góry lodowej…

Wciąż nie wiadomo, co ze sprawą tajemniczych eksperymentów ze srebrem, którym poddawano wilkołaki. Z kolei Sekta? Nagle ucichła. Czyżby główny założyciel się w końcu poddał? Co na to współzałożyciele? Nefilim, Bermon Nedro, Maggart? Czy zdołają przekonać swojego towarzysza do kontynuowania dzieła? A może dojdzie do wewnętrznej zdrady?


SYTUACJA POSZCZEGÓLNYCH RAS:

Nefilim – wciąż pogrążeni w żałobie, do tego mają w swoich szeregach kilku chorych przedstawicieli. Czy to oni jako pierwsi zdołają rozgryźć zagadkę choroby? A może jednak postanowią ją przeczekać na rzecz pełnego skupienia się na sprawie rozgryzienia Sekty wraz z Wielkim Czarownikiem Yorku?

Sfora (wilkołaki) – nie ma lekko – spokój wilkołaków został zachwiany. Alfa zachorował, a do tego nasiliły się porwania na Dzieci Księżyca. Mówi się o kłusownikach, którzy postanowili na własną rękę zacząć przeprowadzać eksperymenty na tych wspaniałych stworzeniach. Czy grupa zdoła się przed nimi obronić? Czy powiększające się stado zdoła się utrzymać?

Faerie – w ich świecie, aż grzmi od zmian. Królowa Wróżek zwołała zebranie na placu głównym Jasnego Dworu. Nic nie wskazywało na to, że wkrótce miało dojść do zamachu, którego pomysłodawczynią była Alana, ex doradczyni Królowej, a zdrajczyni rasy. To właśnie ona współpracowała z sektą, porywała i eksperymentowała na wróżkach. Jedni widzą w niech bohaterkę, inni potwora, jeszcze inni dopytują o wyniki makabrycznych badań – te wciąż pozostają nieznane. Jedno jest jednak pewne – wróżka zawiązała sojusz z Królem Ciemnego Dworu, który bardzo chętnie przystąpił na pomysł obalenia niewygodnej królowej. Czy to koniec Jasnego Dworu?

Wampiry – do tej pory wieści o nich były nieznane. Ostatnio jednak zauważono, że część z przedstawicieli tej rasy zaczęła wpadać w dziwny i niewytłumaczalny szał. Coraz częściej mówi się o atakach na ludzi. Czy dojdzie do złamania zasad? Czy Nefilim puszczą im to płazem?

Czarownicy – równie buntowniczy co wybuchowi – zebranie w Spiralnym Labiryncie dobiegło końca. Próba zjednoczenia Dzieci Lilith pod przemówieniem Wielkiego Czarownika Yorku oraz najstarszego żyjącego czarownika Sammuela, zakończyła się porażką. Jedyną rzeczą, w jakiej udało się dojść do porozumienia, do wspólna chęć złapania dziwnego plotkarza, który niszczy reputację ich rasy. Czy naprawdę zostanie złapany? A może wewnętrzny rozłam tylko utrudni sprawę? Na domiar złego część Dzieci Lilith podobnie jak Nefilim, Wampiry i Wilkołaki, zachorowała.

Przyziemni – żyją swoim życiem, choć tak jak i innych, i ich dotknęła tajemnicza zaraza. Na razie nie zanotowano żadnych zgonów.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-04-24, 20:05    [Cytuj]

Aktualizacja #8 - 24/04/2018

Końcówka kwietnia, a początek maja 2018 roku
Choroba wciąż nie daje spokoju Podziemnym i Przyziemnym. Co gorsza, u niektórych zauważono nasilenie objawów, szczególnie wśród czarowników. Ich demoniczne formy budzą strach w sercach wszystkich tych, którzy świadomie lub przypadkiem, stali się świadkami niecodziennej transformacji. Czy Dzieci Lilith sprowadzą na siebie gniew Nefilim? A może są jedynie ofiarami, podobnie jak inni? Wiadomo, że niektórzy rozpoczęli prace nad wynalezieniem leku, aby raz na zawsze pozbyć się problemu choroby.
W tym samym czasie sekta, grupa dotychczas odpowiedzialna za porwania wilkołaków oraz wróżek, zaczyna budzić się z długiego letargu. Ponownie ruszają z tajemniczymi badaniami, a do tego rozpoczynają aktywnie rekrutować nowe osoby. Skuszona wizją chodzenia za dnia, przywódczyni angielskiego klanu wampirów postanawia zasilić szeregu tej przedziwnej grupy, a tym samym sprzeciwić się woli Clave. Co z tego wyniknie?
Nie da się ukryć, iż Nefilim mają pełne ręce roboty, a do tego dochodzi nieprzyjemna sprawa po walce w muzeum…

STATUS RAS:

Wilkołaki – świeżo po zabawie – walce z wampirami, tudzież innym wrogiem – sektą – tak przynajmniej się nazywali. Dzieci Księżyca powróciły do swoich domów – wataha Kierana poza lizaniem ran po walce, boryka się z jeszcze jednym problemem, mianowicie z chorobą. W rezultacie przywódca ma pełne ręce roboty, podobnie jak Państwo Palmer. Teoretycznie pokłóceni, acz nadal się kochający – Mefisto wyrusza na przygodę, której celem będzie budowa prywatnego gniazdka dla siebie i swojej brzemiennej wybranki. Czy choroba pozwoli jej w spokoju wydać na świat potomka? Jak wygląda stan zdrowia u reszty wilkołaków? Czy w końcu któreś z nich wyruszy na poszukiwanie lekarstwa?

Wampiry – angielski klan pod wodzą swojej przywódczyni Sylvii Moore, postanawia zasilić szeregi tajemniczej sekty skuszony wizją chodzenia za dnia. Wraz ze wszystkimi wampirzymi poplecznikami, opuszcza dotychczasową siedzibę klanu, aby zamieszkać w bazie tajemniczego ugrupowania. Tym samym dochodzi do odwrócenia się angielskich wampirów od Clave. Jak to wpłynie na stosunki pomiędzy Nefilim a nieśmiertelnymi? Co zrobią bezkastowcy – Ci, którzy nie służą nikomu, i jak poradzą sobie z chorobą? Jej objawy wciąż się nasilają. Czy ktokolwiek ruszy na poszukiwanie leku? Jedno jest pewne – sekta na pewno już się za to wzięła, podobnie jak za rekrutowanie nowych członków, niekoniecznie tych wampirzych.

