Shadows of York Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
[WILKOŁAK] Kieran A. Vaughan
Autor Wiadomość
Kieran A. Vaughan


Kieran Alexander Vaughan

33

Wilkołak

Misha

Fotograf


Aby stać się lepszym, nie musisz czekać na lepszy świat.

Wysłany: 2018-01-14, 12:04   [WILKOŁAK] Kieran A. Vaughan
   Margaret, Nyx, Shantae, Noah


Kieran Alexander Vaughan

Imię: Kieran Alexander
Nazwisko: Vaughan

Data urodzenia: 01/09/1985
Miejsce urodzenia: Londyn, UK

Wiek: 33 lata
Wzrost: 178 cm
Waga: 76 kg

Rasa: Wilkołak
Przynależność: wataha Kierana: Alfa

Wizerunek: Jack Falahee



CHARAKTER

Kieran Vaughan jest specyficznym człowiekiem. Można powiedzieć, że ma bardzo trudny charakter, któremu trudno sprostać. Nie ma problemu z porozumiewaniem się z ludźmi, a jego „władcze” podejście do spraw skutkuje tym, że ludzie uważają go za urodzonego przywódcę. Jest zdecydowanie pewny siebie, nie przesadnie oczywiście, bo do spraw podchodzi krytycznie, rozważając wszelkie możliwości. Ma to po matce, ta kobieta zawsze twardo stąpała po ziemi, ojciec był nieco bardziej lekkomyślnym człowiekiem, pewnie dlatego zginął. Kieran lubi mieć wszystko poukładane, każda rzecz ma swoje miejsce, a każda grupa swój porządek. Pewnie dlatego z łatwością został wybrany na lidera małego odłamu sfory, bo wiedział co robić, aby uzyskać przychylność towarzyszy. Jego aparycja pozwala mu na utrzymanie postawy osoby dominującej, nie znoszącej sprzeciwu. Nie jest jednak zimnym draniem bez serca, który śmiało mógłby zostać członkiem mafii. O nie. Voughan po prostu podchodzi do spraw w sposób logiczny i pewny, nie chce popełniać błędów, gdyż wie, jak to się kończy. Nie jest tak, że jeśli ktoś przyjdzie do niego z problemem zostanie odesłany, bo dla niego dobra atmosfera panująca wśród jego ludzi oraz odpowiednio pozytywne nastawienie jest kluczem do sukcesu. Nie chce popełniać błędu mężczyzny, który dowodził watahą w Londynie. Niestety, Kieran jest również porywczy i bywa agresywny, jeśli ktoś podejmie wyzwanie i wytrąci mężczyznę z równowagi, może się to dla niego źle skończyć, lepiej więc nie ryzykować. Nie należy do gadatliwych ludzi, dla niego istotniejszą sprawą jest ważenie słów, bo jak wiadomo mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Pomimo całej otoczki i skrytości co do swojej osoby, jest naprawdę fantastycznym człowiekiem, przy bliższym poznaniu oczywiście. Staje się otwarty, lubi żartować, śmiać się. Jest bardzo specyficzny, zupełnie jakby miał dwie twarze, które ciężko było połączyć w jeden, sensowny obraz. Z jednej strony mężczyzna o poważnym, krytycznym spojrzeniu, który dokładnie analizuje wszystko wokół, a z drugiej… ukryty w nim, nastoletni chłopiec, który nie miał szans na wyszalenie się w swoim życiu i czasem musi sobie odbić. Skomplikowana osobowość, niemniej jednak, bardzo ciekawa.


BIOGRAFIA

Każdy początek, to tylko ciąg dalszy…


Państwo Vaughan należeli do londyńskiej watahy od samego początku. Poznali się tam, a nawet oboje nie pamiętają dokładnie, kiedy cała historia ich wilkołactwa się zaczęła. Było to tak dawno, że sami już nawet nie pamiętają. Adrian Vaughan był starszy od swojej pięknej żony o kilka lat, był też bardzo lekkomyślnym człowiekiem, w przeciwieństwie do kobiety, z którą się związał. Jak jednak wiadomo, przeciwieństwa mają tendencję do przyciągania się. Rok po ślubie na świat przyszedł ich pierwszy syn, pękali z dumy, zadowoleni, że mają tak wspaniałe dziecko. Nazwali go Kieran Alexander, po dziadkach, którzy dawno nie żyją. Co prawda Adrian miał problem z kolejnością imion, ale żona nie pozwoliła mu w tej kwestii wejść na głowę. Trzy lata później urodziła kolejne dziecko, również syna. Byli szczęśliwą rodziną, nawet jeśli Adrian miał tendencję do znikania na długie dni. Kieran stracił ojca w młodym wieku, miał ledwo siedem lat, a do tej pory jego obraz powoli zatarł się w jego pamięci i wilkołak nie jest w stanie go sobie przywołać. Jak zginął? Tak jak żył, lekkomyślnie. Wdał się w bójkę, popełnił błąd i stało się. Silniejszy i roślejszy od niego wilkołak złamał jego kark niczym zwykłą zapałkę. Wszystko zostało na głowie Kristen, to ona zajęła się wychowaniem obu synów. Dzieciństwa nawet już nie pamięta, nie uważa tego za coś, o czym warto długotrwale rozmyślać.

Czas zmian, to najtrudniejszy okres w życiu człowieka…


Dojrzewanie to dla wilkołaka wyjątkowy czas, kiedy już wejdzie w ten okres, zaczynają się większe zmiany, niż można się spodziewać. Kieran zaczął dojrzewać szybko, w wieku dwunastu lat przeszedł pierwszą przemianę. Pełnia była dla niego wyjątkowo trudna, matka dała mu odpowiednie wsparcie i nie pozwoliła zostać z tym samemu. Pierwsze przemiana była trudna, nie wiedział jak to będzie wyglądać, nawet jeśli matka starała się przybliżyć choć odrobinę całą sytuację. Kieran to piękny wilk, przybiera sporą wielkość, jego sierść jest zupełnie czarna, a oczy świecą złotym kolorem. Masywnie jest większy od swoich pobratymców, dało się to zauważyć już wtedy. Szybko przyzwyczaił się do przemian, na początku były komplikacje, brak kontroli, jednak z czasem to się zmieniło. Skupił się na tym najbardziej, bo wolałby przypadkiem nie popełnić błędu i nie zmienić się przy „widowni”. Okres dojrzewania to jednocześnie okres buntu, poznawania nowych faktów, zmiany w życiu. Pierwsze imprezy, pierwsze miłostki, niepohamowany młodzieńczy popęd i w jego przypadku dał się we znaki. Odkrywanie świata bywa różne, mając szesnaście lat Kieran odkrył, że życie nie ogranicza się jedynie do związków damsko męskich, a przyjemność czerpać można zarówno z innych połączeń. Młodzieńcze lata mają to do siebie, że ludzie uważają, iż życie to błahostka i opiera się głównie na poszukiwaniu przyjemności. Taki też był Kieran, nikt nie będzie temu zaprzeczał.

W pewnym momencie przychodzi nam się skonfrontować z dorosłością, a to nie jest takie proste…


Dorósł w końcu, pracował jako mechanik przez dłuższy czas, żeby mieć za co żyć. Nie ograniczał się jedynie do spraw watahy, bo nie na tym polegało przecież życie. To jednak nie było tym, czym chciał się zajmować. Musiał dorobić się pieniędzy, aby móc zakupić sprzęt, Kierana od zawsze interesowała fotografia, szczególnie natura, akty i tym podobny sprawy. Był częścią sfory, mógł sobie na to pozwolić. Nie był decydującym jej członem. W 2007 roku, kiedy miał dwadzieścia dwa lata rozpoczęła się Mroczna Wojna. Kieran, razem z innymi członkami watahy wziął w niej czynny udział. Zginęło wielu jego braci, najlepszy przyjaciel, kumple, on sam również otarł się o śmierć, jednak zdążyli mu pomóc w odpowiednią porę. Po Wojnie nosi znamię, jego plecy, aż po lewy bok znaczy blizna, przeciągłe pazury demona, pokryte srebrem, które rozharatały jego skórę, zostawiły ślad. Wojna się zakończyła, a wataha z Londynu próbowała wrócić do dawnego stanu, choć straty w ludziach były ogromne. Po wojnie wszystko się zepsuło, cały system panujący w sforze został zniszczony. Wtedy jego młodszy brat zniknął, tylko on wiedział, że młody wyjechał do York, bo chciał sam ułożyć swoje życie, potrzebował tego. Kieran mu nie bronił, nawet jeśli matkę bolało serce, kiedy myślała o jego zniknięciu. Wszystko się uspokajało w świecie, a u nich było coraz gorzej.