Czarownicy – wydarzenie w muzeum ściągnęło na nich gniewny wzrok Clave. Najbardziej zagrożeni są Ci, którzy dopuścili się rzucania czarów na oczach ludzi. Czy można ich jednak za to winić? Jakby nie patrzeć to dzięki nim oraz innym uczestnikom, nikt poważnie nie ucierpiał. Z kolei sam demon? Niestety uciekł, a przedtem zabrał ze sobą tajemniczy pierścień, obiekt całego zamieszania. Dziś Dzieci Lilith ponownie są rozproszone, a ponadto borykają się z objawami choroby. Wiadomo już, że powoduje ona ich zmianę w niebezpieczne formy demonów, jako odpowiedniki ich person. Co z tym fantem zrobią Nefilim?
Część czarowników postanowiła rozpocząć pracę nad poszukiwaniem leku.

Faerie – podobnie jak inne rasy, tak i wróżki nadal cierpią na tajemniczą chorobę. U nich jednak ma ona wyjątkowo łagodne objawy i może to nawet lepiej? Patrząc dalej, można ujrzeć strach i niepewność wśród baśniowego ludu – Król Ciemnego Dworu wyruszył ze swoim odziałem na ziemie Jasnego Dworu. Martwa królowa, osaczeni poddani i tak zwany areszt domowy – nikt z wróżek na Jasnym Dworze nie ma prawa wyjść poza jego obręb. Taki nakaz wydał najeźdźca, który aktualnie prowadzi rozmowy z Morgan, wrózkową księżniczką i być może następczynią swojej zmarłej poprzedniczki.
W tym samym czasie na ten sam dwór wkracza Valaine oraz Oinari, dwie faerie z Ciemnego Dworu. Dochodzi do zebrania w pałacowych ogrodach. Co z tego wyniknie?

Nefilim – lista zarażonych wciąż rośnie. Co gorsza, mają pełne ręce roboty – przełożony organizuje grupę zdrowych łowców, których zadaniem będzie zbadanie sprawy w Muzeum. Wedle informacji w całą sprawę byli zamieszani czarownicy, wróżki i niestety przyziemni. Nefilim czeka trudne zadanie – będą musieli posprzątać cały bałagan i dowiedzieć się kto był odpowiedzialny za jego wszczęcie.
W tym samym czasie z Instytutu odchodzi jeden z czarowników. Z tylko sobie znanych powodów, mówi o tym kilku Nefilim, następnie wraca do pracowni i zabiera z niej wszystkie swoje prywatne rzeczy. Czyżby miał coś do ukrycia? A może w grę wchodzą prywatne pobudki? Czy Nefilim rozpoczną poszukiwania leku na chorobę?

Przyziemni – Minnie – policjantka – jeszcze nie wie o swoich powiązaniach z wilkołakami. Niewątpliwie wraz z innymi przyziemnymi, byli świadkami niecodziennego wydarzenia w muzeum. Walka, czary, pożar, jego ugaszenie, tajemnicze zniknięcia. Co to było? Czy ktokolwiek wyczyści ludziom pamięć? A może zostaną pozostawieni samym sobie?

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-05-13, 15:58    [Cytuj]

Aktualizacja #9 - 13/05/2018

Maj 2018 roku
Już nikt nie mówi o zniknięciach sprzed kilku miesięcy, nie wspomina o chorobie nękającej ludzi i rasy magiczne, rzadko słyszy się i widzi ataki demonów. Czyżby w końcu nastał spokój? Czy choroba zniknęła na dobre?
Bez wątpienia w York zrobiło się cicho, zdecydowanie za cicho.


Status ras


Wampiry – angielski klan nieśmiertelnych oficjalnie stał się częścią Sekty. Ta zaś opuściła granice Yorku i przeniosła się do swojej głównej siedziby, której położenie jest nikomu nieznane. Swoją działalność ograniczyła do minimum – czyżby ze względu na coraz śmielsze myszkowanie ze strony Nefilim?
Być może, choć nikt nie jest na tyle doinformowany, aby oficjalnie potwierdzić treść plotek. Wiadomo jednak, że w York pozostała zaledwie garstka wampirów. Czy postanowią się jakoś zorganizować? Czy powstanie nowy klan?

Wilkołaki – Rany po niedawno stoczonej walce, zagoiły się. Obecnie dzieci księżyca cieszą się względnym spokojem, a przynajmniej w to właśnie wierzą. Nieszczęśliwym trafem jedna z wilczyc, Dagon, padła ofiarą dziwnej wizji. Czym ona była i co oznacza dla reszty rasy?
Dodatkowo coraz częściej mówi się o kłusownikach - ich pułapki to z pewnością ogromny problem dla wilkołaków. Dlaczego na nie polują?

Czarownicy - Słyszysz? To tylko dziwne szepty dobiegające… w zasadzie zewsząd. Widok dziwnej wyspy w Spiralnym Labiryncie coraz bardziej przykuwa spojrzenia bywalców tajemniczego wymiaru. W dodatku zdaje się mieć ścisły związek z szeptami. Czym jest ten szept i dlaczego nawiedza wszystkich czarowników we śnie oraz po przybyciu do innego wymiaru?

Faerie – Napięta atmosfera staje się nie do wytrzymania. Lud nie potrafi wybaczyć morderstwa królowej, nawet pomimo honorowego pogrzebu. Czyżby na zbliżającej się uczcie miało dojść do zamachu okrutnego tyrana? Co w tym czasie zrobi Oinari? Czy przebaczy ojcu? A może stanie po stronie buntowników? Dlaczego król dopuścił się tak straszliwego czynu? Jakie były jego prawdziwe zamiary?
W tym samym czasie Dziki Gon coraz śmielej poszerza swoje granice. Mówi się, że od przeszło tygodnia nikt nie jest w stanie przekroczyć granicy mroźnych gór. Każdy śmiałek znika bez słowa. Czy ma to jakiś związek z niestabilną sytuacją baśniowego ludu?

Nefilim – Łowcy w końcu zdjęli żałobne szaty. Trwają przygotowania do ślubu Margaret i Finlay’a. Co więcej część łowców ruszyła na poszukiwanie osób odpowiedzialnych za zamieszanie w muzeum. Czy sprawcy zostaną złapani? I czy będą odpowiadać przed Clave za naruszenie zasad Świata Cieni?