Czasem trzeba wziąć sprawy w swoje ręce…


Lata leciały, a on coraz bardziej dusił się. Nie tylko Kieran miał dość funkcjonowania tego systemu, była masa innych ludzi, którzy buntowali się przeciwko ich alfie. Z jakiegoś powodu ludzie przychodzili do niego. Chcieli, aby to on im pomógł zakończyć to cierpienie. Kieran długo nie mógł, a raczej nie chciał się zdecydować. Matka zachowała, dlatego postanowił, że akcja zostanie wstrzymana, dopiero po jej śmierci, kiedy choroba zmogła ją całkowicie, miał wolną rękę. Dwa miesiące temu uświadomili Alfę ich watahy, że odchodzą. Ilu ich było? Całkiem sporo, około piętnastu osób. Kieran nieświadomie stał się liderem własnej sfory, kiedy opuszczali Londyn i zostawiali wszystko za sobą, nie wiedzieli gdzie wylądują. Dlaczego Vaughan wybrał York? Bo tak właśnie był jego brat, a podobno w tym mieście nie działo się najlepiej. Znaleźli się tutaj, a on stał się alfą. Otworzył studio fotograficzne i w chwilach wolnych od spraw wilkołaków, zajmuje się tym, co kocha.



CIEKAWOSTKI


φ Zimny Pokój? Zdaniem Kierana Faerie popełniły ogromny błąd opowiadając się po "złej stronie mocy". Co uważa o postanowieniach? Są dobre, niegodziwców z góry powinien razić kary grom.
φ W wieku szesnastu lat odkrył, że nie tylko kobiety go interesują. Jest biseksualny.
φ Jest alfą sfory. Przewodzi ludźmi, którzy razem z nim zdecydowali się opuścić rodzimą watahę.
φ W postaci wilka ma czarne futro i oczy koloru złotego.
φ Uwielbia fotografię, nigdzie nie rusza się bez swojego aparatu.
φ Poza sprawami sfory stara się prowadzić całkiem normalne życie.
φ Nie ustatkował się, nie widzi się w roli kochającego męża. Ciężko mówić z nim o takich sprawach.
φ Uwielbia grać na konsoli w doborowym towarzystwie.
φ Jego ulubionym alkoholem jest oczywiście whisky.
φ W zależności od humoru, albo nosi dres i wyciągnięte koszulki, albo koszule i spodnie od garnituru.
φ Uwielbia las, czuje się tam jak w domu.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Shadowhunter
Administrator


Shadowhunter

666 lat

Czarownik

Śmierć

Adminowanie


All paths lead to death.

Wysłany: 2018-01-14, 21:30   

Accepted
Drogi Użytkowniku!
Cieszymy się, że dołączyłeś do naszego forum, a Twoja Karta Postaci już została zaakceptowana! Przejdź teraz do zakładania koniecznych tematów. Zapoznaj się z Mechaniką Gry oraz Spisem umiejętności. Zachęcamy również do przejrzenia Mapy York! Poza taką mapą na forum znajdziesz również Mapę Świata z najważniejszymi lokalizacjami!
Życzymy Ci miłej zabawy!

Shizhi
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Shadow York @ 2018
Kody i szatę graficzną wykonała Altharis Martell
Za pomoc również dziękujemy Yinowi.
Witaj nieznajomy







Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9