Przyziemni – Względny spokój nie mógł trwać wiecznie. Z niewyjaśnionych przyczyn coraz więcej dzieci ludzi rodzi się z darem widzenia. Czyżby sprawka któregoś z demonów? Co więcej, wzrasta popularność jednego z portali okultystycznych. Mówi się, że grupa zagorzałych poszukiwaczy zjawisk paranormalnych zamierza zorganizować spotkanie na cmentarzu w York w celu odprawienia rytuału przywołania. Czy im się to uda? Jakie będą tego konsekwencje?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-06-01, 13:17    [Cytuj]

Aktualizacja #10 - 01/06/2018

Czerwiec 2018 roku
Maj był stosunkowo ciężkim miesiącem. Każda z ras musiała przejść przez wzloty i upadki, których końca nie widać. Część grup może cieszyć się chwilą wytchnienia, jednakże na barki innych wciąż spadają nowe obowiązki, zmartwienia i zagrożenia. Na chwilę obecną największą reformę mogą przejść wszystkie wampiry z York. Czy jednak dojdzie ona do skutku?


Status ras

Wampiry – sprawa ze zniknięciem klanu mocno zaniepokoiła garstkę niezrzeszonych nieśmiertelnych. Kilku z nich, w tym również niejaka SOPHIE LAVOISIER, postanowiło na własną rękę sprawdzić przyczynę odejścia. Długie myszkowanie po klanowej rezydencji przyniosło w końcu odpowiedź – na jaw wychodzi romans przywódczyni grupy z jednym z przywódców tajemniczej sekty. Zgodnie z treścią wymienianej korespondencji, para nieśmiertelnych zgodziła się połączyć siły i wspólnie dążyć do wyleczenia nieszczęśliwych z przekleństwa nieśmiertelności. Mało tego, w swoich zamiarach zarwali również marzenie o możliwości ponownego ujrzenia słońca.
Czy pomimo zjednoczenia, para zdoła pokonać przeciwności losu i odzyskać człowieczeństwo? Czy wampiry będą mogły w końcu kroczyć za dnia? Co ze zdobytą wiedzą zrobi zmartwiona Sophie? Czy pozostali nieśmiertelni odpowiedzą na jej wezwanie do stworzenia nowej grupy? A może dojdzie do ostatecznego rozpadu wampirów w całym York?

Więcej informacji na temat zgromadzenia znajdziecie: tutaj
Więcej informacji na temat sekty znajdziecie: tutaj


Wilkołaki – kłusownicy coraz śmielej wkraczają na tereny wilkołaków z York. Nie tak dawno temu – dokładnie w końcówce maja – miało miejsce spotkanie niezrzeszonej wilczycy z przedstawicielem watahy Kierana. Joe Fisher, bo to o nim mowa, pomógł dziewczęciu w pozbyciu się nieprzyjemnej kuli ze srebra, która wyraźnie utrudniała jej ciału zagojenie się. Ta w ramach wdzięczności opowiedziała mu o swej walce z kłusownikiem, szczęściu przeżycia i ucieczce. Pod koniec spotkania, wilczyca poprosiła swojego wybawiciela o przekazanie ostrzeżenia reszcie watahy. Czy wilkołak posłucha nieznajomej? Co takiego planują kłusownicy? Czy wkrótce dojdzie do pogromu Dzieci Księżyca?

Spis z członkami stada znajdziecie: tutaj


Czarownicy – trwają przygotowania do dwóch wypraw po tajemnicze klucze. Jeśli wierzyć słowom Shizhi, tudzież demona mówiącego jego ustami, pierwszy z kluczy znajduje się w posiadaniu znanego kolekcjonera nietypowych antyków. Malachai twierdzi, iż zna mężczyznę i być może zdoła go przekonać do polubownego przekazania tajemniczego klucza. W tym samym czasie Opal postanawia udać się z wizytą do znajomej wróżki, Bevina, w celu zdobycia kilku informacji na temat tajemniczych ruin, które niegdyś służyły za ośrodek handlowy pomiędzy czarownikami, a faerie.
Czy informacje o tym miejscu pomogą Dzieciom Lilith uniknąć tamtejszych pułapek i potworów czyhających na ich życia? Czy poznają lokalizację pozostałych dwóch kluczy? Czy zdołają je wszystkie zdobyć i otworzyć tajemnicze wrota? Co będzie, gdy czarownicy ułożą swe dłonie na tajemniczych reliktach nazywanych Darami Demona?


Faerie – wzburzone morze uspokoiło się. Pogrążony w ciszy świat baśniowego ludu wyczekuje na ciąg dalszy wydarzeń. Mówi się, że niebawem odbędzie się wspaniała uczta, na której król wróżek wygłosi przemówienie mające na celu pojednanie dwóch skłóconych ze sobą dworów. Sceptycy uważają, że jest to zwykła manipulacja, zwolennicy zaś wierzą w dobre intencje władcy. Czy słusznie? W tym samym czasie do świata wróżek przybywają grupa Nefilim. Zdeterminowani pragną odnaleźć lekarstwo na tajemniczą chorobę, która trapi już tylko ich. Wedle słów demona, a ojca Shizhi, komponenty do leku mają się znajdować na szczycie gór, w miejscu, które podobnież zostało zamieszkałe przez tajemniczy Dziki Gon.
Jak potoczą się losy wspomnianej uczty? Czy Dziki Gon opuści w końcu swe ukrycie i pokaże wróżkom prawdziwą potęgę? Czy Nefilim zdołają pokonać trudy wyprawy i zdobędą lek na demoniczną chorobę?


Nefilim – Ślub, radość i zabawa – plany piękne, lecz czy coś ich wkrótce nie zniszczy? Jak na razie łowcy cieszą się chwilą i wspaniałym przyjęciem zorganizowanym przez Margaret oraz Finlaya, świeżo upieczoną parę. Spokój tym razem na dobre zagościł w szeregach tych znamienitych wojowników, którzy mogą w końcu odetchnąć po naprawdę ciężkich miesiącach ciągłej pracy. Czy jednak na długo? W York wiele się dzieje, a i inne grupy borykają się ze swoimi problemami, które wkrótce mogą dotknąć wszystkich nefilim w Instytucie.


Przyziemni – jak dotąd nikt nie zwrócił większej uwagi na paranormalne zdolności przyziemnych. Ludzie zdają się nie wierzyć w słowa osób z widzeniem – ignorują je, wyśmiewają lub bagatelizują. Czy słusznie?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-06-30, 13:58    [Cytuj]

Aktualizacja #11 - 01/07/2018

Lipiec 2018 roku
Końcówka Czerwca, a początek Lipca przynosi wiele zmian. Najistotniejszą z nich jest próba reorganizacji wampirów, które obecnie są niemalże na skreślonej pozycji, jeżeli chodzi o jakiekolwiek wpływy. Czy nieśmiertelna pomysłodawczyni zdoła przezwyciężyć przeciwności losu? Czy zdoła zdobyć przychylność pozostałych wampirów? Jedno jest pewne – to ich ostatnia deska ratunku.
Druga z reform dotyczy czarowników. I tutaj rodzi się wielka wątpliwość czy dumni nosiciele krwi demonów zdołają pohamować swój temperament oraz specyficzne podejście do spraw świata na rzecz organizacji ich małego społeczeństwa w coś skuteczniejszego niż dotychczasowa samowolka.
Jak na to wszystko zareaguje reszta społeczeństwa ras Podziemia? Co na to Clave? Czy postanowią zachować neutralność? A może zaczną w końcu działać? Jedno jest pewne – atmosfera w York ponownie robi się napięta i diabelnie niebezpieczna. Możliwe, że wkrótce kubeł zimnej wody będzie niewystarczający na ostudzenie ognistych zapałów co gorętszych jednostek.


Status ras

Czarownicy – poszukiwania tajemniczego klucza do wrót w podziemiach zamku w Spiralnym Wymiarze kończą się sukcesem. Drużyna zdobywa ów przedmiot, a przy tym odkrywa brudny sekrecik tajemniczego Kolekcjonera. Facet okazuje się demonem, który z tylko sobie znanych pobudek dobrowolnie oddaje klucz w ręce poszukiwaczy. Co z tego wyniknie?
W tym samym czasie dochodzi do kolejnej próby organizacji małego społeczeństwa czarowników. Tym razem pomysłodawcą jest niejaki Shizhi, czarownik o dość ostrym usposobieniu. Ciężko stwierdzić, czy podoła próbie przekonania pozostałych do swej racji, czy też może podzieli podobny los poprzednika. Jedno jest pewne – drugiemu podejściu niewątpliwie towarzyszą solidniejsze argumenty w odniesieniu do ostatnich kilkunastu wydarzeń.

Wróżki – zaczęło się – w końcu doszło do zebrania i zabawy na wykwintnym bankiecie zorganizowanym przez Króla Wróżek. Cel? Zjednoczenie zwaśnionych ze sobą stron Jasnego oraz Ciemnego Dworu. Konsekwencja? Do dziś pozostaje nieznana. Wiadomo jednak, że Król jest świadom czyhającego w cieniu zagrożenia. Stąd już na samym starcie kazał strażnikom dokładnie sprawdzić każdego z przybyłych gości.
W tym samym czasie na dwór oficjalnie powraca syn Króla, a jego następca. Jak na to wszystko zareagują inni? Czy wróżek zdoła zdobyć przychylność poddanych? A może znów przyjdzie mu zniknąć?

Wampiry - uderz w stół, a nożyce się odezwą... Upływający czas niekorzystnie wpływa na Wampiry, po których organizacyjny ślad na wzór klanu Sylvii Moore, zdaje się ginąć zupełnie na rzecz niepowiązanych ze sobą indywidualności. Dopiero po paru tygodniach zaczynają mieć miejsce spotkania organizacyjne, inspirowane działaniami Sophie Lavoisier, mające na celu zagospodarowanie luki powstałej w Yorku. Kolejna tego typu inicjatywa ma miejsce w Heworth Place i nawet najstarsze Demony nie wiedzą, czy to zgromadzenie zmieni cokolwiek lub spali na panewce. Tak czy inaczej, są to jedyne przejawy aktywności Wampirów w szerszym kontekście.

Wilkołaki - kłusownicy zaatakowali członków watahy podczas ogniska, które zorganizował Kieran dla jej członków. Poważnie ranili Alfę oraz wielu innych i pojmali Hannah, przybraną córkę ich lidera. Wilki były jednak przygotowane na taką możliwość. Kieran wdrożył w życie plan polegający na porwaniu Minnie Vindevogel, policjantki z York, którą z Kłusownikami łączą pewne relacje. Jeśli wierzyć informacjom, które uzyskała sfora, Minnie jest pełnoprawną następczynią przywódcy łowców Podziemnych. Wataha próbowała przehandlować ją za czwórkę porwanych zakładników, ale nie poszło tak gładko, jak oczekiwali. Rozpętała się walka, w której zginął dotychczasowy lider Kłusowników. To sprawiło, że natychmiast wycofali się z konfliktu. Zakładnicy zostali wypuszczeniu, ale poważnie rannego Alfę trzeba było przetransportować do domu, gdzie zajął się nim wampir Noah Schiavone. To on odkrył, że strzała, którą raniono Alfę, została nasączona środkiem hamującym wilczą regenerację. Bez antidotum Vaughanowi grozi śmierć, ale jego młodszy brat może mieć już plan jak je zdobyć.

Nefilim – radość wśród anielskich wojowników wciąż trwa. Tym razem swoje pięć minut będą mieli niejaka Shantae oraz James – ich ślub tuż, tuż. Jedni radują się razem z nimi, inni ciężko pracują w tym kilku łowców, którym „zarząd” powierzył zadanie wytropienia i sprowadzenia do Instytutu młodych Nefilim, którym nie nadano jeszcze run. Czy misja poszukiwawcza zakończy się sukcesem? Jak na swoje pochodzenie zareagują sami poszukiwani?

Ludzie – za jakiś czas ruszy zabawa, której celem będzie wywołanie prawdziwego ducha! Wszystko z inicjatywy dwójki braci, twórców popularnego dziś portalu internetowego o zjawiskach paranormalnych. Rozesłane zaproszenia zdołały zainteresować niewielkie grono chętnych, którzy mają się stawić w wyznaczonym miejscu, gdzie dojdzie do całego spektaklu.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-07-30, 19:08    [Cytuj]

Aktualizacja #12 - 01/08/2018

Sierpień 2018 roku.
Choroba trawiąca Świat od początku wiosny 2018 roku, powoli zaczęła odchodzić w zapomnienie. Każda rasa otrzymała swoje dodatkowe zdolności, które wiązały się z przebytymi dolegliwościami, mogącymi doprowadzić ich nawet na skraj śmierci. Mało kto już pamiętał, jak wielka panika panowała wtedy, każdy żył swoim życiem, uznając to za naturalne koleje losu.
Wydawać by się mogło, że na całym Świecie zapanował względny pokój i nic nie stało na przeszkodzie, aby prowadzić normalne, spokojne życie, w rodzinnych domach, zajmując się swoimi „zwykłymi” sprawami. Nie wszyscy jednak zapomnieli o wydarzeniach poprzednich miesięcy. Nie wszystkim było na rękę to, co działo się w otaczającym ich świecie.
Jedna osoba, młody mężczyzna, Przyziemny, którego życie obróciło się o sto osiemdziesiąt stopni, po przebyciu choroby, uznał, że taki wygląd świata nie jest odpowiedni, aby wszyscy mogli być zadowoleni. Wiedza o tym, że świat pełen jest niespodzianek, w postaci wampirów, wilkołaków, ludzi ze znakami, wróżek czy czarowników, powodowała, że zapragnął ich całkowitej zagłady. Nie był jedyną osobą, której bieżący obraz rzeczywistości nie odpowiedział, jednak był jedyną, która postanowiła coś z tym zrobić.
Zaczął gromadzić zapasy, zdobywać informacje, zbierać przyziemnych, którzy również zostali obdarzeni wzrokiem. Nie zwiastowało to nic dobrego… Zaczęło się w okolicach Londynu, a później kolejno przenosiło na inne, angielskie miasta. To właśnie ze stolicy Anglii doszły pierwsze doniesienia o dziwnych morderstwach, niebezpieczne polowania i łapanki. Przyziemni cofnęli się do pierwotnych przesłanek i pozwolili na kierowanie własnymi instynktami.
  • Wampiry znajdowano przywiązane do odwróconych krzyży, spalone promieniami słońca.
  • Ciała wilkołaków zostały zalane srebrem, które skutecznie zniszczyło ich organizmy, doprowadzając do śmierci.
  • Nefilim, znajdowani przy Instytutach i innych miejscach rzekomego kultu, z powycinanymi Runami z ich ciał.
  • Faerie, ich korpusy oplecione były żelazem, głowy odcięte, przyozdobione jarzębinowymi wiankami.
  • Czarownicy natomiast znajdowani byli martwi, z wyrytym pentagramem na klatce piersiowej.

Ktoś mordował przedstawicieli podziemnych, ale również Nefilim, chcąc doprowadzić do czystości świata. Nie były to osoby pokroju Sekty - nie chcieli odbudować wszystko według własnych zasad. Tym razem to ktoś o wiele gorszy i bardziej niebezpieczny. Nawet jeśli z początku można było odebrać wrażenie, że przywódca był laikiem…
Z czasem ukazywało się jego inne oblicze, zupełnie tak, jakby te wszystkie informacje dotyczące uśmiercania każdej z raz, były mu podane na tacy. Rósł w siłę, a wraz z nim rosły jego wojska, pochłaniające kolejne miejsca Podziemnych i Nefilim…


Status ras

Czarownicy – po zebraniu trzech z czterech kluczy grupa czarowników wyruszyła na poszukiwanie ostatniego. W tym celu śmiałkowie zawędrowali do świata wróżek – do antycznych ruin, które wedle informacji stanowiły niegdyś potężny ośrodek handlowy pomiędzy rasami wróżek i czarowników. Nikt nie wie, dlaczego miejsce tak wspaniałe upadło. Jedno jest pewne – swoje palce mieszały w tym demony. Czy grupa wycieczkowiczów będzie musiała stawić im czoła? No i kim dokładnie był tajemniczy rezydent piekieł, który podarował czarownikom jeden z kluczy?
W tym samym czasie w nowej siedzibie czarowników pojawia się kolejne Dziecko Lilith. Krótka rozmowa z samozwańcem wystarczy, aby zachęcić przybyłego do współpracy. W tym miejscu dochodzi również do oficjalnego przekazania tajemniczej wiadomości, która ostatnimi czasy nęci każdego czarownika oraz przedstawiciela innej rasy Podziemnych. Kto jest jej autorem? I dlaczego zachęca do opuszczenia York?
Wciąż trwają treningi czarowników - każde chętne Dziecko Lilith może zgłosić się do starszego przedstawiciela z prośbą o podszlifowanie zdolności magicznych.

Wróżki – bankiet przygotowany przez Króla Wróżek dobiegł końca. Uknuta w nim intryga doprowadziła do przyłapania potencjalnych zamachowców na życie władcy. Pod naporem syna, stary wróżek wyjawił całą prawdę związaną z domniemanym zabójstwem królowej i przejęciem pieczy nad Jasnym Dworem. Ex rycerz Arthur jest zszokowany – w rezultacie nie wie, co ma odpowiedzieć – milczy.
W tym samym czasie niejaki Bevin zostaje przyłapany na gorącym uczynku myszkowania w pałacowych podziemiach. Zostaje oddany w ręce osobistego najemnika Króla, który bez mrugnięcia okiem karze go za występek. Po wszystkim wróżek zostaje wyprowadzony z pałacu.
Czy Arthur przekaże reszcie informacje o prawdzie? A może zechce je zachować dla siebie? Jedno jest pewne – nigdy nie należy oceniać książki po okładce. Poparcie dla samozwańczego Króla Wróżek rośnie z dnia na dzień.
Tymczasem wzrasta aktywność Dzikiego Gonu. Grupa dotychczas zajmująca zapomnianą fortecę w górach postanawia ją opuścić. Czy ma to jakiś związek z wydarzeniami na dworach? Czy dojdzie do wojny? A może rozbite frakcje zjednoczą się pod jedną banderą?

Wampiry - od momentu stworzenia organizacji zrzeszającej nieśmiertelnych nastała cisza. Nikt nie wie, jakie kroki podejmie i czy oficjalnie przedstawi się reszcie świata Podziemnych.
W tym samym czasie dochodzi do porwania wilkołaka Mefa przez niejakiego Cheslava. Nieśmiertelny prezentuje jeńca swej siostrze, Elisabeth. Jak to zdarzenie wpłynie na napięte relacje między rasami?
W York zjawiają się inni nieśmiertelni. Nikt nie wie, czy powrócili z dawnych wypraw, czy może zwabiła ich wieść o ciężkiej sytuacji braci i sióstr, a także informacja o zniknięciu dotychczasowego klanu pijawek. Jedno jest pewne – nikt z nich nie ma zielonego pojęcia o nowym ugrupowaniu. Czy zrzeszeni w jego szeregach zechcą zwerbować przybyłych? A może cisza już na zawsze otuli swym ramieniem dumne Dzieci Nocy?

Wilkołaki - po ataku Kłusowników na świętujące w zaciszu własnego domu Wilkołaki, Kieran, ich lider, musi walczyć o życie z powodu trucizny, którą zastosowali Przyziemni. Część jego stada decyduje się wrócić do Bunkra, by prosić Kłusowników o antidotum. Adam, brat Alfy, namawia parę policjantów (Minnie i Marcela) do pomocy. Na miejscu natykają się na grupkę wilczych mścicieli i nowowybranego przywódcę Kłusowników. Ten wyjawia, że ich ataki były wynikiem pomyłki. Po przekazaniu watasze lekarstwa dla Kierana ostrzega ich też przed nadchodzącymi 'Innymi'. Bez względu na swoją przynależność, wilkołaki z York otrzymują też liściki z ostrzeżeniami, które brzmią podejrzanie jak groźby. Kilkoro osobników rozpoczyna w tej sprawie śledztwo na własną rękę, a w ostatnich tygodniach lipca sfora wita w swoich szeregach nowo narodzonego członka oraz Kierana, który bardzo powoli dochodzi do siebie po walce.

Nefilim – Zabawy u Nefilim dobiegły końca. Łowcom niedany był odpoczynek po tak zwanej popijawie – od razu wrócili do pracy, gdy tylko dotarły do nich wieści o dziwnych wiadomościach krążących po Świecie Cieni. Wyznaczono grupę odpowiedzialną za zbadanie sprawy.
W międzyczasie toczy się dalszy bój o „nieoznakowanych” Nefilim. Jeden z nich został już przyprowadzony i oddany pod pieczę Shantae Verlac a obecnie Whitelight, jak się okazuje łowczyni z tego samego rodu co przyprowadzony. Kobieta zgodziła się go trenować. Co z tego wyniknie?
Jeff oraz jego córka wciąż toczą słowny bój z innymi łowcami. Mężczyzna ma za złe bałagan, który panuje w Instytucie. Twierdzi, że przedstawiał swą córkę. Czy złość jest uzasadniona? A może ktoś zataił informacje? Jeżeli tak, to dlaczego?
W Instytucie wciąż trwają treningi łowców, szczególnie tych młodych, którzy dopiero co pojawili się w York.


Ludzie – u ludzi panuje względny spokój – względny… Brzmi to dość ironicznie w odniesieniu do sytuacji, która miała miejsce niedługo po przybyciu grupy cyrkowej. Zwykłe przedstawienie? Ha! Okazało się klapą. Tajemniczy demon omamił wszystkich pracowników – wróżki i wilkołaki. Nikt nie wie, czemu to zrobił, lecz z pewnością nie z powodu chęci ich zabicia. Dziwnym trafem każda z oczarowanych istot została nienaruszona.
Czy grupa uczestnicząca w spektaklu zdoła okiełznać demona? A może dojdzie do jego wypędzenia bądź zabicia? Jedno jest pewne – stwór różni się od wszystkich swoich pobratymców.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-09-02, 10:21    [Cytuj]

Aktualizacja #13 - 01/09/2018

Wrzesień 2018 roku.
Zaczęło się niewinnie - od zwykłych wiadomości. Przyziemnych one nie dotyczyły - jedynie ras Podziemnych i Nefilim. Ich przedstawiciele podeszli do otrzymanych listów dwojako - jedni rozpoczęli poszukiwania nadawcy, inni ograniczyli się do zwykłego powiadomienia znajomych, a jeszcze inni zignorowali sprawę. Na nieszczęście dla każdej z grup, groźby stały się rzeczywistością. Każda z ras ucierpiała - każdemu kogoś odebrano, a to dopiero początek. Wcześniejsza czystka była jedynie zapowiedzią.

Czarownicy: umarł Nicolas Sheen
Nefilim: odeszli Nestravenowie
Faerie: umarła księżniczka Morgan
Wampiry: zabito Sherisse
Wilkołaki: zgładzono Jun

Ludzie... Pomimo iż wiadomość ich nie dotyczyła, również kogoś stracili. Paradoks... Odszedł Hayden Haywell niedoszły łowca.
Kości zostały rzucone. Co na to odpowiedzą poszkodowani?


Status ras

Czarownicy – statni z kluczy został zdobyty, niestety wysokim kosztem. Podczas wyprawy, zginął Gabriel, wróżek, który zgodził się przewodzić reszcie teamu. Ból po jego stracie dał się mocno we znaki Verenie, czarownicy szczególnie związanej ze zmarłym. Reszta również nie opiewała jego śmierci.
Wszyscy powrócili w raczej „szarych” nastrojach, które spotęgowała porażka bezpośrednio w ruinach. Te zostały doszczętnie splugawione przez magię demona – spętanej i uwięzionej w krysztale i ciele śniącego istoty. Za jej uwolnienie odpowiada Bevin. Nikt nie wie, dlaczego postąpił tak, a nie inaczej, niemniej konsekwencja czynu była jasna.
Wszelkie życie w obrębie dawnego ośrodka handlowego między rasami wróżek a czarowników zostało obrócone w pył. Tamtejsza woda nie nadaje się do picia – została zatruta. Rośliny i nieumarli podzielili ten sam los – wszystko obróciło się w pył, który pokrył popękaną i szarą ziemię.
Obecnie otoczone murami ruiny są niczym więcej jak kamienną skorupą, cieniem dawnej świetności tego miejsca. Ktokolwiek przekroczy ich próg, spotka nicość spowitą nieprzyjemnym obłokiem. Jego wdychanie może poważnie uszkodzić płuca, a przy zbyt długim przebywaniu, doprowadzić do śmierci.
Nikt nie wie, czy istnieje szansa na oczyszczenie tamtego miejsca ze skażenia.
Obecnie Dzieci Lilith regenerują siły na dalszą część wyprawy, która tym razem ma ich doprowadzić do ukrytych drzwi w podziemiach zamku w Spiralnym Wymiarze. Czy zdołają rozwiązać ich zagadkę? A może znów dojdzie do czyjegoś poświęcenia?


Wróżki – Król Wróżek postanawia zerwać postanowienia Zimnego Pokoju. Wraz z pomocą zjednoczonego pod sobą Dzikiego Gonu, zabiera wszystkie chętne wróżki ze świata ludzi. Te, która postanawiają zostać, otrzymują takie pozwolenie, jednak zostają uprzedzone o konsekwencjach – tymi jest ponowne, tym razem świadome zamknięcie wszystkich odpieczętowanych przez Alanę (ex doradczyni zmarłej Królowej) portali.
Nałożona na nie nowa pieczęć jest niemożliwa do zdjęcia przez zwykłą magię, a możliwa do odblokowania tylko i wyłącznie przy użyciu specjalnych kluczy – te mają Króla, jego syna oraz przywódcy Dzikiego Gonu.
To właśnie oni stają się strażnikami jedynego działającego portalu w York, który umożliwia swobodne przemieszczanie się pomiędzy wymiarami bez konieczności użycia klucza. Pozostałe portale istnieją, aby służyć jako furtki awaryjne dla upoważnionych.
Samo wypowiedzenie postanowień pokoju ma formę pisemną. Król wydaje w nim nakaz zabraniający Nefilim na nieupoważnione wkraczanie na jego ziemie pod groźbą śmierci. Chce w ten sposób uchronić swych ludzi przed łowcami, których niesprawiedliwość zbyt długo nękała jego lud.
Wróżki przebywające na ziemiach ludzi, zobowiązują się przestrzegać zasad porządku, który obejmuje wszystkie rasy podziemne. Nie mają prawa krzywdzić czy działać na szkodę Przyziemnych bądź innych ras. Dekret ten ma na celu kolejną ochronę, tym razem wróżek w York przed nieprzychylnym spojrzeniem łowców. Każde złamanie tej zasady będzie karane – jej wykonawcami stają się łowcy Dzikiego Gonu.
Pionki zostały rozstawione - Król wykonał pierwszy ruch. Obecnie czeka na odzew ze strony Clave - jest skory do rozmów dyplomatycznych.


Wampiry - do York zjechało się coraz więcej wampirów - więcej pojawiło się również młodych osobników. Czyżby niekontrolowana ilość nielegalnych spokrewnień? To zaczyna rodzić niepokój. Dodatkowo niejaki Noah, właściciel jednej z klinik na swój sposób ubolewa nad stratą niedawno spokrewnionej Cookie. Najwyraźniej dziewczyna była zbyt słaba, aby poradzić sobie z transformacją - tak mówią plotki. Strata uderza wampira, który dodatkowo otwiera oczy na świat na zewnątrz. Widząc chaos, postanawia zaangażować się politycznie. Kieruje swe kroki do Nefilim, by zaoferować im swoje usługi. Wampir pragnie zająć stanowisko dyplomaty Clave.


Wilkołaki - przywódca watahy Kieran nie daje za wygraną - postanawia raz jeszcze wyruszyć na poszukiwanie nadawcy dziwnej wiadomości. Nikt nie wie, czy zdoła rozwiązać tę zagadkę, w końcu nie on pierwszy podejmował się tej próby.


Nefilim – w szeregach Nefilim dochodzi do sporego poruszenia. Jest to efekt zbliżającego się zebrania w stolicy Alicante, celem zmiany dotychczasowego systemu zarządzania. Nikt nie wie, czym zakończy się zebranie, ani co nowego wniesie. Łowczy mają mieszane uczucia - jedni są podekscytowani, inni podchodzą z rezerwą, a jeszcze inni nie mają żadnego zdania na ten temat. Rody z niecierpliwieniem obserwują rozwój wydarzeń.
W tym samym czasie trwają szkolenia nowych łowców - tych, którym nie nadano jeszcze run. Kolejna ekscytacja, tym razem nieustannie zbliżającą się ceremonią nadania pierwszych run. Co więcej, rodem Nestraven wstrząsa bolesna wieść - rodzice Maxa Nestraven'a zginęli śmiercią tragiczną podczas misji. Nikt nie wie, w jaki sposób do tego doszło i kto za to odpowiada. Jedno jest pewne - familia Nefilim nie zaprzestanie poszukiwań, póki nie odnajdzie winowajcy i nie postawi go przed sądem najwyższym za zabicie i zbezczeszczenie zwłok dumnych łowców. Podrzucenie ich obdartych z run ciał centralnie pod Instytut to największa hańba.


Ludzie – nieszczęśliwy wypadek czy może konsekwencja czegoś większego? Rodzina Haydena (o ile ją miał) pogrążona jest w żałobie. Sami Przyziemni zaś nie muszą przejmować się problemami Świata Cieni - są bezpieczni. Mogą odetchnąć z ulgą.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-10-06, 08:07    [Cytuj]

Aktualizacja #14 - 06/10/2018

Październik 2018 roku
Tajemnicze ugrupowanie nazywane przez wielu Podziemnych „sektą” zbiera coraz większe żniwa. Na samych morderstwach się nie skończyło – wkrótce doszło do naznaczenia wybranych ofiar. Tym na ich ciałach wypalono dziwne znamiona. Obecnie mają je na sobie: czarownicy Abelion i Craig oraz wrózka Skye.
Nie da się ich zdjąć, nie można w żaden sposób zaleczyć – na pierwszy rzut oka nie bolą, a jednak co jakiś czas pobierają siły życiowe ze swych ofiar. Czyżby za wszystkim stał potężny demon? I kim jest tajemniczy mężczyzna, o którym zaczyna się mówić? Wysoki, szczupły brunet o mocy czarownika i zdolności korzystania z run. Czyżby Tessa Gray nie była jedyną hybrydą zrodzoną niegdyś z demona i nieoznakowanego nefilim?


Znamię



Status ras

Każda z ras Świata Cieni przygotowuje się na nadchodzące wydarzenie – zabawę w stolicy Nefilim. Spośród wszystkich wybrano po jednym przedstawicielu reprezentującym poszczególne grupy przed obliczem Clave.

  • Czarownicy: Opal Lengyel, 169 letnia czarownica.

  • Nefilim: James Whitelight, 23 letni łowca, wybrany przez innych nefilim.

  • Wampiry: Elisabeth Graves, 549 letnia wampirzyca, wybrana spośród grupy.

  • Wataha wilkołaków: Kieran Vaughan, 33 letni wilkołak, przywódca watahy.

  • Wilkołaki niezrzeszone: Edward Greyback, 32 letni wilkołak, wybrany spośród niezrzeszonych


Wróżki nie zostały wytypowane, gdyż ich status przedyskutowano i przypieczętowano wcześnie za zgodą całej rady. Obecnie wszelkie postanowienia Zimnego Pokoju zostały unieważnione. W zamian za to wróżki zgodziły się na otworzyć przejście dostępne dla wszystkich ras. Na razie lokalizacja portalu pozostaje nieznana. Wiadomo jednak, że będzie on pod ścisłym nadzorem przedstawicieli Dzikiego Gonu oraz, że będzie prowadzić bezpośrednio do obu dworów w zależności od intencji przechodzącego.
Co więcej, Król Wróżek zgodził się udzielić schronienia wszystkim potrzebującym do czasu rozwiązania sprawy z dziwnymi zabójstwami.
Nowe porozumienie zostało już spisane i odpowiednio ostemplowane. Znajduje się w nim więcej szczegółów.

Czarownicy i wróżki prócz przygotować do bankietu borykają się z innym problemem – Edomem. Ciężko powiedzieć czemu, jednak bariery oddzielające dwa światy osłabły. Spekulacji na ten temat istnieje mnóstwo – otworzenie portalu, obecność starożytnego demona... Jaka jest jednak prawda? Tego nie wie nikt.
Wiadomo, że piekło zaczyna upominać się o czarowników, którzy z dziwnych powodów mieli z nim styczność – przebywali tam. Na razie jego ofiarą padła tylko dwójka: niejaki Shizhi oraz Nina.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-11-06, 20:04    [Cytuj]

Aktualizacja #15 - 06/11/2018

Listopad 2018 roku
Choć mogło się wydawać, że William Leyton ze swoją Krucjatą Oczyszczenia zrobili sobie krótkie wakacje, nic bardziej mylnego. W York znów giną Podziemni oraz usiłujący zapewnić im ochronę Nocni Łowcy. Nikt nie jest bezpieczny, no może poza niczego nieświadomymi Przyziemnymi.
Zjednoczone Podziemie kolejne ofiary traktuje jako motywację by jak najszybciej dorwać osoby odpowiedzialne za mordy. Cały proces jest niestety bardzo czasochłonny, a dotychczasowe postępy mogą wydawać się znikome. Poszukiwania Leytona posuwają się jednak do przodu, tak samo jak przygotowania na ostateczne spotkanie z nim i jego ludźmi.


Status ras

Nefilim: Choć Podziemni nadal pełni są pretensji o niezapewnienie im dostatecznej ochrony, nowy Szef Instytutu - James Whitelight - przyznaje otwarcie, że Krucjata Oczyszczenia przerosła możliwości Niebieskich i uda się ją pokonać tylko jednocząc wspólnie siły. W czasie gdy Podziemni gromadzę się w bezpiecznym Faerielandzie, wyznaczeni Nefilim wspierają tych pozostałych w York. Reszta Instytutu również pozostaje w stanie gotowości prowadząc poszukiwania na własną rękę i analizując zebrane dotychczas poszlaki.
Shizhi, czarownik który niegdyś pomieszkiwał w siedzibie łowców, a przyjaciel obecnego przewodniczącego, zgadza się go wesprzeć - ponownie wraca do Instytutu wraz z Kaiem, zaginionym potomkiem z rodu Shimizu.


Czarownicy/Wróżki: Czy współpraca dojdzie do skutku? Opal zorganizowała już spotkanie z królewskim synem. Być może we 2 zdołają coś zdziałać, tym bardziej iż czarownica ma pewien zamysł - próbuje wyizolować demonicznego wirusa, który niegdyś osłabił wszystkich Podziemnych.
Król nie próżnuje. Mając na uwadze spryt przeciwnika, postanawia wykorzystać znajomość z pewną Przyziemną. Razem szykują zasadzkę na nieuchwytnego Leytona lub kilku z jego popleczników. Najciemniej pod latarnią...
W tym samym czasie niektórzy z czarowników zaczynają powątpiewać w autorytet Opal i organizacji, którą przejęła pod swe skrzydła.

Wróżki nie zostały wytypowane, gdyż ich status przedyskutowano i przypieczętowano wcześnie za zgodą całej rady. Obecnie wszelkie postanowienia Zimnego Pokoju zostały unieważnione. W zamian za to wróżki zgodziły się na otworzyć przejście dostępne dla wszystkich ras. Na razie lokalizacja portalu pozostaje nieznana. Wiadomo jednak, że będzie on pod ścisłym nadzorem przedstawicieli Dzikiego Gonu oraz, że będzie prowadzić bezpośrednio do obu dworów w zależności od intencji przechodzącego.
Co więcej, Król Wróżek zgodził się udzielić schronienia wszystkim potrzebującym do czasu rozwiązania sprawy z dziwnymi zabójstwami.
Nowe porozumienie zostało już spisane i odpowiednio ostemplowane. Znajduje się w nim więcej szczegółów.

Wilkołaki: Trwa śledztwo. Wysłano najzdolniejszych tropicieli. Czy ich nosy zdołają wyłapać jakiś ślad?


Wampiry: Wampiry są w rozsypce. Nikt nie wie, cóż postanowią uczynić nieśmiertelni. Czy już na zawsze pozostaną indywidualistami?


Żniwa trwają...
Oto lista kolejnych ofiar:

Nefilim:
Ashley Herondale
Cillian Sanchez
Eileen Verlac
Eilaine Sauvetrre
Jenna Blackthorn


Czarownicy:
Anthony MCallister
Klya Azarov
Lysander Brenthal
Maddox Cane
Nielssine Viken
Owen, - dodany
Robin Path


Wampiry:
Jace Kennedy


Wilkołaki:
Imogen McIntyre
Marcas Quinn
Su Jin

Faerie:
Oberyn
Suki Thomson
  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 8